Układ trzech mocarstw

Układ trzech mocarstw

Podpisane przed 100 laty tajne porozumienie francusko-brytyjskie Sykes-Picot uważane jest za źródło wszelkiego zła na Bliskim Wschodzie. Mało kto pamięta, że trzecim uczestnikiem była Rosja, sięgająca po panowanie w regionie.

Sir Mark Sykes, żołnierz, podróżnik, autor książek o Bliskim Wschodzie, miał prosty pomysł na uporządkowanie tej części świata. Zapytany przez Foreign Office o opinię na temat podziału kolonialnych stref wpływów w upadającym imperium ottomańskim, odparł po prostu: – Narysowałbym na mapie linię od drugiego „a” w nazwie Akka do ostatniego „k” w nazwie Kirkuk. Pomysł tak się spodobał, że sir Mark, weteran wojen burskich, polityk torysów i czołowy ekspert od spraw arabskich w parlamencie brytyjskim, został wysłany przez rząd Jego Królewskiej Mości na negocjacje z Francuzami. Paryż wysłał na rozmowy znacznie mniej barwnego negocjatora. Był nim Franćois Georges-Picot, zawodowy francuski dyplomata o wąskich ramionach i szerokich, kobiecych biodrach, który przez kilka lat pełnił funkcję konsula w Bejrucie. Był rok 1916. Do końca I wojny światowej było jeszcze daleko, ale stało się już jasne, że Turcja, panująca dotąd na olbrzymich obszarach od Bosforu i Kaukazu po Zatokę Perską i Morze Czarne, dłużej w tym kształcie nie przetrwa. Chociaż akurat z punktu widzenia zachodnioeuropejskich interesów sprawa wcale nie przedstawiała się tak różowo. Korpus ekspedycyjny sił imperium brytyjskiego utknął – próbując zdobyć Konstantynopol –na półwyspie Gallipoli, upokarzany przez ottomańską armię. Brytyjczycy byli także bliscy poddania się w Iraku, a słynne potem powstanie arabskie stanowiło niewiele znaczącą dywersyjną ruchawkę dowodzoną przez brytyjskiego agenta T.E. Lawrence’a. Prawdziwego demontażu tureckiego imperium dokonywali wtedy Rosjanie, i to oni stali się kluczowym gwarantem porozumienia znanego dziś jako układ Sykes-Picot.

Rosja bierze Stambuł

Wiosną 1916 r., gdy szczegóły podziału francuskich i brytyjskich stref wpływów na Bliskim Wschodzie zostały ustalone, dokument, będący przez dziesięciolecia symbolem kolonialnej zdrady Zachodu, trafił do Petersburga. Pochylił się nad nim Siergiej Sazonow, szef carskiej dyplomacji, a przy okazji także szwagier i protegowany potężnego premiera Piotra Stołypina. Rosjanie musieli się ubawić, oglądając absurdalnie proste linie na mapie, biegnące w poprzek istniejących od pokoleń podziałów etnicznych, religijnych czy językowych. Francuzi brali w swoje posiadanie Syrię i będący jej częścią Liban, a Brytyjczycy wszystko na południe od linii poprowadzonej przez sir Marka Sykesa między Akką w dzisiejszym Izraelu a Kirkukiem w Iraku. Sazonow doskonale wiedział, że zachodni alianci wodzą palcem po piasku, bo tak naprawdę tylko siły rosyjskie miały coś do powiedzenia w sprawie rozbioru Turcji. Na froncie europejskim car Mikołaj II mógł ponosić klęski, ale w walce z tureckimi sojusznikami Niemiec i Austro-Węgier szło mu o niebo lepiej. Rosjanie zajęli całą Armenię, która wtedy była trzy razy większa od dzisiejszego państwa o tej nazwie i sięgała daleko w głąb Azji Mniejszej, aż do granic Anatolii. Trwały prace nad budową linii kolejowej z Batumi do Trabzonu, skąd Armia Kaukaska miała przypuścić atak na Ankarę. Jeśli ktoś miał wtedy podstawy do dzielenia Turcji, to z pewnością nie byli to Brytyjczycy i Francuzi. Sazonow dopisał więc swoje punkty do porozumienia Sykes-Picot. Rosja zostawiała aliantom zachodnim wolną rękę na Bliskim Wschodzie. W tamtych czasach zamieszkiwane przez arabskich koczowników pustynie nie przedstawiały dla carów większej wartości. Zadbano jedynie o zapewnienie dostępu do koncesji na budowę strategicznych linii kolejowych i międzynarodowy zarząd nad Palestyną z Jerozolimą i innymi świętymi dla chrześcijaństwa miejscami. Prawdziwe zdobycze były w Azji Mniejszej, gdzie skupiały się bogactwa upadającego ottomańskiego imperium. Rosja zagwarantowała sobie kontrolę nad całą Armenią i Kurdystanem, stanowiącymi jedną trzecią terytorium dzisiejszej Turcji. Dodatkowo Romanowom miał wpaść w ręce Stambuł wraz ze strategicznie ważną cieśniną Dardanele, dającą Flocie Czarnomorskiej wyjście na Morze Śródziemne. Carowie, uważający się za spadkobierców bizantyjskich władców, wracali do Konstantynopola. Cała akcja była bliska realizacji. Ofensywę z Trabzonu na Ankarę planowano na początek 1917 r., a desant Floty Czarnomorskiej w Stambule na czerwiec. Tyle że w lutym wybuchła w Rosji rewolucja i plany się zmieniły.

