Lekarz wysłał do szpitala dziecko z podejrzeniem eboli...taksówką

Lekarz wysłał do szpitala dziecko z podejrzeniem eboli...taksówką

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Lekarz wysłał do szpitala dziecko z podejrzeniem eboli...taksówką (fot. Wikimedia Commons)
Dziennik "Dagens Nyheter” opisuje skandal w szwedzkiej służbie zdrowia. Lekarz ze Sztokholmu wysłał do szpitala dziewczynkę, u której podejrzewano ebolę...taksówką.
Dziecko pochodzące z Konga trafiło do lekarza pierwszego kontaktu w południowym Sztokholmie. Od tygodnia dziewczynka miała gorączkę, skurcze i wymioty.

Lekarz stwierdził, iż to malaria. Skontaktował się ze szpitalem uniwersyteckim. W trakcie rozmowy padła sugestia, że może być to jednak ebola. Pielęgniarka prowadząca rozmowę z lekarzem poprosiła go, aby się nie rozłączał i poszła przekazać zgłoszenie dalej. Ten jednak zdenerwował się, iż trwa to zbyt długo. Zamówił więc taksówkę i wysłał nią chorą dziewczynkę do Huddinge. 

Testy wykonane dzień później wykazały, iż dziecko nie jest chore na ebolę. Zdarzenie zostało zgłoszone do inspektora medycznego.

rmf24.pl
 2
  • SZCZECIJANIN   IP
    NIEDLUGO SZWECJA ZNIKNIE Z MAPY SKANDYNAWII,PRZEZ MUZYNOW, ARABOW ZYDOW A TAM KIEDYA BYL RAJ EUROPEJSKI
    • Mariusz   IP
      Co dziecko z Konga robiło w Sztokholmie? To jest prawdziwy problem dzisiejszej Europy.

      Czytaj także