Mongolia: antykorupcyjna manifestacja

Mongolia: antykorupcyjna manifestacja

Dodano:   /  Zmieniono: 
Około 2 tysięcy ludzi zgromadziło się na głównym placu stolicy Mongolii - Ułan Bator - by ponownie zaprotestować przeciw korupcji władz.
Demonstranci domagali się też odwołania prezydenta Nambaryna Enchbajara, którego nazwali "ojcem korupcji", i rozwiązania parlamentu.

"Każdego dnia jesteśmy coraz biedniejsi, a skorumpowani urzędnicy coraz bogatsi. Nadszedł czas działania" - głosiły hasła na  ulotkach rozpowszechnianych przez organizatorów protestu -  Mongolski Ruch Zjednoczony. Jest to sojusz trzech organizacji obywatelskich, które wzywają do reformy kraju.

W Mongolii od środy trwa kryzys rządowy powstały w wyniku wycofania się z rządu ponad połowy ministrów pochodzących z  Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej, największego ugrupowania politycznego w kraju. MLPR opuściła też koalicję rządzącą.

W piątek parlament odwołał rząd premiera Cachiagijna Elbegdordża.

Wycofanie się MPLR z rządu już wcześniej wywołało falę protestów w Ułan Bator. Manifestanci oskarżali partię o brak woli walki z  korupcją, o pogorszenie warunków życia, a także o próbę całkowitego przejęcia władzy w kraju.

ks, pap