Zaostrza się konflikt Chin z Japonią. "Groźna sytuacja"

Zaostrza się konflikt Chin z Japonią. "Groźna sytuacja"

Zaostrza się japońsko-chiński spór o wyspy Senkaku/Daioyu. Fot. Mareuil David / Newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
- To może wywołać nieoczekiwane zdarzenia. To jest bardzo groźna sytuacja - mówi premier Japonii Shinzo Abe, komentując działania chińskiej armii na Morzu Wschodniochińskim.
Pekin zdecydował o rozszerzeniu swojej kontroli przestrzeni powietrznej nad sporne wyspy Morza Wschodniochińskiego, zaostrzając konflikt z Japonią. Od soboty 23 listopada chińskie siły zbrojne stosują kontrolują niebo nad archipelagiem Senkaku, zwanym w Chinach archipelagiem Daioyu. Bezludne wyspy o łącznej powierzchni 5,5 km kw. są przedmiotem sporu terytorialnego pomiędzy Chinami, Japonią i Tajwanem.

Chiny do Japonii: zaniechajcie działań

Decyzję o rozszerzeniu kontroli przestrzeni powietrznej Chin skrytykowały ostro Japonia i Stany Zjednoczone. W poniedziałek 25 listopada władze Chin wyraziły gniew wobec Amerykanów i Japończyków w oficjalnych notach do ambasad obu krajów w Pekinie. - Stanowczo wzywamy Japonię, by zaniechała jakichkolwiek działań, które mogłyby naruszyć suwerenność terytorialną Chin - powiedział cytowany przez BBC rzecznik chińskiego MON Yang Yujun.

Zdaniem amerykańskiego sekretarza obrony Chucka Hagela, działania Chin destabilizują status quo w regionie. - Te jednostronne działania zwiększają ryzyko nieporozumień i błędnych ocen sytuacji - powiedział w oświadczeniu sekretarz Hagel. - Działania Chin w żaden sposób nie wpłyną na nasze operacje militarne w regionie - dodał stanowczo.

Japonia: to jest bardzo groźna sytuacja

O eskalacji napięć pomiędzy Japonią a Chinami poinformował parlament w Tokio premier Shinzo Abe. - Środki, które podjęła strona chińska nie mają dla nas żadnej ważności. Domagamy się, by Chiny zaniechały naruszania swobody lotu w międzynarodowej przestrzeni powietrznej - powiedział Abe. - To może wywołać nieoczekiwane zdarzenia. To jest bardzo groźna sytuacja - dodał premier Japonii.

Spór terytorialny o wyspy Senkaku/Daioyu trwa od ponad 50 lat.

sjk, BBC

Czytaj także

 4
  • hinofil   IP
    ciekawe od kogo japończycy te wyspy kupili kto był ich notarialnym właścicielem bo te wyspy od zarania należały do chin,dlaczego media o tym nie piszą tylko to temat tabu .W polsce ktoś kupił kolumnę Zygmunta i mówił
    że jest jej właścicielem.
    • Benko Formosa   IP
      Ciekawe że Chiny mają roszczenia terytorialne do wszystkich graniczących z nimi państwami. Rosja, Indie i Tadżykistan już ustąpiły, pozostałe państwa zaczynają tworzyć sojusz.