Czekając na Turków

Czekając na Turków

Fatalne porozumienie z Ankarą nie uchroni Europy przed nową falą imigracji. Co najwyżej zamiast Syryjczyków i Afgańczyków do strefy Schengen wjadą Turcy.

Wpuścić Turków do Europy czy czekać, aż oni wypuszczą w podróż ku greckim wyspom kolejne setki tysięcy przebierających u nich nogami uchodźców? Polityczny dylemat, w który Unię Europejską wpędzili politycy chcący za wszelką cenę powstrzymać kryzys imigracyjny poza własnymi granicami (a przy okazji uratować się od dramatycznych strat w przyszłorocznych wyborach w Niemczech i Francji), nie ma dobrego rozwiązania Wykazujący coraz bardziej autorytarne skłonności prezydent Recep Tayyip Erdoğan szantażuje Brukselę.

Guzik na biurku Erdoğana

Jeśli Europa odmówi Turcji bezwizowego ruchu, to tureckie służby znów przymkną oko na tysiące desperatów z Syrii, Iraku czy Afganistanu wdzierających się dzień w dzień do Europy. Względny spokój na granicy w ostatnich tygodniach ma pokazać, że Erdoğan jednym przyciskiem może zablokować lub uruchomić masową migrację. Zgoda na ruch bezwizowy może z kolei spowodować, że zamiast uchodźców z Azji i Afryki w Europie pojawią się setki tysięcy Turków. Bez żadnych pontonów i zdezelowanych łodzi. Przyjadą z paszportami i biletami w rękach. Richard Dearlove, emerytowany dyrektor brytyjskiego wywiadu MI6, uznał taką zamianę za „perwersyjny pomysł”. Otwarcie granic dla milionów Turków porównał do składowania benzyny tuż obok szalejącego pożaru, którego nikomu nie udaje się ugasić. W odróżnieniu od uchodźców, którzy mieli być „przydzielani” krajom unijnym, Turcy mogliby docierać też do Europy Środkowej, w tym do Polski. 

W Wielkiej Brytanii spore zamieszanie zrobiło ujawnienie sondażu wykonanego w Turcji przez instytut Konda na zlecenie gazety „Daily Express”. Wynikało z niego, że na emigrację w razie otwarcia granic do Unii Europejskiej gotowych jest 15,8 proc. Turków, co biorąc pod uwagę ludność Turcji (ok. 76 mln), daje 12 mln potencjalnych imigrantów. Wprawdzie ankieterzy pytali o gotowość wyjazdu do Wielkiej Brytanii, ale większość respondentów uznała, że chodzi o otwarcie drogi do szeroko rozumianej Europy. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych sondaży prowadzonych wśród uchodźców w nasz region Europy nie wybiera się prawie nikt, tak więc problem ten nas raczej nie dotyczy. Zresztą akurat z Turkami, których w Polsce jest zaledwie ok. 2 tys., żadnych poważniejszych problemów nie mieliśmy. W rzeczywistości liczba gotowych do wyjazdu na Zachód jest zapewne mniejsza od tej, którą czytelników straszą brytyjskie tabloidy, bo odpowiedzi wielu osób odzwierciedlały raczej ich poglądy polityczne, a nie faktyczną gotowość do emigracji. Podczas gdy zwolennicy opozycji (zwłaszcza kurdyjskiej) aż w 25-30 proc. rozważali emigrację, to takiej samej odpowiedzi udzieliło tylko 9 proc. zwolenników rządzącej AKP, partii prezydenta Erdoğana. Niezależnie od poglądów politycznych wyraźnie wyższy odsetek chętnych do wyjazdu odnotowano wśród młodzieży do 25. roku życia i ludzi posiadających przynajmniej maturę.

