Buntownik z powodem

Buntownik z powodem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Neil Young twardo nie wyraża zgody na to, by muzyka rockowa zgłupiała do reszty. Jest chyba ostatnim rockmanem, który trwa w przeświadczeniu, że muzyka jest sposobem wyrażania swoich poglądów i zmieniania świata na lepszy.

Muzyka rockowa jest częścią kultury popularnej, ale od całej reszty tego obszaru różniło ją to, że przez lata zajęta była problematyką społeczną, że nie tylko opiewała przesłodzoną miłość, ale komentowała i przyczyniała się do przemian obyczajowych, była częścią ruchu antywojennego protestu, agitowała za niesieniem pomocy poszkodowanym przez żywioły i wojny. Wystarczy wspomnieć piosenki Bruce’a Springsteena, moc występu Jimiego Hendrixa na festiwalu w Woodstock, słynny megakoncert dla Bangladeszu zorganizowany przez George’a Harrisona czy Live Aid Boba Geldofa. Dzisiaj o takich akcjach i zjawiskach słyszy się coraz rzadziej albo wcale. Rock w uścisku wielkich wytwórni płytowych i medialnych koncernów skomercjalizował się i chyba od czasu „Brothers in Arms” zespołu Dire Straits, czyli od trzech dekad, nie powstał żaden globalny przebój tego rodzaju. Bunt i społeczna wrażliwość, jeśli się pojawia w rockowych utworach, to nagrywanych gdzieś dla niezależnych wytwórni i wydawanych w małych nakładach. Żyjemy w czasach, gdy odbiorcy popkultury ekscytują się tym, że Kanye West nagrywa nagi klip, i dostają palpitacji na wieść, że Justin Bieber zawiesza swoje konto na Instagramie. Na szczęście tu i ówdzie znaleźć jeszcze można muzyków, którym chce się mówić o ważnych rzeczach. Szczególnie istotne, by robili to ci, którzy mają gwiazdorską pozycję w tym światku. Ojcom założycielom rocka, jeśli przetrwali lata burzliwej kariery, najczęściej już się nie chce w nic angażować, bo dobijają do sędziwego wieku. Chyba jedynym, który nie stracił ducha „młodego” rocka lat 60. i 70. ub. wieku i któremu nadal się chce naprawiać świat, jest Neil Young. Właśnie szykuje kolejną edycję festiwalu, który ma być pomocą dla farmerów – Farm Aid, krytykuje największe koncerny, w tym Monsanto, które produkuje zmodyfikowane genetycznie ziarno, bierze udział w publicznej debacie politycznej i zabrania sprzedaży swych płyt przez Apple Music. – To jest złe dla muzyki – mówi 71-letni muzyk, który wciąż ma coś do powiedzenia.

W obronie farmerów

17 września w miasteczku Bristow w stanie Wirginia już po raz 30. odbędzie się jedna z najważniejszych imprez muzycznych w Stanach Zjednoczonych. Na Farm Aid zagrają tuzy, z Dave’em Matthewsem, zespołem Alabama Shakes czy Johnem Mellencampem i wciąż aktywnym Williem Nelsonem na czele. Na gwiazdy, choć nie one są tu najważniejsze, nikt nigdy podczas Farm Aid nie narzekał. Tu grali i skłaniający się ku komercji Bon Jovi, Norah Jones czy Lynyrd Skynyrd, tu grały wielkie legendy, jak Johnny Cash, Beach Boys czy Roy Orbison. Organizator akcji – Neil Young – nigdy nie ma specjalnych problemów z zaproszeniem twórców do współudziału w festiwalu. W szczególności ci, którzy mają farmerskie korzenie, przybywają bez wahania. Neil Young wymyślił tę akcję z dwoma przyjaciółmi, którzy wraz z nim zagrają i w tym roku. Nelson, Mellencamp i Young, wspierani przez Boba Dylana, wystartowali w 1985 r. Ich cel od tamtego czasu pozostaje ten sam – wspierać tradycyjne rodzinne farmy. W szczególności te, którym – ze względu na zadłużenie wobec koncernów, w tym znienawidzonego przez Younga Monsanta, oraz banków – grozi bankructwo. Są wyjątkowo sprawni: Farm Aid zebrało łącznie ponad 50 mln dolarów i pomogło tysiącom rodzin. I co roku – podobnie jak u nas Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – wywołuje dyskusje w Stanach Zjednoczonych, prowokuje, dzieli.

