Według danych Syryjskiego Obserwatorium bomby paliwowe zrzucane z helikopterów zabiły 76 osób, w tym 28 dzieci - informuje Polskie Radio.
-Liczba ofiar, które zostały zabite w atakach śmigłowców zrzucających żelazne beczki z zapalnikami, wypełnione materiałami wybuchowymi wzrosła do 76, w tym jest 28 dzieci poniżej 18 lat i cztery kobiety – poinformowało Obserwatorium.
Bomby zostały zrzucone na wszystkie dzielnice Aleppo. Według informacji Syryjskiego Obserwatorium od czasu wybuchu powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al.-Assada w marcu 2011 roku w Syrii zginęło 126 tysięcy osób. Jedna trzecia ofiar to cywile.
W czasie konfliktu poniosło śmierć 44381 cywilów, w tym 6627 dzieci i 4454 kobiety. Zginęło 27,7 tys. rebeliantów, w tym ponad 6 tys. pochodzących z zagranicy, a także 50,4 tys. syryjskich żołnierzy i członków milicji wspierającej reżim prezydenta Assada. Liczba uchodźców zbliża się do 3 milionów.
dż, Polskie Radio, STORYFUL/x-news
Bomby zostały zrzucone na wszystkie dzielnice Aleppo. Według informacji Syryjskiego Obserwatorium od czasu wybuchu powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al.-Assada w marcu 2011 roku w Syrii zginęło 126 tysięcy osób. Jedna trzecia ofiar to cywile.
W czasie konfliktu poniosło śmierć 44381 cywilów, w tym 6627 dzieci i 4454 kobiety. Zginęło 27,7 tys. rebeliantów, w tym ponad 6 tys. pochodzących z zagranicy, a także 50,4 tys. syryjskich żołnierzy i członków milicji wspierającej reżim prezydenta Assada. Liczba uchodźców zbliża się do 3 milionów.
dż, Polskie Radio, STORYFUL/x-news