Tureckie myśliwce zbombardowały pozycje IS w Syrii

Tureckie myśliwce zbombardowały pozycje IS w Syrii

General Dynamics F-16 Fighting Falcon (fot. wikipedia/domena publiczna)
Tureckie F-16 zbombardowały trzy cele Państwa Islamskiego na północy Syrii. W czwartek CNN Turk podało, iż Państwo Islamskie zaatakowało tureckie wojsko na granicy z Syrią. Jeden z tureckich żołnierzy zginął, a dwóch zostało rannych.
Władze podały, iż cele, w które uderzyło lotnictwo tureckie, to dwa centra dowodzenia i punkt, w którym zbierają się zwolennicy Państwa Islamskiego. Ponadto podano w komunikacie, że Turcja jest "zdeterminowana podjąć wszelkie kroki dla obrony bezpieczeństwa kraju".

Dżihadyści w czwartek zaatakowali turecki posterunek wojskowy w pobliżu przygranicznego miasta Kilis. Zabili jednego żołnierza i ranili dwóch innych. Armia turecka odpowiedziała ogniem z broni ciężkiej. Podano, iż zginął jeden islamista. Zniszczone zostały też trzy pojazdy należące do IS.

W mediach pojawiły się także doniesienia, że Turcja zgodziła się, aby siły amerykańskie mogły używać do ataków z powietrza na Państwo Islamskie w Syrii bazy lotniczej w Incirlik.

Powstanie Państwa Islamskiego

Islamskie Państwo w Iraku (pierwsza nazwa Państwa Islamskiego) powstało na początku XXI wieku po wyodrębnieniu się z Al-Kaidy na terenie Iraku.  Po wybuchu wojny domowej w Syrii, terroryści dołączyli się do walki z armią prezydenta Baszara al-Asada, ale również z innymi, mniej radykalnymi, ugrupowaniami opozycyjnymi. W 2013 roku, po ekspansji terytorialnej i poszerzeniu swoich wpływów nazwa ugrupowania zmieniła się na  Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ang. ISIL).

Terroryści z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu ogłosili powstanie kalifatu islamskiego 29 czerwca 2014 r., którego kalifem został Abu Bakr al-Bagdadi. Wtedy też zmienili nazwę i proklamowali powstanie "Państwa Islamskiego". Terroryści od początku swojego istnienia informowali, że celem działania jest utworzenie kalifatu, który będzie rządzony w oparciu o najbardziej konserwatywną wersję szariatu.

BBC, CNN, wprost.pl

Czytaj także

 4
  • swiatowid   IP
    Przeciez Turcja jest najwiekszym odbiorca ropy od Panstwa Islamskiego za jedna trzecia ceny rynkowej i krzywdy im nie zrobia.
    • ANTONI   IP
      BARDZO DOBRZE
      • (wujek) Olek   IP
        Członek NATO Turcja lata temu otworzyła swoje granice dla bojowników przeciwko Assadowi, wspiera islamistyczną Al-Nusra. Teraz a niby bombarduje ISIL, bardziej prawdopodobne jest, że bombarduje syryjską armię (Assada). Niezależnie od tego, nic nie czytałem o tym, że Assad Turcje i innych o to prosił, aby Syrię bombardowali. Jeśli ich nie zaprosił, są agresorami, prowadza wojnę. Jakoś dziwne, że na moralnym zachodzie cicho, nikt nie protestuje. Bo jednym (naszym) wolno, a tym innym nie? Dowolność i hipokryzja.
        • 0statni Prorok   IP
          Rok temu napisalem , ze w 2015 Turcja przystapi do JIHADU.