Bolszewicy się wycofują

Rząd Tymczasowy Kiereńskiego chciał kontynuować wielką wojnę rozpoczętą przez carów. Zwłaszcza wobec Turcji, która wydawała się łatwym łupem. Opór stawiali jedynie bolszewicy stanowiący wówczas jeszcze opozycję wobec umiarkowanych sił rewolucyjnych. Przedstawiciele Lenina rzucili się nawet na szefa dyplomacji Rządu Tymczasowego Pawła Milukowa, który ośmielił się pochwalić osiągnięciami na froncie tureckim. Admirał Kołczak zorganizował wtedy śmiały rajd eskadry morskiej składającej się z niszczycieli, krążowników i trzech liniowców pasażerskich, zamienionych w pływające bazy wodnosamolotów. Okręty podeszły pod Stambuł, badając obronę powietrzną tureckiej stolicy. Dla Rządu Tymczasowego zwycięstwo na froncie, np. zdobycie Stambułu, mogło przyczynić się do poprawy morale armii. Jednak Kiereński nie zdążył z niego skorzystać. Bolszewiccy komisarze Floty Czarnomorskiej zorganizowali bunt, który odsunął od dowodzenia Kołczaka. Jesienny pucz bolszewicki, nazwany rewolucją październikową, przekreślił ostatecznie rosyjskie plany rozbioru Turcji.

Poufny charakter układu Sazonow-Sykes-Picot przetrwał zaledwie 556 dni. 23 listopada 1917 r. bolszewicka „Prawda” opublikowała pełen tekst porozumienia znaleziony w dokumentach przejętego przez komunistów ministerstwa spraw zagranicznych. Temat szybko podchwycił brytyjski „The Manchester Guardian” i rozpętało się piekło. Okazało się, że Brytyjczycy i Francuzi wraz z Rosjanami wystrychnęli na dudka Arabów, którym wcześniej obiecywano stworzenie zjednoczonego państwa na gruzach rozbitego imperium ottomańskiego. Opiekun Mekki, haszemicki król Hussein bin Ali, poderwał nawet podległe mu plemiona do walki z Turkami po stronie Brytyjczyków, by doprowadzić do realizacji umowy. Tymczasem bolszewicy pokazali, że granice zostały już dawno narysowane i nie ma na nich miejsca dla arabskiego samostanowienia. Co więcej, szef brytyjskiego Foreign Office Arthur James Balfour zadeklarował gotowość utworzenia w Palestynie żydowskiego państwa narodowego, co syjoniści w Europie, w tym sprzyjający im „The Manchester Guardian”, odnotowali z radością. W przeciwieństwie do Arabów, którzy uznali to za zdradę.

Niedokończona gra

Z planów ustalonych przez panów Sazonowa, Sykesa i Pikota niewiele wyszło. Bolszewicka Rosja w ogóle wypadła z gry po stronie aliantów, bo Lenin myślał wyłącznie o umocnieniu swojej kruchej władzy i zdecydował o wycofaniu Rosji z wojny. W marcu 1918 r. w Brześciu Litewskim zawarto separatystyczny pokój z państwami centralnymi, którego częścią było zrzeczenie się zagwarantowanych w układzie z Francją i Wielką Brytanią praw do Armenii, Kurdystanu, Konstantynopola i Bosforu.

