Ostatnia msza na Słowacji

Ostatnia msza na Słowacji

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wielką, długotrwałą owacja przywitali wierni Jana Pawła II na błoniach Petrżalki, gdzie papież odprawi uroczystą mszę beatyfikacyjną, ostatnią w czasie jego wizyty na Słowacji.
Licząca ponad 400 tys. mieszkańców stolica Słowacji wygląda jak opustoszała, ponieważ około 200 tys. osób, w tym także pielgrzymów z całego kraju, zapełniło błonia w bratysławskiej dzielnicy Petrżalka, gdzie odbywa się msza.

To największe blokowisko Europy, w którym mieszka ponad 150 tys. ludzi, do niedawna nie miało ani jednego kościoła. "To miejsce bez Boga - jak nazwał je, witając papieża abp bratysławsko-trnawski Jan Sokol - stało się dziś miejscem spotkania wiernych z następcą św. Piotra".

Przybywającemu na błonia papieżowi sprzyja pogoda. Na koniec jego czterodniowej wizyty na Słowacji znikły deszczowe chmury, a nad Bratysławą, zabłysło słońce.

Ojciec Święty, w dobrej formie, przedstawił na wstępie dwoje Słowaków, którzy zostaną w niedzielę beatyfikowani: biskupa greckokatolickiego Vasila Hopko i siostrę Zdenkę Cecylię Schelingovą.

W homilii podczas mszy koncelebrowanej w Święto Podniesienia Krzyża papież skoncentrował się na tym znaku "zwycięstwa nad złem, porażki śmierci i przywróconej nadziei". Wyraził głębokie uznanie dla Słowaków za to, że "w ciężkich chwilach potrafili dochować wierności Chrystusowi".

Pod przewodnictwem papieża mszę świętą koncelebruje 60 kardynałów i biskupów, wśród nich prymas Polski kardynał Józef Glemp, metropolita krakowski kardynał Franciszek Macharski, metropolita Wiednia, abp Christoph Schoenborn i kardynał Miroslav Vlk z Czech.

Rzecznik episkopatu słowackiego ksiądz Marian Gavenda uważa, że obecna wizyta papieża na Słowacji jest ostatnią podróżą zagraniczną Jana Pawła II ze względu na stan jego zdrowia. "To właśnie nam papież ofiarował ostatnie siły" - powiedział podczas mszy w Bratysławie.

***

Vasil Hopko, greckokatolicki biskup pomocniczy w Preszowie, pochodził z grekokatolickiej rodziny biednych rolników z miejscowości Hrabske koło Bardiejowa. Nie wyemigrował do USA, gdzie na niego oczekiwała matka, tylko dlatego że poważnie zachorował, a pieniądze przeznaczone na podróż wydał na lekarzy. Ślubował, że jak wyzdrowieje, zostanie duchownym. W 1928 roku ukończył Akademię Teologiczną w Preszowie, a w 1947 roku został biskupem pomocniczym preszowskiej eparchii.

Kiedy w 1950 roku komuniści podjęli decyzję o likwidacji Kościoła greckokatolickiego w Czechosłowacji, Hopko został aresztowany, a po roku surowych przesłuchań skazany na 15 lat więzienia o surowym reżimi. Po prawie 14 latach został zwolniony ze względów zdrowotnych. Prześladowany przez władze, zmarł 23 lipca 1976 roku w Preszowie, w wyniku uwięzienia - jak napisano w świadectwie zgonu. Podczas ekshumacji w ciele stwierdzono arszenik, który według analizy musiał być przez dłuższy czas podawany w małych ilościach.

Siostra Zdenka Schelingova, która przyjęła zakonne imię Cecylia, pochodziła z Kriwej na Orawie. Ojciec jej był rolnikiem, a matka poświęciła się prowadzeniu domu i wychowaniu o jedenaściorga dzieci. Zdenka swoje życie postanowiła związać z Kongregacją Sióstr Miłosierdzia Świętego Krzyża. Po ukończeniu szkoły pielęgniarskiej i złożeniu ślubów wieczystych (1943 r.) podjęła pracę w szpitalu w Bratysławie. Z poświęceniem służyła chorym.

W lutym 1952 roku pomogła w udanej ucieczce ze szpitala więzionemu księdzu katolickiemu, a później zaangażowała się w przygotowanie ucieczki kolejnych sześciu księży. Okazało się, że była to pułapka przygotowana przez Służbę Bezpieczeństwa. Siostra została zatrzymana, w areszcie była nieludzko torturowana. Sąd orzekł karę 12 lat więzienia i 10 lat utraty praw obywatelskich. Po trzech latach ciężkich przesłuchań, kiedy było jasne, że nie ma szans na wyzdrowienie, została zwolniona. Trzy miesiące później, 31 lipca 1955 roku, zmarła w Trnawie. Ciało siostry Zdenki spoczywa w Podunajskich Biskupicach.

em, pap

 0

Czytaj także