Wprost z Cannes: erotyka w 3D – wiele hałasu o nic

Wprost z Cannes: erotyka w 3D – wiele hałasu o nic

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Pierwszy na świecie film erotyczny w 3D „Sex and Zen – Extreme Extasy” zrobił furorę na targach filmowych w Cannes. Wejście na pokaz filmu graniczyło z cudem.
Pierwsza produkcja erotyczna w 3D cieszyła się w Cannes dużym zainteresowaniem. Aby obejrzeć film, trzeba było stanąć w kolejce już kilka godzin przed rozpoczęciem projekcji. Nawet to nie gwarantowało jednak sukcesu. Nad wszystkim czuwali bowiem dystrybutorzy „Sex and Zen...", którzy selekcjonowali akredytowanych przed wejściem do sali. Pierwszeństwo mieli potencjalni kupcy. Amatorzy erotyki w trzecim wymiarze wykorzystywali ten fakt i podszywali się pod dystrybutorów.

Fabułę erotyku utrzymywano do końca w tajemnicy. Folder promocyjny zawierał jedynie zdjęcie aktorów. Szybko jednak okazało się, że całe zamieszanie wokół filmu było mocno na wyrost. Film jest bowiem – mówiąc delikatnie - fatalny. Ci, którzy dostali się na pokaz, parskali śmiechem w trakcie scen, które w zamyśle autorów miały wywoływać podniecenie. Co więcej - prawie żaden z widzów nie dotrwał do końca blisko dwugodzinnej projekcji.

Jerzy Wasowski z Cannes