W Wolfsburgu nikt nie czeka

Tak czy inaczej, jeśli nawet po paszport i plecak sięgnie 10-20 proc. deklarujących dziś chęć wyjazdu, to do Europy w ciągu dwóch, trzech lat dotrzeć mogłoby od 1,5 do nawet 2,5 mln tureckich migrantów – tyle samo albo więcej uchodźców z innych państw (głównie Syrii, Iraku i Afganistanu), którzy przybyli wcześniej na obszar Unii Europejskiej przez Turcję. Jeśli z nieco zamożniejszej, dwa razy mniejszej, a przy tym znacznie spokojniejszej Polski wyjechały na Zachód 2 mln ludzi, to emigracyjny potencjał Turcji nie może być mniejszy. Motywacja jest głównie ekonomiczna. O ile w „egejskiej”, zachodniej Turcji poziom życia jest podobny (a w niektórych regionach – jak np. w obejmującej Stambuł prowincji Kocaeli – nawet wyższy) jak w Europie Środkowej, o tyle na rolniczym, słabo rozwiniętym wschodzie wciąż panuje bieda. Skrajnym przykładem jest sąsiadująca z Irakiem prowincja Şirnak, w której powszechne ubóstwo przypomina sytuację w krajach afrykańskich. Biedne są także inne regiony kurdyjskie. Tylko niewiele lepiej jest w leżącej nad Morzem Czarnym prowincji Bartin albo w anatolijskiej Aksaray. Turecka migracja zarobkowa nie jest w Europie niczym nowym. Turcy przyjeżdżali do pracy w Niemczech, Belgii, Holandii czy w państwach skandynawskich już od lat 60. Kiedy pierwsi tureccy robotnicy przybyli do Wolfsburga, na dworcu kolejowym czekali na nich przedstawiciele zakładów Volkswagena z transparentem „Witamy naszych drogich zagranicznych gości”. Po doświadczeniach ostatniego roku wątpliwe, by znów zebrał się zespół powitalny.

Obywatel transnarodowy

To prawda, że ponadczteromilionowa diaspora turecka w Europie Zachodniej (połowa jej mieszka w Niemczech) w dużej mierze przystosowała się do życia w nowym otoczeniu i sprawia mniej kłopotów niż przybysze z innych części świata islamskiego – choćby z Bliskiego Wschodu czy z Afryki Północnej. Nie znaczy to jednak, że problemów nie ma – część przybyszów z Anatolii i tureckiego wschodu niechętnie się asymiluje, zdarzają się wśród nich osławione zabójstwa honorowe, ojcowie rodzin ograniczają możliwości nauki i pracy córek, wreszcie część młodych, rozczarowanych światem Zachodu radykalizuje się, ulegając wpływom islamistów albo głoszących ekstremistyczne poglądy duchownych. Na te przemilczane problemy związane z imigrantami wskazał w swojej słynnej prowokacyjnej książce „Niemcy likwidują się same” frankfurcki ekonomista Thilo Sarrazin. Za prezentowane w niej wyjątkowo krytyczne wobec imigrantów poglądy został uznany za ksenofoba i odsądzony od czci i wiary, co nie zmienia faktu, że jego książka osiągnęła już kilkadziesiąt wznowień, stając się w Niemczech megabestsellerem. W 2012 r. z niespodzianą „pomocą” Sarrazinowi przyszedł Inan Türkmen, młody turecki imigrant z Austrii, który napisał własną książkę pod prowokacyjnym tytułem „Nadchodzimy”. Zapowiedział w niej, że Turcy wskutek masowej imigracji i dzięki swojej żywotności odmienią Europę w stopniu, którego Europejczycy nawet się nie spodziewają. Zwolennicy Sarrazina i przeciwnicy zbliżenia z Turcją triumfowali – a nie mówiliśmy? Tureckie organizacje terrorystyczne działały w Europie już od lat 70. XX w. Wprawdzie rzadko dokonywały one zamachów, jednak stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego poprzez szukanie dochodów z działalności przestępczej i porachunki z konkurentami i wrogami. Ryzyko związane z szerszym otwarciem granic dla Turków nie jest żadnym zaskoczeniem. Już kilka tygodni temu zwrócono na nie uwagę w raporcie przygotowanym przez analityków Komisji Europejskiej. W raporcie mowa jest choćby o potencjalnej „zwiększonej mobilności w obszarze Schengen przestępców i terrorystów będących obywatelami Turcji lub obcokrajowców działających na obszarze Turcji”. Ostateczna konkluzja raportu nie pozostawia wątpliwości: „Proponowana liberalizacja dla obywateli Turcji podróżujących do UE może mieć wpływ na ryzyko terrorystyczne w Europie”. A także na swobodę działania tureckich mafii, które zapewne skorzystają z okazji, by rozszerzyć swoje wpływy w diasporze tureckiej. Tureckie paszporty mogą stać się wręcz cennym nabytkiem dla przestępców i wszelkiej maści ekstremistów z całego regionu. Dlaczego? Ponieważ Turcja jako jedyne państwo zabiegające o szerszy dostęp swoich obywateli do Europy nie wprowadziła jeszcze paszportów biometrycznych. Co więcej – po wejściu w życie porozumienia o ruchu bezwizowym kasacji uległoby archiwum odcisków palców zbieranych do tej pory od Turków ubiegających się o wizę. Dokumenty bez zabezpieczeń są łatwiejsze do podrobienia, ale nawet i bez tego wykrywane są przypadki sprzedawania paszportów przez skorumpowanych urzędników. Nie można też wykluczyć, że niektórzy mąciciele dostaną swoje paszporty i błogosławieństwo na drogę od tureckich służb specjalnych, które od dawna rozgrywają dziwną grę polityczną wokół wojny syryjskiej. Pod koniec marca jordański król Abdullah zarzucił Turcji produkowanie terroryzmu i wysyłanie islamskich terrorystów do Europy.

