MEN szykuje kolejny zwrot w polskich szkołach? Barbara Nowacka wskazała datę

MEN szykuje kolejny zwrot w polskich szkołach? Barbara Nowacka wskazała datę

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka Źródło: PAP / Piotr Polak
Czy edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym, a program jej nauczania będzie okrojony o tematykę dotyczącą seksualności? – Wiemy, że potrzebny jest jakiś kompromis – powiedziała Barbara Nowacka.

Wokół edukacji zdrowotnej, jeszcze przed jej wprowadzeniem do szkół, rozgorzała żywiołowa dyskusja. – Edukacja zdrowotna to przedmiot szalenie potrzebny – powiedziała Barbara Nowacka na antenie Polsat News. Jak podkreśliła szefowa MEN, przedmiot jest naszpikowany rzetelną wiedzą i w żadnym stopniu nie podlegał jakiejkolwiek ideologizacji. – Natomiast, faktycznie, hucpa, którą rozpętała prawica wokół tego przedmiotu, spowodowała, że część rodziców się wystraszyła – stwierdziła Barbara Nowacka.

Edukacja zdrowotna do poprawki? Nowacka: Wiedzieliśmy, jakie będą konsekwencje

Minister edukacji przekazała, że w ramach serii spotkań, które koncentrują się wokół reformy Kompas Jutra, odbywa regularne spotkania zarówno z nauczycielami, jak i rodzicami, którzy sami podnoszą temat edukacji zdrowotnej. Barbara Nowacka zaznaczyła, że część jej rozmówców podkreśla, jak ważny jest to przedmiot, ale są również i tacy, którzy wyrażają swoje obawy.

– Przedmiot jest prowadzony przez nauczycielki i nauczycieli. Do kogo mieć większe zaufanie jak nie do tych profesjonalistów? – zapytała Nowacka.

Obecnie w zajęciach z nowego przedmiotu uczestniczy jedynie ok. 30 proc. uprawnionych uczniów. – W momencie, kiedy zapadała decyzja, że będzie to przedmiot nieobowiązkowy, wiedzieliśmy, jakie będą tego konsekwencje – zaznaczyła szefowa MEN. – Ja uważałam cały czas, że żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy. Młodzież powinna wiedzieć, jak się badać, jak zadbać o swoje zdrowie psychiczne, jak się zdrowo odżywiać – wymieniała.

Nowy przedmiot w polskich szkołach jednak obowiązkowy? „Potrzebny jest jakiś kompromis”

Czy edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym? – (Decyzja – red.) musi zapaść tak naprawdę do końca marca – przekazała Barbara Nowacka. – Jestem bardzo otwarta na wszystkie rozwiązania – podkreśliła.

Pojawiły się spekulacje, że edukacja zdrowotna zostanie pozbawiona komponentu dotyczącego seksualności, który wywoływał kontrowersje. Czy MEN faktycznie rozważa taką możliwość? – To jest tak naprawdę duży znak zapytania, w jaki sposób zapewnić spokój, a dać jak najwięcej możliwej wiedzy – powiedziała Barbara Nowacka. – Wiemy, że potrzebny jest jakiś kompromis, ale to powinien być taki kompromis, w którym zyskują dzieci – podsumowała wątek.

Czytaj też:
MEN wycofuje się z rewolucyjnej zmiany, ale zostawia „furtkę”. „Nie rozumiem tego”
Czytaj też:
Głośna reforma MEN zostanie odwrócona? „To jest normalność w szkole”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl / Polsat News