W bazie wojskowej pod Rzymem, przywódcy 19 państw NATO i Rosji podpisali porozumienie o powołaniu nowej Rady NATO-Rosja.
"Rada NATO-Rosja stanowić będzie (...) mechanizm konsultacji, dochodzenia do porozumienia konsensu, współpracy, wspólnych decyzji i wspólnego działania w całej gamie spraw dotyczących bezpieczeństwa w regionie euroatlantyckim", czytamy w podpisanej deklaracji.
Deklaracja ta daje Rosji równy głos na spotkaniach Sojuszu poświęconych wielu sprawom, nie daje jej jednak prawa weta w decyzjach dotyczących akcji Sojuszu.
Rosja będzie mieć prawo głosu m.in. w kwestiach zwalczania terroryzmu, współpracy w przypadku zaistnienia sytuacji kryzysowych, możliwości prowadzenia wspólnie operacji pokojowych, przeciwdziałania rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia, współpracy wojskowej i wspólnych działań w przypadku cywilnych sytuacji nadzwyczajnych, współpracy w zakresie koordynacji cywilnej i wojskowej kontroli powietrznej, kontroli zbrojeń i środków budowy zaufania.
Radzie przewodzić będzie sekretarz generalny NATO.
Nowa rada zastępuje dotychczasową Radę NATO-Rosja, powołaną do życia w 1997 roku, której rola sprowadzała się do formalnego forum konsultacji.
Sekretarz generalny NATO George Robertson podkreślił, że wszyscy oczekują od przywódców NATO i Rosji, aby Deklaracja "nie była tylko formalnością, lecz by nastąpiły po niej konkretne decyzje i działania".
Wobec groźby ataków terrorystycznych Włochy rozmieściły 15 tysięcy żołnierzy i policjantów oraz uruchomiły obronę z morza i powietrza, aby chronić 20 przywódców światowych, którzy uczestniczyli w szczycie.
nat, pap
Deklaracja ta daje Rosji równy głos na spotkaniach Sojuszu poświęconych wielu sprawom, nie daje jej jednak prawa weta w decyzjach dotyczących akcji Sojuszu.
Rosja będzie mieć prawo głosu m.in. w kwestiach zwalczania terroryzmu, współpracy w przypadku zaistnienia sytuacji kryzysowych, możliwości prowadzenia wspólnie operacji pokojowych, przeciwdziałania rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia, współpracy wojskowej i wspólnych działań w przypadku cywilnych sytuacji nadzwyczajnych, współpracy w zakresie koordynacji cywilnej i wojskowej kontroli powietrznej, kontroli zbrojeń i środków budowy zaufania.
Radzie przewodzić będzie sekretarz generalny NATO.
Nowa rada zastępuje dotychczasową Radę NATO-Rosja, powołaną do życia w 1997 roku, której rola sprowadzała się do formalnego forum konsultacji.
Sekretarz generalny NATO George Robertson podkreślił, że wszyscy oczekują od przywódców NATO i Rosji, aby Deklaracja "nie była tylko formalnością, lecz by nastąpiły po niej konkretne decyzje i działania".
Wobec groźby ataków terrorystycznych Włochy rozmieściły 15 tysięcy żołnierzy i policjantów oraz uruchomiły obronę z morza i powietrza, aby chronić 20 przywódców światowych, którzy uczestniczyli w szczycie.
nat, pap