Alianci próbowali zastąpić rosyjską potęgę dokooptowanymi ad hoc sojusznikami. Do dzielenia skóry na tureckim niedźwiedziu wciągnięto Włochów i Greków, nie mówiąc o lokalnych oddziałach żydowskich, arabskich i armeńskich, dokooptowanych do sił, które aż do 1922 r. walczyły z nacjonalistami Mustafy Kemala o kształt granic Turcji. Ostateczny rozbiór udał się połowicznie. Turcja straciła co prawda swoje bliskowschodnie imperium, ale zachowała tę część ziem, które na mocy tajnego porozumienia miały przypaść Turcji. Jednak sztucznie wytyczone granice zatwierdzone przez Paryż, Londyn i Petersburg 100 lat temu przetrwały wiele dziesięcioleci mimo rozmaitych napięć i wojen, mających doprowadzić do ich zmiany. Główni gracze kolonialni pozostali w tych zmaganiach niezmienni z tą tylko różnicą, że sojusz francusko-brytyjski został na Bliskim Wschodzie wyparty przez Amerykanów. Rosjanie za to nigdy się stamtąd na dobre nie wycofali. Mimo początkowych wahań bolszewicy szybko wrócili w tę część świata. Najpierw wsparli Mustafę Kemala w walce z zachodnimi aliantami, bo to osłabiało ich możliwości interwencji w wojnie domowej w Rosji. Admirał Kołczak, któremu nie dane było zająć Konstantynopola, odgrywał w niej ważną rolę. Potem sowiecka Rosja przerzuciła swoje sympatie na Arabów zdradzonych przez Brytyjczyków po I wojnie światowej i osieroconych przez sojuszników z III Rzeszy po II wojnie. W burzliwych latach zimnej wojny, gdy sowieccy doradcy wspomagali socjalistyczne reżimy arabskie w wojnie z Izraelem, udział Rosji w umowie Sykes- -Picot z oczywistych względów nie był podkreślany. Dziś w regionie toczy się kolejna wojna, w ramach której padają ustalone 100 lat temu granice Syrii i Iraku. Nie brak też głosów, że należałoby także przerysować granice Turcji. Nie powinno więc nikogo dziwić, że w tej najnowszej przepychance biorą udział ci sami gracze. Wielką Brytanię zastąpili co prawda Amerykanie, ale o swój udział w podziale łupów w nowej wojnie bardzo ostro upominają się Francuzi. Mamy też oczywiście Turcję i Rosjan, którzy wysłali do Syrii pokaźny kontyngent wojskowy. Kreml pielęgnuje przecież imperialne tradycje nie tylko ZSRR, ale i carskiej Rosji. Trudno więc Rosjanom zapomnieć, że ta część umowy Sykes-Picot, którą napisał carski minister Siergiej Sazonow, nigdy nie została zrealizowana.

Okładka tygodnika WPROST: 22/2016
Więcej możesz przeczytać w 22/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2016 (1738)