Czas banitów

Erdoğan najchętniej zesłałby przy okazji na emigrację swoich przeciwników politycznych – posłów, dziennikarzy, aktywistów społecznych. Od kilku miesięcy władze szczególnie zaciekle prześladują mniejszość kurdyjską, nawet członków legalnie działającej opozycyjnej Ludowej Partii Demokratycznej (HDP). Na wschodzie kraju w kilku regionach trwa wręcz wojskowa kampania karna. Kurdowie mówią o 600-700 ofiarach, a zdjęcia zbombardowanego przez wojsko miasta Cizre zdają się potwierdzać, że nie są to jedynie propagandowe wymysły. Można oczekiwać, że otwarcie granic spowoduje masowy exodus Kurdów, którzy nie dość, że żyją w najuboższych prowincjach Turcji, to dodatkowo uciekają przed nasilającymi się prześladowaniami. Opuszczając Turcję, dołączyliby do około miliona pobratymców już żyjących w Unii Europejskiej, wśród których swoje komórki mają także kurdyjscy radykałowie. Nie wydaje się, by mieli oni szykować celowe zamachy przeciwko Europejczykom, co nie oznacza, że nie stanowią zagrożenia. W przeszłości wielokrotnie organizowali zamachy przeciwko uznawanym za wrogie organizacjom tureckich nacjonalistów albo wdawali się w masowe bójki, a nawet strzelaniny z ich członkami. Do takich akcji mogą mieć szczególną motywację w czasie, gdy armia turecka rozprawia się z ich krewnymi i przyjaciółmi w Kurdystanie.