– Najważniejsze, by pokazać ludziom, co się dzieje z ich pięknym krajem – opowiada Neil Young. I mimo swego wieku ani myśli skończyć i milczeć, choć dla wielu jest wrogiem publicznym. Prawicowcy mówią o nim jako o parszywym lewaku, ci z lewa mówią, że jest konserwatywny i przeciwny zmianom. I na tym opisie można by poprzestać, gdyby nie to, że to karygodne wręcz uproszczenie.

Zakazany teledysk

Young jest na scenie od dekad. Na pamiętnym festiwalu Woodstock w 1969 r. wystąpił już jako doświadczony i ceniony muzyk, członek supergrupy Crosby, Stills, Nash and Young. Do dziś wydał – licząc tylko albumy solowe – 42 płyty. Duża część z nich to pomniki, rzeczy w edukacji muzycznej ustawiane na pozycji fundamentów. I choć muzyk podróżował pomiędzy stylistykami, wierny pozostał gitarowemu brzmieniu, a jego mocny, mimo że wysoko ustawiony, głos jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych w muzyce rozrywkowej. Ale nie wystarcza mu, że tworzył przepiękne melodie, których zagranie jest punktem honoru dla każdej rozgłośni radiowej świata (jak choćby „Harvest Moon”), zawsze jest wyczulony na punkcie autentyczności i zawsze manifestował swoje niepokorne poglądy. Pasjami nienawidził, kiedy muzycy stawali się w rękach koncernów maszynkami do zarabiania pieniędzy. Wtedy krzyczał najgłośniej. Kiedy pojawił się teledysk do „This Note’s for You”, MTV odmówiła prezentacji klipu, który zarówno w obrazie, jak i w tekście mocno sprzeciwiał się komercjalizacji muzyki. Potem zdecydowała się na emisję, ale na krótko. Wtedy młodzi usłyszeli: „Nie śpiewam dla Pepsi, nie śpiewam dla Coca-Coli” oraz „nie potrzebuję pieniędzy, ta muzyka jest dla ciebie”. W teledysku w mocno niekorzystnym świetle pojawili się aktorzy wystylizowani na Michaela Jacksona i Whitney Houston. Prawnicy pierwszego z gwiazdorów doprowadzili do tego, że wideo zniknęło ze stacji. Na szczęście były to czasy, w których w Ameryce pojawiła się realna, dziś nieco zapomniana konkurencja z Kanady – MuchMusic. Im częściej ten teledysk był tam grany, tym mocniej przyciągał widzów, a im bardziej przyciągał widzów, tym bliżej było do momentu, w którym MTV zaczęła znów go grać. Stacja się ugięła, teledysk powrócił. W 1988 r., czyli na długo przed wymyśleniem YouTube’a, było to ważne o tyle, że telewizje muzyczne były niemal jedyną szansą na zobaczenie klipów. No, a później, o ironio, we wrześniu 1989 r. Neil Young dostał od MTV najważniejszą nagrodę za teledysk roku podczas MTV Video Music Awards. Wręczono mu ją za… „This Note’s for You”. Young w pokonanym polu zostawił Fine Young Canibals, Madonnę oraz… Michaela Jacksona.