  • Jak zepsuć ideę 29 maj 2016, 20:00 Czasem wielka idea może odmienić losy narodów, ale wielka idea głupio użyta zawsze kończy się klęską. Warto o tym pamiętać w chwili, kiedy wydaje nam się, że nasze racje mogą wyrastać ponad głowami zwykłych wyborców.  1. Za... 3
  • 500 plus odsetki 29 maj 2016, 20:00 Jak się okazuje, niektóre z nich wykorzystują rządowe środki, żeby na tym zarobić. Stanisław Łukaszczyk, wójt Bukowiny Tatrzańskiej, tłumaczy, że to wszystko przez niesprawny system informatyczny i przedłużające się negocjacje z... 8
  • Zbliża się koniec ery antybiotyków? 29 maj 2016, 20:00 Przypadek ujawniony w ubiegłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych przez Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), agencję rządową zajmującą się kontrolą i zwalczaniem chorób zakaźnych, po raz kolejny zdaje się sygnalizować, że medycyna... 10
  • Bunt przeciw rewolucji 29 maj 2016, 20:00 Związkowe walki z policją. 11
  • Trio do Rio 29 maj 2016, 20:00 Igrzyska Olimpijskie 12
  • Banknoty kontra bitcoiny 29 maj 2016, 20:00 Emma Luxton ze Światowego Forum Ekonomicznego przekonuje, że śmierć czeków, wzrastające użycie kart kredytowych i debetowych, a także cyfrowe innowacje takie jak PayPal i Bitcoin wydeptały już całkiem wyraźną ścieżkę do świata bez... 13
  • Zagadka tygodnia: dlaczego Ogórek nie śpiewa? 29 maj 2016, 20:00 Zdarzyło się jutro 14
  • Apostołowie polskiej wolności 29 maj 2016, 20:00 O części z nich piszą w podręcznikach, o innych zapomniano. O jednych piszą prawdę, o innych półprawdy, są też tacy, których legenda opiera się na kłamstwie pierworodnym. 16
  • Wolność jest w Polsce olbrzymia 29 maj 2016, 20:00 Wykonaliśmy ogromny skok ekonomiczny. W 1989 r. byliśmy bankrutem, a teraz doganiamy pod względem PKB takie kraje jak Grecja czy Portugalia. 20
  • Koncesja na wolność 29 maj 2016, 20:00 Dwadzieścia siedem lat temu Polacy mieli nadzieję, że czas opresji skończył się na stałe. Dziś wiedzą, że wolność nie jest w naszym kraju prawem, ale przywilejem. 23
  • Większość jest głupia 29 maj 2016, 20:00 Demokracja to jeden procent historii ludzkości – i nieodmiennie kończyła się zalewem głupoty i korupcji: Ateny i Rzeczpospolita... Trzeba obalić ten ustrój – mówi Janusz Korwin-Mikke, prezes partii KORWiN, poseł do Parlamentu Europejskiego. 26
  • W stronę średniowiecza 29 maj 2016, 20:00 Potrzeba silnego Ojca, który powie, co robić, skarci, gdy trzeba i zapewni porządek, tkwi w znacznej części z nas, zapewne jeszcze od czasów zaborów. Kaczyński potrzebę tę zaspokaja. Dla mnie to dramat – mówi prof. Magdalena Środa, filozof, etyk. 27
  • Można było lepiej 29 maj 2016, 20:00 Naszą bolączką jest poprawiające rynek państwo – mówi Robert Gwiazdowski, prawnik, komentator gospodarczy, ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha. 28
  • Fanatycy równości 29 maj 2016, 20:00 Jedną z cech dzisiejszej dzisiejszej debaty publicznej jest totalne pomieszanie pojęć. I łatwość z jaką używa się mocnych określeń w celu zaatakowania przeciwników. 29
  • Gdzie teraz świecą zgasłe gwiazdy polityki 29 maj 2016, 20:00 Zaliczali się do najbardziej wpływowych polityków. Wystarczyło pół roku, byśmy o nich całkowicie zapomnieli. Scena polityczna świetnie się bez nich obywa, a wyborcy nie tęsknią. Każdy z nich upadał inaczej, wmawiając sobie i innym, że mieli dość polityki. 30
  • Kopacz należy do naszej rodziny 29 maj 2016, 20:00 Dostałam od męża samochód, bo mój mąż jest koszmarnym kierowcą. Nigdy nie przekracza 50 km/h i prowadzi fatalnie – mówi „Wprost” Anna Kamińska, menedżer ds. marketingu i komunikacji, żona Michała Kamińskiego. 34
  • Super-Polki 29 maj 2016, 20:00 Wywodzą się z pokolenia trzydziestolatków, wydawałoby się najbardziej straconego w Polsce. Tymczasem to właśnie im udaje się bez kompleksów robić fantastyczną karierę na Zachodzie i spełniać swoje najskrytsze marzenia. 36
