Według UNFPA, w lipcu liczba ludności świata przekroczyła 6,2 miliardów ludzi.
ONZ-owska agenda stwierdza w dorocznym raporcie, iż największa przepaść między bogatymi i biednymi krajami dotyczy właśnie kwestii zdrowia kobiet. Podczas gdy w krajach bogatych z powodu komplikacji porodowych i poporodowych umiera jedna na 2976 kobiet, w Afryce śmierć grozi jednej na 19 rodzących kobiet, w Azji - na 132, a w Ameryce Łacińskiej na 188.
Edukacja kobiet a także równouprawnienie płci ma olbrzymie znaczenie dla zdrowia społeczeństw, w tym dla zdrowia dzieci czy też obniżenia wskaźnika umieralności niemowląt.
Raport ONZ-owskiego Funduszu został opublikowany w momencie poważnych kontrowersji ze Stanami Zjednoczonymi, które oskarżyły UNFPA o propagowanie aborcji jako jednego z środków ograniczania liczby urodzeń. W tym roku administracja Busha wstrzymała wpłatę 34 mln dol. na fundusz agendy ONZ. Fundusz, który odgrywa kluczową rolę na świecie w zakresie planowania rodziny, zaprzecza, że popiera aborcję i przymusową sterylizację w Chinach. Według UNFPA, decyzja Waszyngtonu przyczyni się w konsekwencji do zgonu tysięcy kobiet.
Bezpośrednio przed prezentacją najnowszego raportu Funduszu, dyrektor wykonawczy UNFPA Thoraya Obaid powiedziała: "Walka z biedą nie polega na mówieniu wyłącznie o rozwoju ekonomicznym. Przede wszystkim należytą wagę należy przywiązywać do ochrony zdrowia i edukacji - najważniejszych czynników prowadzących do zmiany sytuacji".
sg, pap