Ojciec grunge

Young poszedł za ciosem. W rok później wszędzie i głośno mówiło się natomiast o pochodzącym z albumu „Freedom” utworze „Rockin in the Free World” jako o hymnie, głosie zbuntowanych. Kobieta z dzieckiem na ręku gotowa do tego, by na ulicy strzelić kolejną działkę, została w niej przeciwstawiona społeczeństwu przechowującemu żywność w próżniowych opakowaniach. „Mamy drogi do jeżdżenia, na których musimy spalać paliwo” – wykrzykuje 44-letni wówczas Young, a jego dźwięki porywają – bez przesady – miliony młodych. – Bez jego muzyki, bez tego nagrania nie byłoby naszego brzmienia – mówił potem Mike McCready, gitarzysta Pearl Jam, słynnej formacji z Seattle. Sam Neil Young do tej pory uważany jest za ojca chrzestnego muzyki grunge. Jakby na potwierdzenie tego w 1995 r. wychodzi płyta „Mirror Ball”. Young nagrywa ją z muzykami Pearl Jam właśnie. Zespół, mimo że był u szczytu sławy, poświęca czas na pracę ze „starym dziadem”, rusza też z nim na krótkie tournée. Jedenaście koncertów, które muzycy zagrali razem, przeszło (znów – chciałoby się powiedzieć) do historii. Pearl Jam odwdzięczał się Youngowi, grając też na słynnych koncertach na rzecz Bridge School – szkoły ufundowanej m.in. przez Neila Younga, dbającej o to, by dzieci z ciężkimi zaburzeniami mowy mogły uczestniczyć w życiu swych społeczności. To kolejne po Farm Aid oczko w głowie muzyka i kolejne ważne wydarzenie muzyczne w życiu Ameryki.

– Kiedy dzwoni do ciebie Young i pyta o to, czy tu zagrasz, to wiesz, że zagrasz – tłumaczył potem perkusista Metalliki, który zagrał dla Bridge School już dwukrotnie. Obok niego pojawiali się tu Bruce Springsteen, R.E.M., Carlos Santana, Soundgarden, Florence and the Machine, Beck, Tom Waits i wielu innych. W tym roku, w październiku, koncert będzie zorganizowany po raz 30. Pogłoski o Guns N’ Roses, Metallice, Pearl Jam oraz Alice in Chains wśród gwiazd tylko podgrzewają atmosferę.

Śpiew o ziarnie

W ostatnim roku o Youngu było jednak głośno nie ze względu na Bridge School i pojawiające się tam gwiazdy. Muzyk zdecydował się w mocny, bezpardonowy sposób opowiedzieć o czymś, co jest jego bolesnym doświadczeniem z lat związanych z organizacją Farm Aid i pomocą farmerom. Płyta „The Monsanto Years” była głosem, na jaki nie stać było nikogo z młodych twórców, mimo że wymieniony w tytule koncern jest wrogiem numer jeden ekologicznych i antyglobalistycznych organizacji. Czym ta firma im wszystkim zaszkodziła? Young na płycie, ale i w licznych wywiadach i wypowiedziach, oskarża Monsanto, a również Dow, Syngenta, DuPont i Bayera o zmonopolizowanie rynku nasion. Koncerny miały bowiem na długie lata opatentować receptury na zmodyfikowane genetycznie ziarna. Jednocześnie nie chcą skupować płodów rolnych od innych farmerów niż ci, którzy wysiewają ich nasiona. Dokładając do tego politykę wymuszającą ciągłą modernizację sprzętu na kredyt, mamy obraz upadku farmerstwa, które ze względu na ocieplenie klimatu i coroczne klęski żywiołowe wymaganiom tym nie było w stanie sprostać. W 2015 r., w którym media spekulowały o małżeństwie Taylor Swift czy rozpadzie One Direction, muzyk, który już nikomu nic nie musiał udowadniać, śpiewał: „Od pól Nebraski po brzegi Ohio farmerzy nie mogą hodować tego, co chcą”. A płyta nie dość, że się sprzedała, nie dość, że była niezwykle ciepło przyjęta przez krytyków muzycznych, to na dodatek wywołała trwającą do dziś dyskusję. Monsanto – wbrew wcześniejszym zapowiedziom – nie pozwało muzyka, natomiast w niektórych przypadkach złagodziło swą rygorystyczną politykę wobec farmerów. Young na Monsanto nie skończył. Ciągle coś komentuje, bo ciągle go coś uwiera. Z powodu jakości muzyki postanowił wycofać swe utwory z Apple Music. „Streaming się dla mnie skończył” – napisał w oświadczeniu. „Tu nie chodzi o pieniądze, choć muszę przyznać, że moje przychody (podobnie jak innych muzyków) z powodu złych umów, na które nie miałem wpływu, znacząco spadły. Tu chodzi o jakość muzyki. Nie chcę, by moja muzyka miała zdewaluowaną jakość, gorszą niż cokolwiek w historii dystrybucji muzyki. To złe dla muzyki”, dodał Young, którego płyt nie znajdziemy w Apple Music. Jednak wciąż jest obecny na serwisach streamingowych, w szczególności tych, które serwują strumień z dźwiękami w wysokiej jakości. Kiedy będzie potrzebował pieniędzy, zapewne zagra kilka koncertów. I wciąż będzie żył w warunkach, które bliższe są każdemu z nas niż wielkiej gwieździe muzyki, która mogłaby żyć tylko z odcinania kuponów. Młodzi muzycy w tym czasie wypuszczą nową linię ciuchów, sfotografują się w ekskluzywnej restauracji lub na plaży Bahama, o czym świat będzie wiedział już w pięć minut później dzięki fotce z dzióbkiem wrzuconej na Insta, Snapa i Fejsa. Young w tym czasie napisze pewnie kolejną piosenkę o Monsanto.

