Władze brytyjskie i hiszpańskie wstępnie porozumiały się w sprawie podziału zwierzchnictwa nad Gibraltarem. Decydujące słowo należeć będzie jednak do jego mieszkańców.
Po 12 miesiącach rozmów z Hiszpanią zakończono trwający 300 lat spór o Gibraltar, powiedział minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Jack Straw w Izbie Gmin.
"Jedynym sposobem na trwałą i pomyślną przyszłość Gibraltaru jest stałe i trwałe porozumienie", oznajmił.
Wiadomo jednak, że Madryt chciałby porozumienia przejściowego, nie zamykającego mu drogi do ostatecznego i całkowitego zwierzchnictwa nad Gibraltarem.
Gibraltar, skalisty cypel o powierzchni 6 km kw. na południu Półwyspu Iberyjskiego, stał się kolonią brytyjską w 1713 roku na mocy traktatu z Utrechtu.
Władze w Madrycie chciały przejąć władzę nad skałą, natomiast Londyn jak i mieszkańcy półwyspu są za zachowaniem status quo.
Według nowego porozumienia mieszkańcy będą mogli sami wybierać obywatelstwo - hiszpańskie, bądź brytyjskie. W referendum wypowiedzą się też na temat preferowanego zwierzchnictwa nad cyplem.
em, pap
"Jedynym sposobem na trwałą i pomyślną przyszłość Gibraltaru jest stałe i trwałe porozumienie", oznajmił.
Wiadomo jednak, że Madryt chciałby porozumienia przejściowego, nie zamykającego mu drogi do ostatecznego i całkowitego zwierzchnictwa nad Gibraltarem.
Gibraltar, skalisty cypel o powierzchni 6 km kw. na południu Półwyspu Iberyjskiego, stał się kolonią brytyjską w 1713 roku na mocy traktatu z Utrechtu.
Władze w Madrycie chciały przejąć władzę nad skałą, natomiast Londyn jak i mieszkańcy półwyspu są za zachowaniem status quo.
Według nowego porozumienia mieszkańcy będą mogli sami wybierać obywatelstwo - hiszpańskie, bądź brytyjskie. W referendum wypowiedzą się też na temat preferowanego zwierzchnictwa nad cyplem.
em, pap