  • Jak wychować szczęśliwego jedynaka 29 maj 2016, 20:00 Samolubny, nieradzący sobie w kontaktach społecznych – taki stereotyp jedynaka pokutuje od wieków. Wiemy, co zrobić, żeby nie był prawdziwy. Edyta Żółtowska-Górska, psycholog dziecięcy wysłuchała Magda Kozińska 43
  • Ranking: Najbardziej dochodowe kierunki studiów 7 cze 2016, 15:48 Tuż po ukończeniu studiów na rynku pracy najlepiej radzą sobie prawnicy z dyplomem warszawskiej SWPS. Równie skuteczni w znajdowaniu pracy są absolwenci farmacji z UM z Poznania. Ich pierwsza pensja to ponad 4 tys. zł. 44
  • Polska, Chiny czy Emiraty? Gdzie Polacy pojadą na wakacje 29 maj 2016, 20:00 Polacy przestraszyli się terrorystów. Wolą spędzić lato w Polsce lub jechać tam, gdzie wydaje im się bezpiecznie. Bliski Wschód omijają szerokim łukiem. 46
  • Będą pieniądze na innowacje 29 maj 2016, 20:00 Wspieranie projektów zgodnie z zasadą „od pomysłu do rynku” służących zwiększeniu innowacyjności i konkurencyjności firm należy do unijnych priorytetów. Przed przedsiębiorcami otwierają się nowe szanse. 52
  • Jak się robi biznes na dzieciach 29 maj 2016, 20:00 Przedszkolaki z RPA bawią się w piaskownicy polskimi grabkami i łopatką. Amerykanie budują z naszych klocków modele Titanica. Polskimi zabawkami chce się bawić cały świat. 54
  • Zyski w dół, płace w górę 29 maj 2016, 20:00 Ponad 17 lat musi pracować statystyczny Polak na roczną pensję prezesa giełdowej spółki. Najwięcej zarabiają szefowie spółek Skarbu Państwa, mimo że same spółki notują straty. 56
  • Czar dużego parkietu 29 maj 2016, 20:00 Notowane na NewConnect firmy uciekają na główny parkiet GPW. Inwestorom raczej nie zagwarantuje to zysków, ale spółki zyskują prestiż i większą płynność. 60
  • Polskie firmy uhonorowane 29 maj 2016, 20:00 Optymizm i patriotyzm gospodarczy zdominowały 23 maja salę notowań warszawskiej giełdy. W siedzibie GPW odebrali nagrody zwycięzcy trzech rankingów tygodnika „Wprost”: największych, najszybciej rozwijających się oraz odnoszących... 62
  • Cel uświęca środki – pozyskiwanie dowodów z naruszeniem przepisów 29 maj 2016, 20:00 Mimo licznych głosów krytyki ze strony polityków oraz wybitnych przedstawicieli nauki zajmujących się prawem karnym 15 kwietnia 2016 r. został zmieniony art. 168a kpk. 65
  • KOD czeka los węgierskiego salami 29 maj 2016, 20:00 Polscy politycy mogliby się wiele nauczyć, obserwując Węgrów. Nie tylko rząd może nauczyć się sprytu Orbána, ale też polska opozycja, patrząc na węgierską, mogłaby zrozumieć, że jej projekt o nazwie KOD prowadzi ją na manowce. 66
  • Czekając na Turków 29 maj 2016, 20:00 Fatalne porozumienie z Ankarą nie uchroni Europy przed nową falą imigracji. Co najwyżej zamiast Syryjczyków i Afgańczyków do strefy Schengen wjadą Turcy. 69
  • Jeszcze zagram ze Stonesami 29 maj 2016, 20:00 Zagranie koncertu, a później rozluźnienie i impreza z pięknymi kobietami! To jest prawdziwy rock and roll. Nawet zmęczenie zawsze można jakoś przewalczyć – mówi Jan Borysewicz, lider Lady Pank i żywa legenda polskiego rocka. 72
  • Crowe i Gosling – równi goście 29 maj 2016, 20:00 Kiedy goście na imprezie zaczną się bić trzeba płynąć z prądem. Z takiej bójki też można zrobić coś fajnego – mówią twórcy fi lmu „Nice Guys. Równi goście”, reżyser Shane Black i producent Joel Silver. 76
  • John Paul II Superstar 29 maj 2016, 20:00 Historię opowiada się w Polsce przede wszystkim w filmach, a nie musicalem historycznym. Postanowiliśmy spróbować – mówi Michał Kaczmarczyk, który jest autorem scenariusza i jednym z pomysłodawców przedsięwzięcia. Pomysł na „Karola” pojawił się dwa lata temu. – A potem była... 77
  • Układ trzech mocarstw 29 maj 2016, 20:00 Podpisane przed 100 laty tajne porozumienie francusko-brytyjskie Sykes-Picot uważane jest za źródło wszelkiego zła na Bliskim Wschodzie. Mało kto pamięta, że trzecim uczestnikiem była Rosja, sięgająca po panowanie w regionie. 80
