Niemcy boją się indoktrynacji w przedszkolach

Niemcy boją się indoktrynacji w przedszkolach

fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Od 1 sierpnia pracownicy i sponsorzy placówek wychowawczych w Meklemburgii-Pomorzu Przednim muszą składać oświadczenia, że uznają konstytucję RFN. Władze landu chcą zapobiec, by przedszkola stawały się miejscem indoktrynacji dla skrajnej prawicy.

Jak informują w czwartek niemieckie media, inicjatorką przyjęcia takiej regulacji była socjaldemokratyczna minister landu ds. socjalnych Manuela Schwesig. Skłoniły ją do tego niepokojące działania silnej we wschodnioniemieckiej Meklemburgii neonazistowskiej partii NPD, która - jak sądzą władze - usiłuje przenikać do przedszkoli.

Zdarzyło się to na początku roku w miejscowości Bartow w powiecie Demmin. Tamtejsze przedszkole miało zostać zamknięte. Brakowało 15 tysięcy euro na finansowanie placówki. Wówczas jednak pojawił się Mattias Schubert, ojciec siedmiorga dzieci. Zaproponował, że nieodpłatnie poprowadzi przedszkole.

Okazało się jednak, że Schubert jest członkiem Narodowo-Demokratycznej Partii Niemiec. Rada gminy nie zgodziła się, by przedszkole trafiło w jego ręce. Według dziennika "Die Welt" przypadków takich jak w Bartow jest w Meklemburgi dużo więcej. Instytucje finansujące przedszkola i ośrodki dla dzieci nieraz były zmuszone zwolnić wychowawczynie, bo w sposób zauważalny reprezentowały one skrajnie prawicowe poglądy.

"Sytuacje, w których skrajna prawica usiłuje wykorzystać przedszkola jako miejsca dla rozpowszechniania swej ideologii, zdarzają się częściej niż powszechnie się sądzi" - pisze "Welt" Zdaniem ekspert Anne-Rose Wergin jest to nie tylko problem wschodnich Niemiec. "Mamy takie przypadki w Saksonii, Brandenburgii, ale także w Szlezwiku-Holsztynie, Badenii-Wirtembergii oraz Bawarii" - powiedziała Wergin.

Z kolei Centralna Rada Żydów w Niemczech wezwała pozostałe kraje związkowe, by poszły śladem Meklemburgii. Większość partii politycznych uznała inicjatywę minister Schwesig za słuszną. Wyjątkiem jest sama NPD. "Nie ma wątpliwości, że pani Schwesig robi z igły widły i teraz zwidziało jej się, że prawicowi ekstremiści przenikają do placówek dla dzieci" - oświadczyła NPD.

PAP, pp

Czytaj także

 0

Czytaj także