Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Prokuratura reaguje na błąd komisji

Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Prokuratura reaguje na błąd komisji

Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski
Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka / Shutterstock / FotoDax
Prokuratura podjęła decyzję wobec członków jednej z krakowskich komisji. Chodzi o sprawę zamiany głosów Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.

Prokuratura skierowała do sądu sprawę przeciwko ośmiu członkom komisji wyborczej nr 95 w Krakowie, którzy głosy oddane w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2025 r. na Rafała Trzaskowskiego przypisali Karolowi Nawrockiemu.

– Chodzi o nieprawidłowości przy liczeniu głosów oraz w trakcie sporządzania protokołu z głosowania – mówi „Wyborczej” prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Członkom komisji zarzuca się niedopełnienie obowiązków i nadużycie uprawnień.

Zamienili głosy Nawrockiego i Trzaskowskiego. Nieprawidłowości w komisji

W pierwszej turze wyborów prezydenckich w komisji 95 Rafał Trzaskowski otrzymał 550 głosów, a Karol Nawrocki – 218. W drugiej turze – jak wynikało z protokołu – prezydent Warszawy nie poprawił swojego wyniku, a kandydat popierany przez PiS uzyskał znacznie lepszy rezultat. Na Trzaskowskiego miało zagłosować 540 osób, a na Nawrockiego – 1132.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie wszczęła śledztwo w sprawie wyników głosowania. Przewodniczący komisji wyjaśniał, że doszło do pomyłki: wynik Rafała Trzaskowskiego został przypisany Karolowi Nawrockiemu i na odwrót. Prokuratura to potwierdziła i uznała, że odpowiedzialność ponosi ośmiu członków komisji, którzy liczyli głosy i sporządzali protokół z głosowania.

– Oskarżeni przyznali się i wyrazili skruchę – informuje prokurator Waszczuk. Jak dodaje, członkowie komisji wskazywali, że byli zmęczeni i przekonywali, że za pomyłką nie stały żadne motywacje polityczne.

„Ostatecznie prokurator, kierując do sądu akt oskarżenia przeciwko nim, wysłał także wniosek o warunkowe umorzenie postępowania na czas próby wszystkim oskarżonym. Oznacza on uznanie ich winy, ale odstąpienie od ukarania. Prokurator chce, by cała ósemka dokonała wpłaty świadczeń pieniężnych na cele społeczne” – podaje „Wyborcza”.

– Fakt, że oskarżeni przyznali się, nie byli wcześniej karani, przemawiał za wniesieniem o warunkowe umorzenie postępowań – tłumaczy Tomasz Waszczuk, rzecznik krakowskiej prokuratury. Jak podaje „Wyborcza”, Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące podobnych incydentów w kilku innych komisjach w Małopolsce.

Czytaj też:
Rozmowa Nawrocki-Trump? Cztery kluczowe tematy. Znamy kulisy
Czytaj też:
Ważą się losy referendum w Warszawie. Radni mają wątpliwości. „Trzaskowski cieszy się popularnością”

Źródło: WPROST.pl / „Wyborcza”