Dziesięć płyt Neila Younga, które trzeba znać:

NEIL YOUNG (1969) Debiut sprzed niemal pół wieku. Dzisiaj słychać upływ lat, ale pomysłami kompozycyjnymi można obdzielić dziesiątki autorów piosenek.

AFTER THE GOLD RUSH (1970) Trzecia płyta, która początkowo nie spotkała się z ciepłym przyjęciem, na jakie zasługiwała. Mniej przebojowa, za to pozostaje na bardzo długo w pamięci.

HARVEST (1972) Dwa tygodnie na szczycie listy najlepiej sprzedawanych płyt „Billboardu”. To tutaj znalazły się słynne „Heart of Gold” oraz „Old Man”.

ON THE BEACH (1974) Dla wielu najlepsza płyta z wczesnego okresu twórczości, ale przez lata, do 2003 r., niedostępna w wersji cyfrowej.

TONIGHT’S THE NIGHT (1975) Płyta spóźniona o dwa lata, bo nagrywana jeszcze w 1973 r. Podobnie jak duża część płyt Younga doceniona bardziej po latach niż w dniu premiery.

RUST NEVER SLEEPS (1979) Nagrana na żywo dla wielu jest najlepszym wyznacznikiem stylistyki Younga i dokumentem tego, jak brzmiał rock lat 70.

FREEDOM (1989) Płyta-przewodnik dla wszystkich, którzy lubią grać brudny gitarowy rock i słuchać go. Kultowa dla całego pokolenia dzieci grunge.

HARVEST MOON (1992) Wielkie dzieło z najsłynniejszym z lat 90. przebojem Younga. Nie znać tytułowego nagrania z tej płyty to wstyd.

DEAD MAN – SOUNDTRACK (1996) Younga skupiony jest na tworzeniu muzycznych impresji, dostosowuje się do filmowych barw Jarmuscha. Mistrz odnajduje się nie tylko w piosenkowej konwencji!

THE MON- SANTO YEARS (2015) Manifest polityczny, społeczny i gospodarczy. Ale i zbiór bardzo ładnych melodii, które bronią się też w oderwaniu od przekazu.

