Około 130 migrantów zostało o świcie eskortowanych przez przedstawicieli agencji Frontex i policji na dwa promy. Większość osób odsyłanych do Turcji pochodzi z Pakistanu i Bangladeszu.
Agencja Reutera podaje, że na wyspie Chios doszło z kolei do protestów mieszkańców i aktywistów przeciwko planowanym deportacjom. – To pierwszy dzień bardzo trudnego czasu jeśli chodzi o prawa uchodźców. Mimo poważnych luk w prawie i braku odpowiedniej ochrony w Turcji, UE forsuje niebezpieczną umowę – stwierdził szef Amnesty International w Grecji Jeorjos Kosmopulos.
Liderzy UE zaakceptowali porozumienie z Turcją
18 marca premierzy Czech i Finlandii poinformowali na Twitterze, że liderzy UE zaakceptowali porozumienie z Turcją dotyczące walki z kryzysem migracyjnym.
Projekt przedstawił szef Rady Europejskiej Donald Tusk po negocjacjach z premierem Turcji. O godz. 16:00 odbędzie się spotkanie Ahmeta Davutoglu przywódcami 28. krajów, by zatwierdzić kompromis.
Porozumienie zakłada, że umowa Unii z Turcją zacznie obowiązywać od niedzieli 20 marca. Wszyscy imigranci i migranci, którzy przybędą od tego nielegalnie do Grecji, będą ponownie odsyłani do Turcji. Unia zobowiązała się z kolei do przyjęcia z tego kraju 72 tys. uchodźców syryjskich. Nie wiadomo jeszcze, kiedy rozpoczną się przesiedlenia. Ponadto UE zgodziła się na postulat Ankary i otwarcie jednego z rozdziałów negocjacyjnych. W dokumencie zapisano, że w ciągu tygodnia powstanie lista projektów, które finansowane będą z przyznanej wcześniej puli 3 mld. euro.
Amnesty International, reuters, wprost.pl