Z prędkością Formuły 1

Z prędkością Formuły 1

Dodano:   /  Zmieniono: 
Potężny tajfun o nazwie "Maemi" ("cykada"), jeden z najgwałtowniejszych w tym dziesięcioleciu, uderzył w wybrzeże Korei Południowej. Co najmniej 42 osoby zmarły, a 24 zaginęły.
Szybkość wiatru dochodziła chwilami do 216 km na godzinę i była największa w Korei Południowej od 1904 r. - poinformowały służby meteorologiczne.

Tajfun spowodował wielkie straty materialne, tysiące osób ewakuowano. Telewizja YNT podała wyższy, ale nie potwierdzony bilans ofiar. Według niej, śmierć poniosło 61 osób, a 42 zaginęły.

"Maemi" przeszedł nad południową i wschodnią częścią półwyspu koreańskiego, powodując olbrzymie zniszczenia. Po kilku godzinach skręcił ponownie w stronę morza i opuścił ląd.

W porcie Busan potężna wichura przewróciła siedem tysiąctonowych żurawi. W prowincji Chungchong na zachodzie kraju osunięcie ziemi spowodowało wykolejenie się pociągu, 28 osób zostało rannych.

Towarzyszące tajfunowi ulewne deszcze spowodowały zagrożenie powodziowe w dolinie rzeki Nakdong. Zalane zostały znaczne obszary, około 1,4 miliona gospodarstw domowych pozbawionych zostało prądu.

rp, pap