Trierweiler, długoletnia dziennikarka „Paris Matcha” oraz stacji Direct 8, powiedziała w wywiadzie dla dziennika regionalnego „Ouest France”, że ostatecznie nie przyjęła propozycji prowadzenia nowego programu w stacji telewizyjnej D8 (przekształconej z byłej Direct 8) należącej do grupy Canal+.
„Po namyśle postanowiłam odmówić” – oświadczyła Trierweiler. Dziennik „Le Figaro” podał natomiast, że decyzję o zmianie planów partnerka życiowa Hollande'a podjęła wspólnie z właścicielem kanału, który ostatecznie sam wycofał się z planu powierzenia Pierwszej Damie funkcji prezenterki programu.
Według „Le Figaro”, Canal+ obawiał się, że taki program wywołałby polityczną burzę i podejrzenie Hollande’a o konflikt interesów.
Zdaniem Trierweiler planowany telewizyjny cykl miał mieć „charakter charytatywny” i przedstawiać filmy dokumentalne z różnych stron świata.
Trierweiler zapowiedziała, że nie porzuci pracy w „Paris Matchu”, dla którego pisze nadal felietony o książkach. Pierwsza Dama motywuje to koniecznością pokrycia kosztów wychowania swoich synów. „Moje dzieci są na moim utrzymaniu i nie wiem, jak mogę dać sobie radę bez własnych zarobków” – wyjaśniła.
Obecna towarzyszka prezydenta Francji, która ma troje dzieci z poprzedniego związku, już wcześniej zapowiadała, że po zwycięstwie Hollande’a będzie kontynuować pracę w dziennikarstwie, aby zachować finansową niezależność od męża.