Okładka tygodnika WPROST: 34/2016
Więcej możesz przeczytać w 34/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 34/2016 (1750)

  • Histeria czy hipokryzja 21 sie 2016, 20:00 Więzienie za kłamstwa czy historyczne herezje zawsze będzie się nam źle kojarzyć. Nawet jeżeli już mamy precedens kar za negowanie Holocaustu, to właściwą instancją ochrony dobrego imienia Polski powinny być sądy cywilne, a nie karne. 3
  • Kto pracuje najmądrzej 21 sie 2016, 20:00 Okazuje się, że najbardziej produktywne kraje to te, gdzie pracuje się najkrócej. Brytyjczycy z Expert Market postanowili przeanalizować dane dotyczące zarobków i godzin pracy zebrane przez OECD (Organization for Economic and Development).... 8
  • Zdarzyło się jutro 21 sie 2016, 20:00 Lis kretem, kaczka dziobem, koń z Loch Ness i krwawy Kura, czyli ogórkowe zezwierzęcenie. 14
  • Paradoksy Zbigniewa Ziobry 21 sie 2016, 20:00 Zbigniew Ziobro ma silną pozycję w rządzie. Chce taką odzyskać też w PiS, ale prezes nie zgadza się na jego powrót. 16
  • Warszawa jest Paryżem Wschodu 21 sie 2016, 20:00 Upewnił mnie w tym Jean-Louis Michel Debré. Będąc w latach 2007-2016 przewodniczącym francuskiej Rady Konstytucyjnej, prowadził dziennik, wydany niedawno pod tytułem „To, o czym nie mogłem powiedzieć”. Autor, syn Michela Debrégo,... 19
  • Zamożny jak minister 21 sie 2016, 20:00 Porównaliśmy majątki ministrów obecnego i poprzedniego rządu. Czy ich sytuacja majątkowa może nam coś powiedzieć o stylu rządzenia? 20
  • Albo mąż, albo dyplom 21 sie 2016, 20:00 Ucz się, dziecko, ucz... to zostaniesz singielką. Badania pokazują, że wykształcone kobiety nie są atrakcyjne dla mężczyzn. A może to mężczyźni nie są atrakcyjni dla nich? 24
  • „Newsweek” – historia trafiła na przemiał 21 sie 2016, 20:00 Najnowsze wydanie tego miesięcznika miało wyjść w ubiegły czwartek. Do kiosków trafi kilka dni później. Najprawdopodobniej to efekt zamieszania z pojawieniem się w redakcji Bartłomieja Sienkiewicza. 28
  • Kilka słów o opozycji 21 sie 2016, 20:00 Są ludzie, którzy wierzą, że istnieje świat wiecznego postępu, choćby stałej koniunktury w gospodarce. Są tacy, którzy sądzą, że mogą być tylko bogatsi i piękniejsi. Mniej więcej tak samo przenikliwi są ci, którzy uważają, że życie społeczne to jedno wielkie pasmo postępu... 29
  • Profesor UW z zarzutami 21 sie 2016, 20:00 Prokuratura oskarża Mariana Edwarda Haliżaka, wieloletniego szefa Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW, o uporczywe naruszanie praw pracowniczych. Równolegle sąd pracy prowadzi inną sprawę, w której ma orzec, czy Haliżak mobbingował pracowników. 30
  • Jak nie stracić po urlopie dystansu do świata 21 sie 2016, 20:00 Psychologowie przestrzegają: jeśli po powrocie z urlopu przesadnie rzucisz się w wir pracy, szybko poczujesz się tak, jakbyś w ogóle nie wypoczywał. Radzimy, jak temu zapobiec. 31
  • Z koksem się nie wygra 21 sie 2016, 20:00 Na mistrzostwach olimpijskich w Rio de Janeiro odbył się pogrzeb polskiego podnoszenia ciężarów. Paradoksalnie może to jednak oznaczać dla tej dyscypliny powrót do normalności. 32
  • Jak zbudować superolimpijczyka 21 sie 2016, 20:00 W pogoni za coraz szybszym, bardziej skocznym i wytrzymałym człowiekiem naukowcy majstrują przy genach i szukają pomocy w elektronice. Kiedy porównujemy sprawność i możliwości fizyczne olimpijczyków dziś i 20 lat temu, to trudno nam uwierzyć, że laboratoria nie miały tu... 35