Okładka tygodnika WPROST: 22/2016
Więcej możesz przeczytać w 22/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 8
  • Mirek IP
    Czyli że JAK NIE KIJEM TO PAŁĄ . W Niemczech 80% Turów jest na socjalu . Gdy jeszcze do tego dojdzie z Turcji ze 4 miliony nowoturków to dopiero Niemki będą ubogacone kulturowo . Kinderki będą się rodziły na masową skalę i będą śniade i nie będą musiały latem jeździć do egipskich kurortów aby się opalać . Same zyski .
    • etanim IP
      I straszy Pan dalej, panie Giziński. Tym razem Turkiem.... Wcześniej Syryjczykiem, Afgańczykiem... Chyba jakaś fobia. Mieszkam od 20 lat w "islamskich" Niemczech. Tak twierdzą niektórzy na polskich forach. W kalifacie☺... Mam od lat wielu przyjaciół Turków i wcale nie podkładają bomb, tylko chodzę z nimi na zabronione przez islam piwo. Wolałbym chyba bardziej aby przyjeżdżali tutaj Turcy a nie Polacy. Bo z tymi drugimi coś się ostatnio złego porobiło. Jacyś nienawistni się zrobili.... A w Polsce ginie na pasach więcej ludzi niż w zamachach bombowych w całej Europie i gwałconych jest kilka tysięcy kobiet rocznie, choć podobno islamiści w Polsce nie mieszkają. Weź się Pan za uczciwą pracę, a nie straszy ludzi....
      • JarekJ IP
        Przecież w rzeczywistości, porozumienie UE-Turcja wcale nie miało chronić Europy przed islamskim potopem. Przeciwnie. Miało mu otworzyć nowe wrota.
        Przypominam, że porozumienie zostało podpisane dopiero po tym, jak szlak bałkański został już efektywnie zamknięty przez Bułgarów i Macedończyków. Ci ostatni skończyli wówczas budowę płotu i razem z Bułgarami (wbrew naciskom z Berlina i Brukseli) po prostu zamknęli swoje granice przed intruzami z południa, uniemożliwiając im wędrówkę w głąb Europy.
        Prezydent Bułgarii zaproponował nawet by (wobec pasywności Greków) bułgarskie wojsko zamknęło szlaki przemytnicze z Turcji do Grecji. Bułgarzy mogli to zrobić w ciągu jednego dnia, ale potrzebowali zgody Grecji i Brukseli; potrzebowali zgody której nie dostali.
        • trojan IP
          A JEDNAK NIE WYKOZYSTAL SYTUACJI POD WIEDNIEM.
          • peryskop IP
            Znowu potrzebny Sobieski - nie wiadomo czy to będzie pod Wiedniem ale czas szykować się na najazdy hordy tatarsko-tureckiej - dziwna ta Europa, każdy sobie coś sprowadza - Niemcy Turków i muzułmanów. Polska Legię Cudzoziemską, reszta otwiera paczkę od Pandory - a amigos zza oceanu jeszcze szczują aby wywołać wojnę ! demokracja i Sprawiedliwość się rypła !

            Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2016 (1738)

