Wyciek gazu na stacji metra w Sydney w godzinach szczytu spowodował gigantyczne korki w centrum miasta. Nie wiadomo, co było jego przyczyną.
Nieszczelność instalacji gazowej w dzielnicy handlowej Sydney spowodowała zamknięcie głównych stacji metra, z których ewakuowano tysiące osób. Policja i strażacy wyprowadzili ze nich nie tylko pasażerów, lecz także tysiące pracowników sieci handlowych.
Strażacy przez kilka godzin usiłowali znaleźć przyczynę awarii instalacji gazowej. W tym czasie na ulicach miasta tworzyły się gigantyczne korki. Zatłoczone do granic możliwości były też autobusy, co zmusiło wielu mieszkańców miasta do pójścia piechotą do pracy.
Około godz. 18.00 czasu lokalnego (godz. 10.00 czasu warszawskiego) wyciek został zlikwidowany. W dalszym ciągu jednak nie ustalono przyczyny awarii instalacji gazowej.
em, pap