  • Polska na talerzu 21 sie 2016, 20:00 Sztuka kulinarna przemawia do wszystkich pięciu ludzkich zmysłów. W wakacyjnym przewodniku „Wprost” polecamy dziesięć miejsc, po wizycie w których życie nabierze smaku. 38
  • Pakuj się z głową 21 sie 2016, 20:00 Wyjazd samochodem na wakacje to spore wyzwanie, zwłaszcza gdy każdy z uczestników wyprawy chce zabrać mnóstwo – jego zdaniem niezbędnych – rzeczy. 44
  • Pieczenie mięsa w niskich temperaturach 21 sie 2016, 20:00 Perfekcyjna pieczeń to kruche i wilgotne jednocześnie mięso. Uzyskanie takiego efektu przy tradycyjnym sposobie pieczenia, czyli w temperaturze 180, a nawet 200 st. C, wcale nie jest łatwe. Ale wystarczy zastosować pewien trik i pieczona szynka, schab czy karkówka będą... 45
  • Podatkowi uciekinierzy 21 sie 2016, 20:00 Przeniósł firmę na Słowację – rocznie oszczędza 300 tys. zł. Kupił w Czechach nowe porsche – zapłacił 150 tys. zł mniej. Polscy przedsiębiorcy uciekają z biznesem już nie na egzotyczne Seszele czy Wyspy Marshalla. Tuż za naszą granicą mają niższe podatki, stabilne prawo i... 46
  • Pokerowa rozgrywka 21 sie 2016, 20:00 Polska dorobiła się kadry zawodowych pokerzystów. Wszyscy grają i zarabiają miliony za granicą. Czy nowa ustawa stworzy warunki do rozwoju branży w Polsce? 50
  • Stan gospodarki 21 sie 2016, 20:00 Wzrost PKB będzie niższy. W dół poszły też produkcja przemysłowa i wzrost inwestycji. Ministerstwo Rozwoju tnie prognozy gospodarcze dla Polski, a my pytamy ekonomistów, czy dalsze cięcia są możliwe. 52
  • Hossa Bessa 21 sie 2016, 20:00 Harowanie na mieszkanie 8 lat musi pracować statystyczny Polak, żeby pozwolić sobie na zakup 70-metrowego mieszkania. Takie samo lokum Niemiec kupi sobie już po 39 miesiącach pracy. Nasz wynik jest 5. najgorszym w raporcie „Property Index... 54
  • Sierpniowa klątwa Rosji 21 sie 2016, 20:00 Rosja wytoczyła swoje najcięższe, ostateczne działa – blef totalny. Zachowuje się tak, jakby w każdej chwili miała wybuchnąć wojna. Wojna, której nie ma zamiaru toczyć. Liczy na to, że Zachód jeszcze bardziej nie chce jej toczyć i zgodzi się w ramach ustępstw znieść sankcje... 56
  • Trump na wojnie z mediami 21 sie 2016, 20:00 W tegorocznej kampanii prezydenckiej liberalne media są wyjątkowo stronnicze, ale Donald Trump nie jest bez winy, bo sam dostarcza im amunicji do ataków. 59
  • Bunt za nikabem 21 sie 2016, 20:00 W Dubaju zakazana przez islam swoboda obyczajowa kryje się za przyciemnionymi szybami luksusowych samochodów. Co z tego wynika dla kobiet, opowiada Aleksandra Chrobak, autorka książki „Beduinki na Instagramie”. 62
  • Pomazańcy skandaliści 21 sie 2016, 20:00 Nie mają już realnej władzy, ale uchodzą za ostoję tradycji. Coraz częściej jednak rody królewskie stają się źródłem plotek i skandali. 65
  • Dzieci czytają więcej 21 sie 2016, 20:00 Polskie książki dla młodszych czytelników mają się świetnie. I maluchy, i nastolatki znajdują w księgarniach mnóstwo świetnych lektur rodzimych autorów. I kupują je. 70
  • Kuszenie wyobraźnią 21 sie 2016, 20:00 Dziecko jest bezwzględne i nie będzie się męczyć tym, co mu się nie podoba – mówi Rafał Skarżycki, autor cyklu powieściowego „Hej, Jędrek!”, współtwórca komiksów „Jeż Jerzy” oraz „Tymek i Mistrz”. 73
