Obrońcy Husajna bez głowy?

Obrońcy Husajna bez głowy?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zamaskowani islamscy bojownicy z pistoletami automatycznymi i ręcznymi granatnikami zagrozili, że zetną wszystkich prawników, którzy podejmą się obrony byłego dyktatora Iraku Saddama Husajna.
Jeden z siedmiu mężczyzn odczytał w imieniu nieznanej dotąd grupy Saif al-Allah ("Boży miecz"), przedstawiającej się jako część Islamskiego Dżihadu, "ostrzeżenie pod adresem wszystkich, którzy bronią tchórzliwego kryminalisty Saddama", że "ich karki zostaną ścięte", zanim przybędą do Iraku. Ostrzeżenie - dodał - dotyczy -  "irackich, arabskich i zagranicznych adwokatów, którzy podejmują się obrony zbrodniczego Saddama".

W ubiegły czwartek przed irackim sędzią w Bagdadzie odbyło się przesłuchanie Saddama Husajna, oskarżonego o zbrodnie wojenne i  zbrodnie przeciwko ludzkości. Proces Saddama rozpocznie się dopiero za kilka miesięcy, ale już w środę ponad 20-osobowa grupa jego adwokatów z Jordanii oświadczyła, że obawia się o swoje bezpieczeństwo, gdyż otrzymuje regularne groźby śmierci.

Z tego powodu adwokaci odwołali planowaną w tych dniach wizytę w  Bagdadzie. "Otrzymujemy jedną pogróżkę za drugą" - powiedział koordynator grupy Mohammed Raszdan.

Według tejże grupy, gotowość obrony Saddama zadeklarowało również 700 adwokatów spoza krajów arabskich, w tym 400 Amerykanów i  Europejczyków.

Wielu prawników - pisze Reuter - traktuje przyszły proces Saddama Husajna jako zemstę polityczną jego wrogów i uważa, że tylko międzynarodowy sąd dawałby gwarancję bezstronnej i sprawiedliwej rozprawy.

ss, pap