Chcą odwołać prezydenta Warszawy, chwalą się liczbą zebranych podpisów. „Stolica się budzi!”

Chcą odwołać prezydenta Warszawy, chwalą się liczbą zebranych podpisów. „Stolica się budzi!”

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Rafał Trzaskowski może mieć wkrótce nowy powód do zmartwienia. Zebrano już pierwszych 15 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy.

W poniedziałek 3 sierpnia Maciej Wilk poinformował o złożeniu w warszawskim ratuszu i u komisarza wyborczego zawiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną. Chodzi o odwołanie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

Warszawa. Zbiórka podpisów ws. odwołania Trzaskowskiego

Inicjator tej operacji przekazał, że dokumenty złożył 2 czwartek 30 lipca rano. Od tamtego czasu razem z kilkuset wolontariuszami zebrał już ponad 15 tys. podpisów. Biorąc pod uwagę, że czas na zebranie wymaganej liczby upływa dopiero 28 września, Wilk podchodzi do tego z optymizmem.

– Nasza akcja będzie dostępna dla wszystkich Warszawiaków, we wszystkich dzielnicach. W pierwszych dniach startujemy z 15 punktami w 10 dzielnicach Warszawy. Jesteśmy przygotowani na uruchomienie w pierwszym etapie 30 punktów. Wierzę, że będzie ich więcej. Cały czas zapraszamy do nas wolontariuszy – mówił, chwaląc się liczbą kilkuset wolontariuszy.

Jego zdaniem trzeba będzie zebrać ponad 132 tys. podpisów, chociaż dokładną liczbę ma jeszcze podać komisarz wyborczy. – To muszą być ważne podpisy. Dlatego naszym celem jest zebranie ich więcej, żeby mieć absolutną pewność, że zostaną uznane za ważne – zaznaczał. Szacuje jednak, że w mieście znajdzie się nawet pół miliona osób, które po aferze w Szpitalu Południowym nie zawahają się przed odwołaniem prezydenta.

„Stolica się budzi! Zbiórka podpisów pod wnioskiem o odwołanie władz miasta wzbudza entuzjazm Warszawiaków” – pisał w poniedziałek w mediach społecznościowych Wilk. Chwalił się 15 tys. podpisów i zachęcał do dalszej aktywności.

„Udowodniliśmy, że oddolna, obywatelska akcja może być profesjonalna i skuteczna. Warszawiacy, teraz czas na Was! Dołączajcie do zbiórki!” – pisał. „Razem zmienimy Warszawę! Zostało 55 dni” – przypominał Maciej Wilk.

Warszawa odwoła prezydenta? Raz już próbowano

Do zwołania referendum potrzeba głosów 10 proc. z puli wyborców w Warszawie. To około 132 tys. osób. Do ważności referendum potrzeba 3/5 z liczby głosujących w ostatnich wyborach samorządowych. Dla stolicy będzie to około 450 tys. osób.

W przeszłości Warszawiacy próbowali już odwołać swojego prezydenta. W październiku 2013 roku Hanna Gronkiewicz-Waltz obroniła jednak swoją posadę ze względu na niską frekwencję. W referendum udział wzięło 25,66 proc. uprawnionych, a próg wynosił wówczas 30 proc.

Czytaj też:
Trzaskowski ma już wyniki audytu w Szpitalu Południowym. Wtedy je ujawni
Czytaj też:
Nawrocki i Trzaskowski na rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Padły słowa o „polskiej duszy”

Źródło: WPROST.pl