We Włoszech na trasie Rzym - Paryż zderzyły się dwa pociągi. Jedna osoba zginęła. Trzydzieści jest rannych.
Do zderzenia doszło niedaleko stacji Stresa w Piemoncie.
Ostatni wagon pociągu jadącego do Francji wykoleił się. Wszyscy ranni jechali właśnie tym wagonem. Przyczyna katastrofy nocnych pociągów nie jest jeszcze znana.
Straż pożarna i ochotnicy, którzy pospieszyli na pomoc, wydobyli z wykolejonego wagonu rannych, których przewieziono do szpitala w Verbanii. Jeden z rannych zmarł w szpitalu. Na razie nie podano jego tożsamości. Ranni znajdujący się w szpitalu są narodowości francuskiej i włoskiej, podała dyrekcja szpitala.
Nie ma informacji o rannych w wyniku kolizji pociągów Polakach.
Włoska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie katastrofy kolejowej w Stresie.
oj, pap