Zaoczna dymisja Akajewa (aktl.)

Zaoczna dymisja Akajewa (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Obalony prezydent Kirgistanu Askar Akajew zgodził się podpisać za granicą swoją dymisję - poinformował przewodniczący kirgiskiego parlamentu Omurbek Tekebajew.
Tekebajew mówił, że dostał na to "słowną zgodę" Akajewa. Jak poinformował, w niedzielę do Moskwy, gdzie aktualnie przebywa Akajew, uda się delegacja specjalnej komisji parlamentarnej badającej możliwości zdymisjonowania obalonego prezydenta.

Wcześniej przewodnicząca Trybunału Konstytucyjnego Kirgistanu Czołpon Bajekowa orzekła, że Akajew może podpisać oświadczenie o  rezygnacji z urzędu także za granicą i poświadczyć to notarialnie.

"Ponieważ władze republiki nie mogą zagwarantować bezpieczeństwa Akajewa po przyjeździe do Biszkeku i wystąpienia z oświadczeniem o  dymisji podczas posiedzenia parlamentu, deputowani będą kierować się oficjalnie potwierdzonym oświadczeniem" - mówiła Bajekowa.

W ostatnią środę prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew ostrzegał, że obecnie jest za wcześnie na powrót Akajewa do kraju - jego pojawienie się mogłoby doprowadzić do nowego wybuchu niepokojów. We wtorek odsunięty 21 marca od władzy prezydent, który przebywa w Rosji, powiedział, że zrezygnuje formalnie z urzędu, jeśli uzyska gwarancje osobistego bezpieczeństwa od kirgiskiego parlamentu.

Akajew opuścił kraj po demonstracjach 24 marca. Przyznał, że jest w Rosji, która udzieliła mu azylu.

em, pap