Ateny oficjalne przyjęły stery Unii Europejskiej. "Pozytywne jest to, że grecka prezydencja potrwa tylko 3 miesiące" - oceniają eksperci.
- To będzie udane greckie przewodnictwo. Jesteśmy przygotowani na maraton, o zmęczeniu nie ma mowy, wykażemy się wielką odpornością - powiedział niedawno grecki premier Antonis Samaras. Dziś Ateny oficjalnie przyjmują przewodnictwo w UE - podaje Polskie Radio.
Główne priorytety Aten to ożywienie unijnej gospodarki, walka z bezrobociem i nielegalną imigracją. Ateny też chcą zakończyć prace nad drugim etapem unii bankowej, mechanizmem likwidacji i restrukturyzacji banków.
Jednak w Brukseli nie brakuje sceptycznie nastawionych do greckiej prezydencji.Wiele osób patrzy z niepokojem zastanawiając się, czy kraj pogrążony w kryzysie poradzi sobie z wszystkimi wyzwaniami.
- Pozytywne jest to, że grecka prezydencja potrwa tylko 3 miesiące. Marzec, kwiecień to koniec pracy Parlamentu Europejskiego i przed majowymi wyborami nie będą prowadzone żadne prace legislacyjne - skomentował w rozmowie z Polskim Radiem Peter Spiegel z gazety Financial Times.
- Grecja przeszła ogromne wyrzeczenia i może dziś powiedzieć, że staje na własnych nogach, Europa także powoli odnajduje swoją drogę - powiedział Premier Antonis Samaras.
Polskie Radio, tk
Główne priorytety Aten to ożywienie unijnej gospodarki, walka z bezrobociem i nielegalną imigracją. Ateny też chcą zakończyć prace nad drugim etapem unii bankowej, mechanizmem likwidacji i restrukturyzacji banków.
Jednak w Brukseli nie brakuje sceptycznie nastawionych do greckiej prezydencji.Wiele osób patrzy z niepokojem zastanawiając się, czy kraj pogrążony w kryzysie poradzi sobie z wszystkimi wyzwaniami.
- Pozytywne jest to, że grecka prezydencja potrwa tylko 3 miesiące. Marzec, kwiecień to koniec pracy Parlamentu Europejskiego i przed majowymi wyborami nie będą prowadzone żadne prace legislacyjne - skomentował w rozmowie z Polskim Radiem Peter Spiegel z gazety Financial Times.
- Grecja przeszła ogromne wyrzeczenia i może dziś powiedzieć, że staje na własnych nogach, Europa także powoli odnajduje swoją drogę - powiedział Premier Antonis Samaras.
Polskie Radio, tk