  • Buntownik z powodem 21 sie 2016, 20:00 Neil Young twardo nie wyraża zgody na to, by muzyka rockowa zgłupiała do reszty. Jest chyba ostatnim rockmanem, który trwa w przeświadczeniu, że muzyka jest sposobem wyrażania swoich poglądów i zmieniania świata na lepszy. 74
  • W irchowych rękawiczkach 21 sie 2016, 20:00 Adwokat mordercy Mazurkiewicza bagatelizował śmierć sześciu ofiar jako że były szkodnikami socjalistycznego państwa. 77
  • Źródło młodości 21 sie 2016, 20:00 Naukowcy szukają leku na starość w ludzkiej krwi. Zainspirował ich głośny dwa lata temu eksperyment „odmładzania” mózgu starych myszy krwią młodszych osobników. 80
  • Polacy w służbie Franco 21 sie 2016, 20:00 80 lat temu Polska zrobiła interes dwudziestolecia na wojnie domowej w Hiszpanii. 82
  • Szpieg, który został pisarzem 21 sie 2016, 20:00 Książki Johna le Carrégo, mistrza szpiegowskiego thrillera, są pasjonujące, ale jego biografia jest równie ciekawa. David Cornwell, bo tak naprawdę się nazywa, to prawdziwy gigant, pisarz, który przekroczył granice literatury gatunkowej... 85
  • Akustyczny White 21 sie 2016, 20:00 Niepublikowane wcześ niej nagranie White Stripes – „City Lights” – to jest oczywiście ozdoba tej antologii, ale całoś ć układa się w coś wię cej niż tylko kolejną retrospektywną składankę . W przypadku White’a i jego... 86
  • Odgrzewana nuda 21 sie 2016, 20:00 Są filmy, które zdają się całkowicie niepotrzebne. I to jeden z tych przypadków. Nowa wersja „Ben-Hura” tej klasycznej – nagrodzonej w 1960 r. 11 Oscarami – nie dorasta nawet do pięt (w sandałach, które noszą bohaterowie).... 87
  • Auto kontrastów 21 sie 2016, 20:00 Jeśli chodzi o samochody, to zawsze najważniejsze są dwa uczucia – pierwsze wejrzenie i sentyment. Z tym drugim nikt nie wygra. Ktoś za młodu jeździł jeepem, alfą czy fiatem i do końca życia będzie pamiętał, jak wówczas było... 88
  • Tłoczna rzeczywistość wirtualna 21 sie 2016, 20:00 DO GRONA PRODUCENTÓW GOGLI do wirtualnej rzeczywistości dołączył właśnie Intel. Projekt Intela nazywa się Alloy i już w założeniu ma być rewolucyjny, ich gogle nie będą bowiem potrzebowały żadnych kabli. Urządzenie będzie... 89
  • Historia jest przeciw lewicy 21 sie 2016, 20:00 Z lewicą, nie tylko polską, ale też tą europejską, jest trochę jak z poszukiwaczami złotego pociągu. 90
  • Smart grid na zakręcie 21 sie 2016, 20:00 Inteligentna sieć energetyczna oplata coraz większe obszary Europy. Pytanie tylko, czy w instalacji nie dojdzie do zwarcia, bo nie wszystkie kraje UE zdecydowały się na wdrożenie podstawowych części sieci, jakimi są nowoczesne liczniki prądu. 92
  • Inteligentne (za)mierzenie 21 sie 2016, 20:00 Klienci PGE Dystrybucji jeszcze w tym roku przekonają się, jak działają inteligentne liczniki energii elektrycznej. Pilotaż rozpoczął się w Białymstoku i Łodzi. 96
  • Ćwierkanie z pasażerami 21 sie 2016, 20:00 Piąte miejsce na świecie wśród lotnisk pod względem liczby śledzących na Twitterze i jeden z najwyższych wskaźników interaktywności na Facebooku – Lotnisko Chopina w Warszawie może być wzorem dla innych firm, jak komunikować się z klientami w erze mediów społecznościowych. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany