W starciach między rywalizującymi grupami etnicznymi we wschodniej Nigerii zginęło co najmniej 50 osób - podał rzecznik nigeryjskiego władz stanu Ebonyi. Starcia wybuchły między ludem Ezza i Ezil, między którymi rywalizacja od dawna okresowo prowadzi do przemocy.
Nic nie sugeruje, by starcia łączyły się z problemami bezpieczeństwa w związku z islamistycznymi rebeliantami, którzy w Boże Narodzenie atakowali kościoły. - W wyniku przemocy zginęło do 60 ludzi. Trudno podąć dokładną liczbę, ponieważ podczas naszej wizyty u społeczności Ezilo, gdzie doszło do tych zdarzeń, mieszkańcy nadal znosili zwłoki - relacjonował rzecznik władz stanu Ebonyi Onyekachi Eni.
PAP, arb