Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama zadzwonił do prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa z kondolencjami w związku z poniedziałkowym zamachem terrorystycznym na lotnisku Domodiedowo w Moskwie - poinformował Biały Dom.
"Prezydent Obama zadzwonił do prezydenta Miedwiediewa dziś rano, by złożyć mu najszczersze kondolencje po wczorajszym zamachu terrorystycznym oraz wyrazić solidarność z Rosjanami" - napisał Biały Dom w komunikacie. "Prezydent ponownie zdecydowanie potępił ten oburzający zamach przeciwko niewinnym cywilom i zobowiązał się do działań na rzecz walki z terroryzmem wraz z Rosją" - podkreślił Biały Dom.
Podczas rozmowy Obama wyraził też zadowolenie z przyjęcia przez niższą izbę parlamentu rosyjskiego, Dumę Państwową, nowego układu z USA o ograniczeniu zbrojeń nuklearnych START.
PAP, arb