Na swych stronach internetowych "La Stampa", przytoczyła wypowiedzi Polaków z całego świata, żegnających na różnych portalach prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich, którzy z nim zginęli. Czytelnicy prasy w listach, na przykład do "Corriere della Sera", chcą jak najwięcej dowiedzieć się o zbrodni katyńskiej. Domagają się również emisji filmu Andrzeja Wajdy, którego nie nadała do tej pory żadna ogólnodostępna stacja telewizyjna we Włoszech. Odpowiedzią na te postulaty jest decyzja telewizji informacyjnej Rai News 24, która wyraziła gotowość jak najszybszego pokazania "Katynia".
Słuchacze radia RAI dzwoniąc do programów publicystycznych przyznają, że we Włoszech, mimo licznych publikacji w minionych dniach, wiedza na temat zbrodni katyńskiej jest wciąż niewielka, a w szkołach w ogóle się o tym nie mówi. Jeden ze słuchaczy powiedział na antenie 3 programu publicznego włoskiego radia, że miał honor i szczęście znać polskiego kombatanta z Turynu, który cudem uniknął losu 22 tysięcy Polaków zamordowanych w Katyniu, i od niego poznał tę historię.
W kilka dni po katastrofie pod Smoleńskiem milczą o niej natomiast włoscy politycy, pochłonięci wewnętrznymi sprawami kraju. Do tej pory nie wiadomo, kto pojedzie na uroczystości pogrzebowe do Polski.
PAP, arb