Hollande: Nadal nie ma warunków do sprzedaży Mistrali

Hollande: Nadal nie ma warunków do sprzedaży Mistrali

Okręt desantowy typu Mistral, By Simon Ghesquiere/Marine Nationale (Own work) [CC-BY-SA-3.0], via Wikimedia Commons
Francuskie media spekulowały, że jeśli dojdzie do porozumienia w Mińsku to tamtejszy rząd uzna to za odpowiednie warunki do sprzedaży Mistrali Rosji. Te doniesienia zdementował prezydent Francji Francois Hollande, który stwierdził, że wciąż nie ma warunków, by wysłać okręty Rosjanom.
- Jeśli chodzi o Mistrale to wciąż jeszcze warunki ich sprzedaży nie zostały spełnione. Mamy nadzieje, że kiedyś będą, ale nie wiemy czy zawieszenie broni będzie przestrzegane, czy plan, który zarysowaliśmy będzie realizowany - mówił Hollande.

Prezydent Francji stwierdził, że jeżeli Rosjanie będą przestrzegać warunków rozejmu, może jest iż rozpocznie się stopniowe znoszenie sankcji. - Nawet jeśli sprzedaż Mistrali nie jest związana z sankcjami, jest oczywiste, że jeśli wspomniane warunki zostaną spełnione, podjęte zostaną działania na poziomie europejskim, by ograniczyć sankcje - powiedział francuski prezydent.

Polskie Radio, Reuters,

Czytaj także

 4
  • propan IP
    Prezydent Francji Francois Hollande jest, przepraszam, młodzieńczo, żeby nie powiedzieć dziecinnie naiwny i rosyjskiej zaborczej, imperialnej agresji zupełnie nie pojmuje. Inaczej tę kwestię rozgrywał by ś.p. Gen. Charles de Gaulle!
    • swiatowid IP
      Przeciez te dwie lajby rosjanie juz spisali na straty.Zadaja tylko zwrotu pieniedzy i kar za zerwanie umowy.Taka sama sytuacja byla z gazociagiem poludniowym.Nie chcecie to budujemy do Turcji od ktorej mozecie go sobie kupic odpowiednio drozej. Slowo sie rzeklo kobylka u plotu jak dawniej mowili.Polityka Uni wyglada przy rosyjskiej jak panienka ktora chcialaby a boi sie.
      • Eugeniusz IP
        Co oni chcą sprzedawać jak kasę już dawno wzięli
        • J.M.- Gość IP
          Założę się , że  Francja sprzeda te  okręty Rosji , przy pierwszej okazji. To  będzie , jak z  tym sznurem,
          na którym oni potem powieszą sprzedawcę. I  nie  będę ich żałował.