Niemcy: ponad 1000 ofiar zakażenia pałeczkami okrężnicy

Niemcy: ponad 1000 ofiar zakażenia pałeczkami okrężnicy

Źródłem zakażeń mogą być ogórki, pomidory lub sałata (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Od początku maja w Niemczech odnotowano 1064 przypadki zakażenia zjadliwym szczepem pałeczki okrężnicy EHEC - poinformował niemiecki Instytut im. Roberta Kocha (RKI). Od 31 maja liczba zgłoszonych zachorowań wzrosła o 365.
Według RKI 470 osób zapadło na groźny dla życia zespół hemolityczno-mocznicowy (HUS), powodowany przez toksyny bakterii EHEC. Do 31 maja zgłoszono dziewięć zgonów wskutek HUS - podaje instytut w komunikacie. Niemieckie media informują tymczasem o 15 ofiarach śmiertelnych enterokrwotocznej E. coli oraz około 1500 potwierdzonych przypadków zachorowań bądź podejrzeń infekcji. Różnice pomiędzy informacjami RKI a informacjami mediów wynikają z tego, że RKI z opóźnieniem publikuje dane przekazywane przez władze poszczególnych niemieckich krajów związkowych, na których z kolei opierają się media. Przypadki zakażenia EHEC potwierdzono we wszystkich krajach związkowych Niemiec, najwięcej w Szlezwiku-Holsztynie (121), Hamburgu (97), Nadrenii Północnej-Westfalii (75) i Dolnej Saksonii (51).

Pierwszy przypadek zespołu hemolityczno-mocznicowego - który objawia się rozpadem krwinek czerwonych oraz niewydolnością nerek, często wymagającą dializ - zdiagnozowano w Niemczech już 2 maja. Apogeum zachorowań nastąpiło między 16 a 20 maja. W tym okresie potwierdzano ponad 30 przypadków HUS dziennie. Instytut Roberta Kocha informuje o największej dotychczas w skali świata epidemii zakażeń EHEC oraz HUS. Nietypowe jest to, że chorują głównie dorośli, zwłaszcza kobiety - wcześniej bakteria atakowała głównie dzieci. W 2010 r. RKI odnotował w sumie 65 przypadków zespołu hemolityczno-mocznicowego. Tylko sześcioro chorych miało więcej niż 18 lat.

Niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka nadal ostrzega przed spożywaniem sałaty, ogórków i pomidorów na surowo, szczególnie na północy Niemiec. Badania epidemiologiczne przeprowadzone przez Instytut Roberta Kocha oraz władze Hamburga wykazały, że chorzy znacznie częściej niż osoby zdrowe spożywali surowe pomidory, ogórki sałatkowe i sałatę. Niemieccy eksperci gorączkowo poszukują źródła zakażeń.

PAP, arb

Czytaj także

 0