Syria: wojsko nie wycofało się z miast. Pokoju nie będzie?

Syria: wojsko nie wycofało się z miast. Pokoju nie będzie?

Dodano:   /  Zmieniono: 
10 kwietnia w życie miał wejść plan pokojowy (fot. EPA/JAMAL NASRALLAH/PAP)
Syryjskie siły reżimowe prowadziły działania w prowincji Aleppo (Halab) na północy kraju - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Nie ma oznak, by wojsko wycofywało się z miast, co zakłada plan pokojowy, który miał wejść w życie.

- Czołgi ostrzelały okolice miasta Mareh w muhafazie Aleppo. Nad miastem przelatują również śmigłowce - powiedział szef londyńskiego Obserwatorium, Rami Abdel Rahman. Według niego starcia w  tej okolicy między wojskiem wiernym Baszarowi el-Asadowi a rebeliantami wybuchły w nocy z 9 na 10 kwietnia.

Rahman zaznaczył, że "do tej pory nie zaobserwowano żadnego wycofywania się wojsk". - Od rana Mareh jest ostrzeliwane przez czołgi i z innej ciężkiej broni - powiedział agencji jeden z  rebeliantów, który znajduje się na miejscu.

Agencja Associated Press, która również powołuje się na  Obserwatorium, pisze, że 10 kwietnia ostrzeliwane było Mareh, także Hims na zachodzie Syrii. W większości kraju panował spokój.

10 kwietnia w życie wchodzi międzynarodowy plan pokojowy przewidujący wycofanie się syryjskich sił rządowych z miast. Zgodnie z zaakceptowanym przez reżim w Damaszku planem ONZ i Ligi Arabskiej do godz. 6.00 miało nastąpić zawieszenie broni ze strony sił rządowych. Ten sam warunek w ciągu kolejnych 48 godzin ma spełnić opozycja.

Plan pokojowy opracowany przez wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana poza ustanowieniem rozejmu między stronami konfliktu zakłada pomoc humanitarną dla ludności, wycofanie ciężkiej broni z  dzielnic mieszkalnych oraz podjęcie rozmów na temat politycznego rozwiązania konfliktu.

Tymczasem w 9 kwietnia władze Syrii zażądały pisemnych gwarancji, że  rebelianci złożą broń zanim siły rządowe wycofają się z miast. Jeden z  liderów rebeliantów ocenił, że to żądanie to "zasłona dymna", a reżim nie ma zamiaru wprowadzić w życie planu pokojowego. W ostatnich dniach siły rządowe wciąż ostrzeliwały miasta.

is, PAP

+
 0

Czytaj także