Temat: Waldemar Witkowski

Waldemar Witkowski

Wybory prezydenckie 2020 – Kandydat na prezydenta Polski
Waldemar Witkowski
Waldemar Witkowski / Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0 / Adrian Grycuk
Waldemar Witkowski to lider Unii Pracy. Został jedenastym zarejestrowanym kandydatem na prezydenta w wyborach w 2020 roku.

Kim jest Waldemar Witkowski?

Waldemar Witkowski urodził się w 1953 roku w Poznaniu. Wyższe wykształcenie inżyniera-elektryka zdobył na Wydziale Elektrycznym Politechniki Poznańskiej. Był działaczem ruchu naukowego Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. W latach 1976–1990 był członkiem PZPR.

W wolnej Polsce, od 1992 do 2001 i ponownie od 2005 Witkowski pełni funkcję prezesa zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. Jak informuje Business Insider, Waldemar Witkowski ma ponad 4 mln zł oszczędności i 200-metrowe mieszkanie. W 2003 roku nazwany został „najbogatszym urzędnikiem w Polsce”

Waldemar Witkowski – Przewodniczący Unii Pracy

Witkowski jest członkiem Unii Pracy od czasu powstania tej partii w 1992 roku. Od początku swojej działalności politycznej związany jest z Wielkopolską. Bez powodzenia kandydował do Sejmu z listy SLD-UP w wyborach parlamentarnych w 2001 i do Senatu z ramienia SDPL w wyborach w 2005.

25 lutego 2006 objął stanowisko przewodniczącego Unii Pracy. Na Witkowskiego głosowało wtedy 149 ze 190 delegatów. W tym samym roku z listy koalicji Lewica i Demokraci uzyskał mandat radnego sejmiku wielkopolskiego. Bezskutecznie ubiegał się z list koalicji Lewica i Demokraci o mandat poselski w 2007 roku.

W 2010, startując z listy SLD, ponownie został radnym sejmiku, mandat utrzymał również w 2014, startując z listy SLD Lewica Razem. Objął funkcję wiceprzewodniczącego sejmiku. W wyborach w 2018 nie uzyskał reelekcji.

Waldemar Witkowski – kandydat na prezydenta Polski

Waldemar Witkowski startuje w  jako ostatni, jedenasty zarejestrowany kandydat. Sam przyznaje, że włączenie go w grono kandydatów było dla niego sporym zaskoczeniem.

Lider Unii Pracy chciał startować w wyborach 10 maja. Złożył wtedy do PKW 111 tysięcy podpisów, jednak po zakwestionowaniu 15 tys. z nich, kandydat nie został zarejestrowany. Brakujące podpisy zebrał przed wyborami zaplanowanymi na 28 czerwca. Jednak PKW nie chciała go zarejestrować, bo część podpisów zebrał przed 10 maja, część w czerwcu.

Jednak Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Waldemara Witkowskiego uzasadniając swoja decyzję tym, że kandydat wykazał się łącznie poparciem ponad 100 000 obywateli i „nie ma przy tym znaczenia, że część podpisów poparcia została złożona w związku z wyborami wyznaczonymi na 10 maja 2020 r., a część - z wyborami wyznaczonymi na 28 czerwca 2020 r”.. W ten sposób Witkowski został zarejestrowany jako kandydat.

Powiązane teksty