  • I kto tu jest silny 29 maj 2016, 20:00 W Polsce tradycję powielają nawet ci, którzy w dni powszednie z nią walczą. To nie zarzut, ale raczej dowód uznania. 88
  • Celiakia, czyli życie bez chleba 29 maj 2016, 20:00 Dieta bezglutenowa ostatnio robi zawrotną karierę, zarówno w mediach, jak w restauracjach, klubach fitness i prywatnych domach. „Nietolerancję glutenu” rozpoznaje u siebie coraz więcej Polaków, a wielu zaklina się, że to właśnie diecie bezglutenowej zawdzięcza wspaniałą... 90
  • Gluten bez tajemnic 29 maj 2016, 20:00 Obecna pszenica bardzo różni się od tej sprzed 50 lat już na poziomie chromosomalnym. I szkodzi coraz większej liczbie osób – mówi Małgorzata Źródlak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. 96
  • Lekarstwo na talerzu 29 maj 2016, 20:00 Dieta w cukrzycy typu 2 to podstawa. Nie tylko reguluje poziom glukozy w organizmie, ale w niektórych przypadkach sprawia, że choroba ustępuje. 98
  • Bolesne mleko 29 maj 2016, 20:00 Nietolerancja laktozy może być objawem groźnych chorób, takich jak celiakia. 100
  • Klinika ciała i duszy 29 maj 2016, 20:00 Potrzeby naszych klientów są dla nas autentycznie ważne – mówi Elżbieta Gozdecka, dyrektor Profemed Medycyna Estetyczna. 102
  • Czego nie lubią nasze uszy 29 maj 2016, 20:00 O tym, jak dbać o słuch i co może zaszkodzić naszym uszom, mówi dr n. med. Elżbieta Włodarczyk, ordynator oddziału w Klinice Audiologii i Foniatrii w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach. 104
  • Najwięksi grają lokalnie 29 maj 2016, 20:00 Zdanych Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej wynika również, że w minionym roku wartość całego sektora sprzedaży bezpośredniej osiągnęła 3,1 mld zł. W porównaniu z rokiem 2014 rynek ten wzrósł o 4 proc. Taka dynamika utrzymuje się od lat 106
  • Bezpieczeństwo: nie pytaj „czy”, ale „jak” 29 maj 2016, 20:00 Z zagrożeniem informatycznym jest trochę tak jak z wypadkami drogowymi: często wydaje nam się, że nas nie dotyczą. A właściwie to gorzej, bo na drodze z reguły zachowujemy choć minimum ostrożności 108
  • Jak przekuć zysk w dobro – i odwrotnie 29 maj 2016, 20:00 Moda, przymus czy sposób na sukces? Jedno jest pewne: bez działań wpisujących się w społeczną odpowiedzialność biznesu trudno robić poważny biznes. 110
  • CSR pod napięciem 29 maj 2016, 20:00 PGE Polska Grupa Energetyczna prowadzi biznes odpowiedzialny społecznie. Rekultywacja dawnych wyrobisk, edukacja dzieci i młodzieży, bliska współpraca z lokalnymi społecznościami to tylko niektóre przejawy takiego rozumienia biznesu. 116
  • Człowiek człowiekowi ratownikiem 29 maj 2016, 20:00 Program ratownictwa przedmedycznego był inicjatywą pracowników Enei. Ci przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy sami zaczęli szkolić innych. Do dziś przekazali swoje umiejętności już ponad 33 tys. osób. 117
  • Jazda do banku 29 maj 2016, 20:00 Nauka jazdy z rajdowcami, gry ekonomiczne dla twoich dzieci oraz koncerty muzyki klasycznej. W dziedzinie ambitnych projektów społecznych Bank Zachodni WBK gra pierwsze skrzypce. 118
  • Siła innowacji oparta na tradycji 29 maj 2016, 20:00 Chcemy działania CSR, czyli z dziedziny społecznej odpowiedzialności biznesu, kierować do całych rodzin, bo relacje rodzinne są silnie wpisane w naszą historię i w tym kierunku rozwijamy swoje produkty – mówi Katarzyna Milanovic, dyrektor generalna NIVEA Polska. 120
  • Z misją 29 maj 2016, 20:00 W Żywiec-Zdrój wierzymy, że misją firmy powinno być aktywne działanie na rzecz wspólnego dobra. Na co dzień zachęcamy ludzi, by pili zdrowiej, i jesteśmy po stronie natury – mówi Edyta Krysiuk-Kowalczyk, dyrektor ds. zapewnienia jakości i ochrony środowiska Żywiec Zdrój. 122

ZKDP - Nakład kontrolowany