CIA przygotowuje futurologiczny dokument na temat tego, jak wyglądałby sytuacja w Iraku w roku 2008, gdyby Stany Zjednoczone nie dokonały interwencji wojskowej w tym kraju i nie obaliły Saddama Husajna.
Jak donosi w sobotę w korespondencji z USA włoski dziennik "Il Mattino", raport "Irak 2008" ma usprawiedliwić błędy popełnione przez Centralną Agencję Wywiadowczą USA w ocenie sytuacji i wykazać, że wojna przeciwko Irakowi była konieczna, mimo iż nie znaleziono tam biochemicznej i nuklearnej broni masowej zagłady, o której informowała Agencja.
David Kay, b. szef grupy studiów w CIA, który w styczniu tego roku podał się do dymisji, oświadczył, że Agencja nie powinna zajmować się pisaniem futurologicznych scenariuszy. Jej zadaniem - podkreślił - nigdy nie było odgadywanie hipotetycznej przyszłości, lecz raczej próby przewidywania rzeczywistych zagrożeń dla interesów USA.
sg, pap