Badacze z Uniwersytetu w Waszyngtonie przebadali łącznie 178 puszek zawierających próbki czterech gatunków ryb. Złowiono je w Zatoce Alaskańskiej i Zatoce Bristolskiej na przestrzeni ponad czterech dekad, a dokładnie od 1979 do 2021 roku.
Każdą z 178 puszek otwarto, a następnie dokładnie przeanalizowano jej zawartość pod kątem obecności pasożytów z rodziny Anisakidae. To niewielkie morskie nicienie, które dla naukowców są cennym wskaźnikiem stanu, w jakim znajduje się ekosystem.
Pasożyty jako wskaźnik zdrowia oceanu
Badanie opublikowano w 2024 roku w czasopiśmie „Ecology and Evolution”. Wynikało z nich, że liczba nicieni w mięsie niektórych gatunków łososia z czasem rosła. Szczególnie dwa gatunki były nimi zanieczyszczone – łosoś keta i łosoś różowy. W przypadku innych gatunków nie zaobserwowano istotnych zmian. Dlaczego?
Jak wyjaśniają naukowcy, obecność tych pasożytów jest oznaką dobrze funkcjonującego środowiska. – Wszyscy zakładają, że robaki w łososiu to znak, że coś poszło nie tak – stwierdziła Chelsea Wood, współautorka badania. – Ale cykl życiowy anisakidów integruje wiele elementów sieci pokarmowej. Postrzegam ich obecność jako sygnał, że ryba na twoim talerzu pochodzi ze zdrowego ekosystemu – dodała.
Wnioski?
Główna autorka badania, Natalie Mastick wyjaśniła z kolei, że nicienie były w stanie znaleźć wszystkich odpowiednich żywicieli i się rozmnażać. – Może to wskazywać na stabilny lub odbudowujący się ekosystem, z wystarczającą liczbą odpowiednich żywicieli dla anisakidów – przekazała. Oznacza to, że cały łańcuch pokarmowy – od maleńkiego kryla, przez niewielkie ryby po duże drapieżniki – funkcjonuje tak, jak powinien.
Naukowcy wskazują na kilka przyczyn wzrostu ilości pasożytów. Jedną z nich jest większa liczba ssaków morskich, których obecność jest niezbędna do rozmnażania anisakidów. – Jeśli nie ma żywiciela, na przykład ssaków morskich, anisakidy nie mogą zakończyć cyklu życiowego i ich populacja spada – podkreśliła Chelsea Wood.
Czytaj też:
Antarktyda traci swoją „tarczę”. Skutki mogą być dramatyczneCzytaj też:
Naukowcy wzięli pod lupę znalezisko znad Pacyfiku. Oto, co odkryli
