NYT: Ważny bojownik IS pojmany w Iraku

NYT: Ważny bojownik IS pojmany w Iraku

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Bojownik IS pojmany w Iraku (fot. andreykr/fotolia.pl)
"New York Times" poinformował o trwających przesłuchaniach schwytanego wysokiego rangą bojownika Państwa Islamskiego. To pierwszy sukces amerykańskich sił specjalnych, operujących w Iraku.

Amerykańskie służby specjalne stacjonujące w Iraku mają za zadanie wyłapywać i eliminować najgroźniejszych dżihadystów oraz dowódców Państwa Islamskiego. Według dziennikarzy "new York Times" pojmany członek IS przebywa obecnie w centrum zatrzymań w kurdyjskim mieście Irbil na północy Iraku. Rzecznicy sił kurdyjskich oraz irackich nie zgodzili się na komentarz. Rzecznik Pentagonu zdradził jedynie, że zatrzymania dokonywane przez Amerykanów "mają charakter krótkoterminowy i są koordynowane z irackimi władzami".

USA znów w Iraku

Sekretarz Obrony Ashton Carter ogłosił w połowie stycznia że 10 amerykańskich komandosów wylądowało w Iraku. – Skoro nie mogę ujawnić szczegółów, to powiem tylko, że komandosi nawiązali już kontakt z nowymi jednostkami, które mają takie same cele. Stworzyli też nowe kanały komunikacji z lokalnymi i zmotywowanymi partnerami i wyznaczyli nowe cele do nalotów i wszelkiego typu ataków – mówił do żołnierzy ze 101 Dywizji Spadochronowej w Fort Campbell.

 Osłabić Rakkę, zdobyć Mosul Carter podkreślił, że głównym zadaniem wysłanych komandosów będzie tropienie i likwidowanie przywódców Państwa Islamskiego. Kolejnym istotnym celem operacji jest odcięcie Rakki od zasobów. Stolica dżihadystów ma szczególne znaczenie strategiczne dla losów wojny z IS. – Nasze działania będą polegać na wspieraniu lokalnych sił walczących w tym samym celu. Dzięki ich pomocy będziemy mogli łatwiej uderzać w słabe punkty wroga, zwłaszcza w linie zaopatrzeniowe – przekonywał. – Dzięki tej niewielkiej liczbie świetnie wyszkolonych żołnierzy, cała siła amerykańskich nalotów i wywiadu będzie mogła nieustannie skupiać się na przeciwniku – dodał.

Carter oczekuje, że syryjsko-amerykański sojusz wywrze presję na islamistach i w perspektywie wyprze ich z dużych miast, zniszczy bazy, finanse i  ograniczy pole manewru. Jako kolejny cel działań Sekretarz obrony wskazał Mosul, drugie co do wielkości miasto w Iraku. Na chwilę obecną zdobycie Rakki nie może być brane pod uwagę ze względu na niewystarczającą ilość wojsk lądowych sojuszu.

New York Times, Wprost.pl

 5

Czytaj także