Kilkadziesiąt miliardów koron zainwestować chce w Czechach południowokoreański koncern Hyundai, który planuje budowę fabryki niedaleko Ostrawy przy granicy z Polską.
Martin Jahn, dyrektor generalny agencji Czech Invest, która zajmuje się m.in. pozyskiwaniem inwestycji zagranicznych, potwierdził, że czeska strona prowadzi z Hyundaiem rozmowy w tej sprawie.
Koreańczycy zainteresowani są strefą przemysłową Noszovice między Ostrawą a Frydkiem-Mistkiem. Stworzenie strefy ma kosztować około 1 miliarda koron (ok. 110 mln złotych).
500 milionów koron zainwestowanych zostanie w wykup terenów, a druga połowa w ich uzbrojenie techniczne. 700 milionów koron chce zainwestować w strefę przemysłową państwo; 300 mln powinny zgromadzić i przeznaczyć na ten cel okoliczne miasta i gminy.
Na razie nie jest znany ani typ, ani liczba samochodów, jakie Hyundai chce produkować na północnych Morawach. Czech Invest podkreśla jednak, że największy północnokoreański koncern samochodowy w zeszłym roku zwiększył sprzedaż samochodów o 9,3 proc. - do rekordowych 1,6 mln sztuk. Czysty zysk firmy w pierwszej połowie ubiegłego roku wyniósł 462,8 mln dolarów, co było aż 97-procentowym wzrostem w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
W ostatnim czasie Czechy zabiegały o pozyskanie dwóch ogromnych inwestycji samochodowych. Ostatecznie Peugeot oraz Toyota-Citroen zbudują, kosztem 1,5 miliarda euro, nowy zakład produkujący małe samochody w Kolinie pod Pragą. BMW zdecydowała jednak, że nowy zakład wybuduje w Lipsku. Do Czech - do stref przemysłowych na północy kraju (w sąsiedztwie Lipska) - przenieść chcą natomiast produkcję firmy kooperujące z BMW i będące dostawcami części i podzespołów.
Inwestycje w północnych Czechach - jak wynika z informacji Czech Investu - wynieść mają łącznie 250 milionów dolarów. W sumie przeniesieniem produkcji do Czech zainteresowanych jest 50 firm zajmujących się produkcją m.in. elementów plastikowych, reflektorów, tapicerki, katalizatorów, układów wydechowych itp.
nat, pap
Koreańczycy zainteresowani są strefą przemysłową Noszovice między Ostrawą a Frydkiem-Mistkiem. Stworzenie strefy ma kosztować około 1 miliarda koron (ok. 110 mln złotych).
500 milionów koron zainwestowanych zostanie w wykup terenów, a druga połowa w ich uzbrojenie techniczne. 700 milionów koron chce zainwestować w strefę przemysłową państwo; 300 mln powinny zgromadzić i przeznaczyć na ten cel okoliczne miasta i gminy.
Na razie nie jest znany ani typ, ani liczba samochodów, jakie Hyundai chce produkować na północnych Morawach. Czech Invest podkreśla jednak, że największy północnokoreański koncern samochodowy w zeszłym roku zwiększył sprzedaż samochodów o 9,3 proc. - do rekordowych 1,6 mln sztuk. Czysty zysk firmy w pierwszej połowie ubiegłego roku wyniósł 462,8 mln dolarów, co było aż 97-procentowym wzrostem w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.
W ostatnim czasie Czechy zabiegały o pozyskanie dwóch ogromnych inwestycji samochodowych. Ostatecznie Peugeot oraz Toyota-Citroen zbudują, kosztem 1,5 miliarda euro, nowy zakład produkujący małe samochody w Kolinie pod Pragą. BMW zdecydowała jednak, że nowy zakład wybuduje w Lipsku. Do Czech - do stref przemysłowych na północy kraju (w sąsiedztwie Lipska) - przenieść chcą natomiast produkcję firmy kooperujące z BMW i będące dostawcami części i podzespołów.
Inwestycje w północnych Czechach - jak wynika z informacji Czech Investu - wynieść mają łącznie 250 milionów dolarów. W sumie przeniesieniem produkcji do Czech zainteresowanych jest 50 firm zajmujących się produkcją m.in. elementów plastikowych, reflektorów, tapicerki, katalizatorów, układów wydechowych itp.
nat, pap