Mladić odwiedził grób córki - i wrócił do aresztu

Mladić odwiedził grób córki - i wrócił do aresztu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ratko Mladić (fot. Wikipedia) 
W asyście policji były dowódca sił Serbów bośniackich Ratko Mladić odwiedził grób swojej córki Any na cmentarzu w Belgradzie - poinformował zastępca prokuratora ds. zbrodni wojennych Bruno Vekarić. Mladić poprosił o możliwość odwiedzenia grobu córki, która popełniła samobójstwo w 1994 roku w wieku 23 lat, i otrzymał na to zgodę. Następnie został z powrotem odwieziony do celi w areszcie specjalnego serbskiego sądu ds. zbrodni wojennych w Belgradzie.
Konwój, w którym jechał Land Rover i dwa policyjne samochody terenowe, wyruszył spod aresztu około godziny 6 rano - poinformowała agencja AFP, zastrzegając, że nie można było stwierdzić, czy Mladić znajdował się w jednym z samochodów.

Wcześniej adwokat Mladicia, Milosz Szaljić, złożył odwołanie od decyzji belgradzkiego sądu w sprawie przekazania jego klienta trybunałowi w Hadze. Odwołanie rozpatrywać będzie trzech sędziów, którzy mają maksymalnie trzy dni na wydanie werdyktu. Pragnący zachować anonimowość przedstawiciel serbskiego wymiaru sprawiedliwości poinformował, że Serbia może odesłać Mladicia do Hagi "w ciągu 24 godzin, kiedy tylko apelacja dotrze do sądu".

Były dowódca sił Serbów bośniackich, poszukiwany za zbrodnie wojenne w czasie konfliktu w Bośni i Hercegowinie (1992-1995), jest oskarżony m.in. o masakrę ok. 8 tysięcy Muzułmanów w lipcu 1995 roku w Srebrenicy. Ana Mladić popełniła samobójstwo, używając pistoletu ojca. Media informowały wówczas, że kobieta zabiła się, ponieważ cierpiała na depresję w związku z działaniami ojca w czasie wojny. Ratko Mladić zawsze utrzymywał, że córka zginęła z rąk jego ówczesnych wrogów.

PAP, arb