Szokująca kampania społeczna. Zabawka Hitler ostrzega przed astmą

Szokująca kampania społeczna. Zabawka Hitler ostrzega przed astmą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Misie przebrane za dyktatorów (fot. LHL Astma og allergi / Facebook) 
Norweskie Stowarzyszenie Serca i Płuc w swojej najnowszej kampanii ustylizowało pluszowe misie na słynnych dyktatorów: Adolfa Hitlera, Muamara Kaddafiego i Kim Dzong Una. Wszystko po to, by zwrócić rodzicom uwagę na fakt, iż pluszowe zabawki mogą zbierać kurz i zagrażać zdrowiu dzieci. Sprawę opisał portal The Local.

"Pluszowe misie mogą być groźne" – takim hasłem norweska organizacja ostrzega przed zbierającymi kurz zabawkami. Dla wzmocnienia przekazu twórcy kampanii użyli kontrowersyjnego chwytu. Przebrali misie za dyktatorów. – Zakurzone misie mogą być dla dzieci takim samym zagrożeniem jak najgroźniejsi dyktatorzy świata – przekonuje Bendik Romstad, jeden z pomysłodawców akcji.

Oburzenie internautów

Na oficjalnym facebook-owym profilu organizacji internauci masowo potępili kampanię.

"Misie mojego dziecka nikogo nie zabiły, nie torturowały i nie zagazowywały małych dzieci na śmierć. Jestem też pewien, że nie mają nic do Żydów. Nie porównujcie zabawek z mordercami" – komentował zdenerwowany rodzic.

"Niesłychany brak smaku i brak szacunku. Jak można tworzyć takie porównania? Wstyd!" – głosi inny wpis.

Pluszowy Hitler nie na sprzedaż

Pomysłodawcy kampanii bronią się mówiąc, że tylko w ten sposób mogli zwrócić uwagę świata na szalejącą astmę i liczne alergie u dzieci w wieku 10-15 lat. Odpowiadają też zainteresowanym internautom, że misie wykorzystane w spocie filmowym nie są na sprzedaż.

The Local

Galeria:
Pluszowe misie dyktatorzy