Manifestacje paryskie

Manifestacje paryskie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Paryż "gościł" w sobotę dwie poważne manifestacje: protestowali antyglobaliści oraz policjanci.
Tysiące antyglobalistów zebrały się w największych miastach Francji, by potępić "roszczenia" - jak to określono - Światowej Organizacji Handlu, której konferencja obraduje w stolicy Kataru. W manifestacji paryskiej uczestniczyło według organizatorów 8 tys. ludzi, według policji - 3,5 tys.
Na czele pochodu, pod transparentem "Świat nie jest towarem", kroczyli działacze różnych stowarzyszeń antyglobalistycznych oraz działacze polityczni ugrupowań lewicowych i lewackich.
Według policji, w Marsylii manifestowało 1500 osób, w Lille - 1000, w Lyonie - 900. Mniej liczne zgromadzenia odbyły się w Nicei, Bordeaux oraz Bayonne, Strasburgu i Nantes.
Ponad 3 tys. funkcjonariuszy policji manifestowało na ulicach Paryża, protestując przeciwko warunkom pracy i domagając się dodatkowych środków. Manifestacja odbyła się w trzy dni po strzelaninie na paryskim przedmieściu, w wyniku której dwóch policjantów zostało rannych.
W szeregach francuskiej policji panuje frustracja i nerwowość od momentu, kiedy 16 października w Plessis-Trevise pod Paryżem zostali zabici dwaj policjanci usiłujący zatrzymać włamywaczy. W ostatnią środę w podparyskim Saint-Ouen w strzelaninie zostali ranni dwaj funkcjonariusze policji.
Demonstrację policjantów - wydarzenie we Francji bardzo rzadkie - zorganizował Krajowy Związek Zawodowy Oficerów Policji (SNOP). Zapowiedziano następne marsze i inne akcje protestacyjne.
IrP, pap