Serbski rząd demokratów?

Serbski rząd demokratów?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Po kilku tygodniach impasu, czterem serbskim partiom demokratycznym, pomimo dzielących je różnic, udało się uzgodnić powołanie koalicyjnego rządu,
"Zgodziliśmy się, że cztery partie powinny utworzyć rząd, który będzie kontynuować reformy" - powiedział odchodzący premier Zoran Żivković (DS). Według niego na czele przyszłego rządu powinna stanąć osoba desygnowana z  Demokratycznej Partii Serbii byłego prezydenta Vojislava Kosztunicy albo sam Kosztunica. Do tej pory, partie prodemokratyczne nie były w stanie dojść do  kompromisu, by nie dopuścić do władzy skrajnych nacjonalistów z  Serbskiej Partii Radykalnej (SRS), która zwyciężyła w wyborach, (ma 82 posłów), ale sama nie zdoła sformować gabinetu.

Impas w rozmowach brał się stąd, że Demokratyczna Partia Serbii (DSS), największe ugrupowanie bloku reformistycznego, dysponujące 53 miejscami w parlamencie, sprzeciwiała się wejściu do rządu Partii Demokratycznej (DS), mającej 37 mandatów. Tymczasem bez DS, która stanowiła rdzeń rządzącej dotąd koalicji, reformiści (była opozycja wobec Slobodana Miloszevicia) nie będą mieli większości (cały blok demokratyczny zdobył w wyborach 28 grudnia 146 miejsc w 250-osobowym parlamencie). Demokratyczna Partia Serbii uznaje bowiem Partię Demokratyczną (DS), która była do tej pory u władzy, za winną kryzysu instytucjonalnego, trapiącego od miesięcy Serbię.

Mimo wstępnego porozumienia, na razie nadal nie wiadomo, kiedy powstanie nowy rząd. Testem wiarygodności zapewnień czterech partii o chęci współpracy, będzie w piątek kolejna próba wyboru przewodniczącego parlamentu, która nie powiodła się we wtorek na jego inauguracyjnej sesji parlamentu. Stanowiska tego żądają dla siebie zarówno Serbska Partia Radykalna (SRS), jak i Demokratyczna Partia Serbii (DSS). Analitycy obawiają się, że koalicja rządowa będzie bardzo krucha i może upaść pod ciężarem reform, co doprowadziłoby do nowych wyborów i kolejnego zwycięstwa nacjonalistów.

em, pap