Terroryści grożą chrześcijanom kolejnymi atakami

Terroryści grożą chrześcijanom kolejnymi atakami

Współpracująca z Al-Kaidą organizacja zagroziła kolejnymi atakami na chrześcijan w Iraku, jeśli nie odzyskają wolności dwie kobiety, które - według tego ugrupowania terrorystycznego - są przetrzymywane jako zakładniczki przez Kościół koptyjski w Egipcie.
Islamskie Państwo w Iraku zamieściło ogłoszenie na stronie często używanej przez islamistów. Organizacja formułowała podobne groźby także w przeszłości w związku z oświadczeniem islamskich ekstremistów w Egipcie, którzy twierdzili, że tamtejszy Kościół koptyjski przetrzymuje jako zakładniczki - za przejście na islam - dwie kobiety. Kościół zaprzecza tym zarzutom.

Ostrzeżenie jest skierowane do chrześcijańskiej wspólnoty w Iraku, aby ta wywarła presję na Egipt. Organizacja Islamskie Państwo w Iraku jest odpowiedzialna za  niedawną serię zamachów, w tym szturm na kościół w Bagdadzie, w którym zginęło ok. 70 ludzi. Według ONZ, z Iraku uciekło wówczas ok. 1000 chrześcijańskich rodzin. W związku z obawami przed atakami terrorystycznymi w dwóch miastach na północy Iraku odwołano uroczystości z okazji świąt Bożego Narodzenia.

Arcybiskup chaldejskiego Kościoła katolickiego Louis Sako powiedział, że w Kirkuku na zewnątrz kościoła tego wyznania nie będzie bożonarodzeniowych dekoracji. Duchowny zaapelował także do wiernych, by  powstrzymali się od dekorowania domów. Obchody odwołano także w Mosulu.

Według dziennika "Daily Telegraph" tylko w jednej chrześcijańskiej świątyni w Bagdadzie odbędą się w tym roku pełne uroczystości. W ubiegłym roku w Iraku mieszkało ok. 500 tys. chrześcijan; siedem lat temu było ich dwa razy więcej.

zew, PAP

Czytaj także

 1
  • irek   IP
    W latach siedemdziesiątych ubieg. wieku pracowałem w Iraku
    na kontrakcie.W sumie zaliczyłem tam cztery Święta Bożego
    Narodzenia.To były naprawdę pięknie obchodzone uroczystości (3 razy w Bagdadie i 1 raz w Mosulu).Pasterki
    odprawiane były b. uroczyście w pięknej scenerii tamtego-
    łagodnego -klimatu.Chrześcijanie i muzułmanie żyli w zgodzie i nikt na nikogo nie napadał.Bagdad wydawał mi się się miastem bardziej bezpiecznym niż Warszawa.Ludzie
    różnych wyznań byli sobie życzliwi.To o czym słyszę
    teraz, napawa mnie głębokim smutkiem, bo polubiłem ten
    kraj.