Decyzja Komisji Europejskiej ws. Polski. "Bruksela przekroczyła granicę"

Decyzja Komisji Europejskiej ws. Polski. "Bruksela przekroczyła granicę"

Frans Timmermans (fot. Twitter)
W odpowiedzi na decyzję Komisji Europejskiej o rozpoczęciu procedury monitorowania przestrzegania zasad państwa prawa w Polsce w zagranicznej prasie pojawiają się komentarze polskich publicystów. Paweł Lisicki w artykule dla brytyjskiego "Guardiana" przekonuje, że Bruksela przekroczyła granicę poprzez swoją ingerencję w sprawy wewnętrzne Polski.

W ocenie Lisickiego decyzja Komisji Europejskiej stanowi niebezpieczny precedens, który będzie napędzać eurosceptyczne nastroje. Redaktor naczelny tygodnika "Do rzeczy" przypomina, że Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy po spektakularnych zwycięstwach, które były reakcją znacznej części społeczeństwa na "nadużycia władzy" ze strony Platformy Obywatelskiej.  Cały artykuł przeczytać można na stronie internetowej "Guardiana".

Wszczęcie procedury oceny

Przypomnijmy, pierwszy Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans poinformował 13 stycznia, że po "orientacyjnej" debacie o sytuacji w Polsce, która odbyła się w KE zdecydowano o wszczęciu procedury oceny, czy w Polsce zagrożone jest funkcjonowanie państwa prawa.

– Zdecydowaliśmy, że Komisja Europejska rozpocznie wstępną ocenę przestrzegania zasad państwa prawa w Polsce – powiedział Timmermans. Dodał, że decyzja została podjęta w oparciu o informacje "jakimi dysponowała Komisja Europejska".

Debata KE ws. praworządności w Polsce

13 stycznia odbyło się zamknięte posiedzenie Komisji Europejskiej dotyczące sytuacji w Polsce. Jak podkreślił  rzecznik KE Margaritis Schinas, debata miała mieć "charakter orientacyjny". Margaritis Schinas przed spotkaniem przekazał, że komisarze w trakcie zamkniętego posiedzenia będą się zastanawiać, czy należy wszczynać 3-stopniową procedurę związaną z naruszeniem zasad demokratycznych.

Procedura przyjęta w 2014 roku ma na celu zapewnienie poszanowania prawa przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. Składa się z trzech etapów.

Ocena

Komisja analizuje informacje, które pozwalają jej stwierdzić, czy istnieją przesłanki, iż pojawia się zagrożenie systemowe dla państwa prawa. Kraj otrzymuje szansę na złożenie stosownych wyjaśnień.

Zalecenia

Jeżeli nie udało się dojść wcześniej do porozumienia, Komisja Europejska wydaje zalecenia dla danego państwa. Może on zostać poproszony o rozwiązanie problemów we wskazanym terminie oraz poinformowanie o działaniach podjętych w tym celu.

Monitorowanie

W kolejnym etapie Komisja Europejska monitoruje to, jak państwa wykonuje jej zalecenia. Jeżeli dane państwo nie wywiązuje się z zobowiązań, mogą na nie zostać nałożone sankcje z artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej.

"Guardian", Wprost.pl


Czytaj także

 17
  • franek   IP
    Niemcy musza miec swiadomosc,ze Polska nie jest juz kolnia niemeicka,nawet jezeli najada nas swoimi Leopardami....
    • ...hag   IP
      kot ogonem odwrócony... To PiS przekroczył granicę...
      • myślący   IP
        No nie wierzę, co za oszołom, najlepiej wypowiedz im wojnę, bo Polska jest tak bardzo bogatym, ważnym i wpływowym krajem - no mocarstwo normalnie. Przecież oni nas spuszczą w kiblu i przeniosą się na ukrainę. Putin juz się stamtąd wycofuje. Pracowałem w VW-Poznań, przeniesienie hali produkcyjnej to najwyżej jakieś trzy miesiące, fundamenty są tylko na stałe. Nie podskakujcie, bo nie wiecie z czym walczycie.
        • kolezanka   IP
          niemca I Rumuna POlaczylo braterstwo broni w II wojnie swiatowej.
          Tuz przed wybuchem trzeciej szulca I Petru laczy wspolna walka w obronie demokracji w Polsce
          • KUKEN   IP
            To wszystko się skończy tym,że Polska /PIS/ stanie się państwem prawa i drogowskazem jak uzdrowić Unię.Unia pod wodzą dziadków leśnych ,rozpadnie się na drobne.Pewne jak drut.

            Czytaj także