Wśród pozwanych firm są wielkie międzynarodowe koncerny i banki amerykańskie, niemieckie i brytyjskie m.in. Citigroup, J.P. Morgan, Ford, General Motors, IBM, Commerzbank, Deutsche Bank, Dresdner Bank, DaimlerChrysler Barclays, a także British Petroleum.
Firmy te - jak utrzymują adwokaci Charles Abrahams i Michael Hausfeld - są wspólnikami reżimu, oskarżanego o "tortury, zabójstwa, gwałty, zatrzymania bez zezwolenia i nieludzkie traktowanie". Informację tę przekazał Neville Gabriel. rzecznik Jubileuszu 2000, skupiającego 4 tys. organizacji pozarządowych RPA.
"Szkody wyrządzone przez apartheid liczone są w miliardach dolarów, lecz my nie podajemy dokładnej sumy. Chcemy, by zostały naprawione" - powiedział.
8 listopada ostatni prezydent RPA czasów apartheidu Frederik de Klerk opowiedział się w Johannesburgu przeciw składaniu pozwów zbiorowych w sprawie odszkodowań za zbrodnie apartheidu, gdyż - jego zdaniem - może to "sparaliżować zdolność banków i przedsiębiorstw do robienia interesów gdziekolwiek".
Grupa Jubileusz 2000 domaga się również anulowania długu RPA, który w roku 1993 - uważanym za ostatni rok apartheidu - wynosił 25,6 mld dolarów.
em, pap