Meksyk: wojna karteli narkotykowych. 14 osobom odcięto głowy

Meksyk: wojna karteli narkotykowych. 14 osobom odcięto głowy

14 osobom odcięto głowy (fot. EPA/VERACRUZNEWS )
Policja znalazła w piątek 23 ciała ofiar starć między kartelami narkotykowymi w mieście Nuevo Laredo przy granicy z USA. Dziewięć ciał powieszono na moście, 14 osobom odcięto głowy - władze nie ujawniły szczegółów śledztwa, ani motywów zbrodni.

Głowy 14 ofiar znaleziono wraz zawierającą groźby notatką w chłodni w  pobliżu miejskiego ratusza. Ciała, zapakowane w plastikowe torby odnaleziono później w porzuconym samochodzie - poinformował anonimowy rozmówca agencji AP. Nie ujawniono treści notatki zostawionej przy głowach ofiar.

AP przypomina, że Nuevo Laredo stało się ostatnio polem bitew między kartelem Zetas, a konkurencyjnymi kartelami Sinaloa i Gulf. Minister spraw wewnętrznych Meksyku Alejandro Poire Romero spotkał się w piątek z gubernatorem stanu Tamaulipas, Egidio Torre Cantu; ustalono, że do Tamaulipas wysłane zostaną dodatkowe federalne siły bezpieczeństwa - głosi komunikat służb prasowych Poire.

W 2003 roku w Nuevo Laredo wybuchł konflikt między kartelami Sinaloa i  Gulf, z którym współpracował Zetaz; z czasem kontrolę nad terytorium przejęli ludzie Zetas, którzy atakowali policję, miejskich urzędników i  dziennikarzy oraz wymuszali haracze od przedsiębiorców. W 2010 roku Zetas zerwał sojusz z kartelem Gulf, konflikty mafii narkotykowych wybuchły ponownie ze zdojona siłą, co nakręciło spiralę przemocy w całym północno-wschodnim Meksyku - pisze AP.

W kwietniu w centrum miasta znaleziono 14 ciał, a do masakry przyznał się - jak podawały niektóre media - kartel Sinaloa, który wydał też komunikat, że powrócił do Nuevo Laredo, by "oczyścić" miasto.

eb, pap

Czytaj także

 0