            • Jak zepsuć ideę 29 maj 2016, 20:00 Czasem wielka idea może odmienić losy narodów, ale wielka idea głupio użyta zawsze kończy się klęską. Warto o tym pamiętać w chwili, kiedy wydaje nam się, że nasze racje mogą wyrastać ponad głowami zwykłych wyborców.  1. Za... 3
            • 500 plus odsetki 29 maj 2016, 20:00 Jak się okazuje, niektóre z nich wykorzystują rządowe środki, żeby na tym zarobić. Stanisław Łukaszczyk, wójt Bukowiny Tatrzańskiej, tłumaczy, że to wszystko przez niesprawny system informatyczny i przedłużające się negocjacje z... 8
            • Zbliża się koniec ery antybiotyków? 29 maj 2016, 20:00 Przypadek ujawniony w ubiegłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych przez Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), agencję rządową zajmującą się kontrolą i zwalczaniem chorób zakaźnych, po raz kolejny zdaje się sygnalizować, że medycyna... 10
            • Bunt przeciw rewolucji 29 maj 2016, 20:00 Związkowe walki z policją. 11
            • Trio do Rio 29 maj 2016, 20:00 Igrzyska Olimpijskie 12
            • Banknoty kontra bitcoiny 29 maj 2016, 20:00 Emma Luxton ze Światowego Forum Ekonomicznego przekonuje, że śmierć czeków, wzrastające użycie kart kredytowych i debetowych, a także cyfrowe innowacje takie jak PayPal i Bitcoin wydeptały już całkiem wyraźną ścieżkę do świata bez... 13
            • Zagadka tygodnia: dlaczego Ogórek nie śpiewa? 29 maj 2016, 20:00 Zdarzyło się jutro 14
            • Apostołowie polskiej wolności 29 maj 2016, 20:00 O części z nich piszą w podręcznikach, o innych zapomniano. O jednych piszą prawdę, o innych półprawdy, są też tacy, których legenda opiera się na kłamstwie pierworodnym. 16
            • Wolność jest w Polsce olbrzymia 29 maj 2016, 20:00 Wykonaliśmy ogromny skok ekonomiczny. W 1989 r. byliśmy bankrutem, a teraz doganiamy pod względem PKB takie kraje jak Grecja czy Portugalia. 20
            • Koncesja na wolność 29 maj 2016, 20:00 Dwadzieścia siedem lat temu Polacy mieli nadzieję, że czas opresji skończył się na stałe. Dziś wiedzą, że wolność nie jest w naszym kraju prawem, ale przywilejem. 23
            • Większość jest głupia 29 maj 2016, 20:00 Demokracja to jeden procent historii ludzkości – i nieodmiennie kończyła się zalewem głupoty i korupcji: Ateny i Rzeczpospolita... Trzeba obalić ten ustrój – mówi Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN, poseł do Parlamentu Europejskiego. 26
            • W stronę średniowiecza 29 maj 2016, 20:00 Potrzeba silnego Ojca, który powie, co robić, skarci, gdy trzeba i zapewni porządek, tkwi w znacznej części z nas, zapewne jeszcze od czasów zaborów. Kaczyński potrzebę tę zaspokaja. Dla mnie to dramat – mówi prof. Magdalena Środa, filozof, etyk. 27
            • Można było lepiej 29 maj 2016, 20:00 Naszą bolączką jest poprawiające rynek państwo – mówi Robert Gwiazdowski, prawnik, komentator gospodarczy, ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha. 28
            • Fanatycy równości 29 maj 2016, 20:00 Jedną z cech dzisiejszej dzisiejszej debaty publicznej jest totalne pomieszanie pojęć. I łatwość z jaką używa się mocnych określeń w celu zaatakowania przeciwników. 29
            • Gdzie teraz świecą zgasłe gwiazdy polityki 29 maj 2016, 20:00 Zaliczali się do najbardziej wpływowych polityków. Wystarczyło pół roku, byśmy o nich całkowicie zapomnieli. Scena polityczna świetnie się bez nich obywa, a wyborcy nie tęsknią. Każdy z nich upadał inaczej, wmawiając sobie i innym, że mieli dość polityki. 30
            • Kopacz należy do naszej rodziny 29 maj 2016, 20:00 Dostałam od męża samochód, bo mój mąż jest koszmarnym kierowcą. Nigdy nie przekracza 50 km/h i prowadzi fatalnie – mówi „Wprost” Anna Kamińska, menedżer ds. marketingu i komunikacji, żona Michała Kamińskiego. 34
            • Super-Polki 29 maj 2016, 20:00 Wywodzą się z pokolenia trzydziestolatków, wydawałoby się najbardziej straconego w Polsce. Tymczasem to właśnie im udaje się bez kompleksów robić fantastyczną karierę na Zachodzie i spełniać swoje najskrytsze marzenia. 36
            • Jak wychować szczęśliwego jedynaka 29 maj 2016, 20:00 Samolubny, nieradzący sobie w kontaktach społecznych – taki stereotyp jedynaka pokutuje od wieków. Wiemy, co zrobić, żeby nie był prawdziwy. Edyta Żółtowska-Górska, psycholog dziecięcy wysłuchała Magda Kozińska 43
            • Ranking: Najbardziej dochodowe kierunki studiów 7 cze 2016, 15:48 Tuż po ukończeniu studiów na rynku pracy najlepiej radzą sobie prawnicy z dyplomem warszawskiej SWPS. Równie skuteczni w znajdowaniu pracy są absolwenci farmacji z UM z Poznania. Ich pierwsza pensja to ponad 4 tys. zł. 44
            • Polska, Chiny czy Emiraty? Gdzie Polacy pojadą na wakacje 29 maj 2016, 20:00 Polacy przestraszyli się terrorystów. Wolą spędzić lato w Polsce lub jechać tam, gdzie wydaje im się bezpiecznie. Bliski Wschód omijają szerokim łukiem. 46
            • Będą pieniądze na innowacje 29 maj 2016, 20:00 Wspieranie projektów zgodnie z zasadą „od pomysłu do rynku” służących zwiększeniu innowacyjności i konkurencyjności firm należy do unijnych priorytetów. Przed przedsiębiorcami otwierają się nowe szanse. 52
            • Jak się robi biznes na dzieciach 29 maj 2016, 20:00 Przedszkolaki z RPA bawią się w piaskownicy polskimi grabkami i łopatką. Amerykanie budują z naszych klocków modele Titanica. Polskimi zabawkami chce się bawić cały świat. 54
            • Zyski w dół, płace w górę 29 maj 2016, 20:00 Ponad 17 lat musi pracować statystyczny Polak na roczną pensję prezesa giełdowej spółki. Najwięcej zarabiają szefowie spółek Skarbu Państwa, mimo że same spółki notują straty. 56
            • Czar dużego parkietu 29 maj 2016, 20:00 Notowane na NewConnect firmy uciekają na główny parkiet GPW. Inwestorom raczej nie zagwarantuje to zysków, ale spółki zyskują prestiż i większą płynność. 60
            • Polskie firmy uhonorowane 29 maj 2016, 20:00 Optymizm i patriotyzm gospodarczy zdominowały 23 maja salę notowań warszawskiej giełdy. W siedzibie GPW odebrali nagrody zwycięzcy trzech rankingów tygodnika „Wprost”: największych, najszybciej rozwijających się oraz odnoszących... 62
            • Cel uświęca środki – pozyskiwanie dowodów z naruszeniem przepisów 29 maj 2016, 20:00 Mimo licznych głosów krytyki ze strony polityków oraz wybitnych przedstawicieli nauki zajmujących się prawem karnym 15 kwietnia 2016 r. został zmieniony art. 168a kpk. 65
            • KOD czeka los węgierskiego salami 29 maj 2016, 20:00 Polscy politycy mogliby się wiele nauczyć, obserwując Węgrów. Nie tylko rząd może nauczyć się sprytu Orbána, ale też polska opozycja, patrząc na węgierską, mogłaby zrozumieć, że jej projekt o nazwie KOD prowadzi ją na manowce. 66
            • Czekając na Turków 29 maj 2016, 20:00 Fatalne porozumienie z Ankarą nie uchroni Europy przed nową falą imigracji. Co najwyżej zamiast Syryjczyków i Afgańczyków do strefy Schengen wjadą Turcy. 69
            • Jeszcze zagram ze Stonesami 29 maj 2016, 20:00 Zagranie koncertu, a później rozluźnienie i impreza z pięknymi kobietami! To jest prawdziwy rock and roll. Nawet zmęczenie zawsze można jakoś przewalczyć – mówi Jan Borysewicz, lider Lady Pank i żywa legenda polskiego rocka. 72
            • Crowe i Gosling – równi goście 29 maj 2016, 20:00 Kiedy goście na imprezie zaczną się bić trzeba płynąć z prądem. Z takiej bójki też można zrobić coś fajnego – mówią twórcy fi lmu „Nice Guys. Równi goście”, reżyser Shane Black i producent Joel Silver. 76
            • John Paul II Superstar 29 maj 2016, 20:00 Historię opowiada się w Polsce przede wszystkim w filmach, a nie musicalem historycznym. Postanowiliśmy spróbować – mówi Michał Kaczmarczyk, który jest autorem scenariusza i jednym z pomysłodawców przedsięwzięcia. Pomysł na „Karola” pojawił się dwa lata temu. – A potem była... 77
            • Układ trzech mocarstw 29 maj 2016, 20:00 Podpisane przed 100 laty tajne porozumienie francusko-brytyjskie Sykes-Picot uważane jest za źródło wszelkiego zła na Bliskim Wschodzie. Mało kto pamięta, że trzecim uczestnikiem była Rosja, sięgająca po panowanie w regionie. 80
            • I kto tu jest silny 29 maj 2016, 20:00 W Polsce tradycję powielają nawet ci, którzy w dni powszednie z nią walczą. To nie zarzut, ale raczej dowód uznania. 88
            • Celiakia, czyli życie bez chleba 29 maj 2016, 20:00 Dieta bezglutenowa ostatnio robi zawrotną karierę, zarówno w mediach, jak w restauracjach, klubach fitness i prywatnych domach. „Nietolerancję glutenu” rozpoznaje u siebie coraz więcej Polaków, a wielu zaklina się, że to właśnie diecie bezglutenowej zawdzięcza wspaniałą... 90
            • Gluten bez tajemnic 29 maj 2016, 20:00 Obecna pszenica bardzo różni się od tej sprzed 50 lat już na poziomie chromosomalnym. I szkodzi coraz większej liczbie osób – mówi Małgorzata Źródlak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. 96
            • Lekarstwo na talerzu 29 maj 2016, 20:00 Dieta w cukrzycy typu 2 to podstawa. Nie tylko reguluje poziom glukozy w organizmie, ale w niektórych przypadkach sprawia, że choroba ustępuje. 98
            • Bolesne mleko 29 maj 2016, 20:00 Nietolerancja laktozy może być objawem groźnych chorób, takich jak celiakia. 100
            • Klinika ciała i duszy 29 maj 2016, 20:00 Potrzeby naszych klientów są dla nas autentycznie ważne – mówi Elżbieta Gozdecka, dyrektor Profemed Medycyna Estetyczna. 102
            • Czego nie lubią nasze uszy 29 maj 2016, 20:00 O tym, jak dbać o słuch i co może zaszkodzić naszym uszom, mówi dr n. med. Elżbieta Włodarczyk, ordynator oddziału w Klinice Audiologii i Foniatrii w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach. 104
            • Najwięksi grają lokalnie 29 maj 2016, 20:00 Zdanych Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej wynika również, że w minionym roku wartość całego sektora sprzedaży bezpośredniej osiągnęła 3,1 mld zł. W porównaniu z rokiem 2014 rynek ten wzrósł o 4 proc. Taka dynamika utrzymuje się od lat 106
            • Bezpieczeństwo: nie pytaj „czy”, ale „jak” 29 maj 2016, 20:00 Z zagrożeniem informatycznym jest trochę tak jak z wypadkami drogowymi: często wydaje nam się, że nas nie dotyczą. A właściwie to gorzej, bo na drodze z reguły zachowujemy choć minimum ostrożności 108
            • Jak przekuć zysk w dobro – i odwrotnie 29 maj 2016, 20:00 Moda, przymus czy sposób na sukces? Jedno jest pewne: bez działań wpisujących się w społeczną odpowiedzialność biznesu trudno robić poważny biznes. 110
            • CSR pod napięciem 29 maj 2016, 20:00 PGE Polska Grupa Energetyczna prowadzi biznes odpowiedzialny społecznie. Rekultywacja dawnych wyrobisk, edukacja dzieci i młodzieży, bliska współpraca z lokalnymi społecznościami to tylko niektóre przejawy takiego rozumienia biznesu. 116
            • Człowiek człowiekowi ratownikiem 29 maj 2016, 20:00 Program ratownictwa przedmedycznego był inicjatywą pracowników Enei. Ci przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy sami zaczęli szkolić innych. Do dziś przekazali swoje umiejętności już ponad 33 tys. osób. 117
            • Jazda do banku 29 maj 2016, 20:00 Nauka jazdy z rajdowcami, gry ekonomiczne dla twoich dzieci oraz koncerty muzyki klasycznej. W dziedzinie ambitnych projektów społecznych Bank Zachodni WBK gra pierwsze skrzypce. 118
            • Siła innowacji oparta na tradycji 29 maj 2016, 20:00 Chcemy działania CSR, czyli z dziedziny społecznej odpowiedzialności biznesu, kierować do całych rodzin, bo relacje rodzinne są silnie wpisane w naszą historię i w tym kierunku rozwijamy swoje produkty – mówi Katarzyna Milanovic, dyrektor generalna NIVEA Polska. 120
            • Z misją 29 maj 2016, 20:00 W Żywiec-Zdrój wierzymy, że misją firmy powinno być aktywne działanie na rzecz wspólnego dobra. Na co dzień zachęcamy ludzi, by pili zdrowiej, i jesteśmy po stronie natury – mówi Edyta Krysiuk-Kowalczyk, dyrektor ds. zapewnienia jakości i ochrony środowiska Żywiec Zdrój. 122

            ZKDP - Nakład kontrolowany