Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej

Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej

Krzysztof Szczerski  i Andrzej Duda
Krzysztof Szczerski i Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / Artur Widak
Prezydent oczekuje odpowiedzialności oraz informacji. Musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą głowy państwa – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta.

Podobno prezydent przestraszył się swojego wizerunku z „Ucha Prezesa”.

Nie ma się czego bać, bo to oderwana od życia satyra. Ale zaskakuje mnie, jak wielu ludzi analizuje rzeczywistość, biorąc za jej podstawę fikcję kabaretu i karykatury.

Karykatura ma to do siebie, że bazuje na rzeczywistości.

Czasem tak, czasem nie. Jak słyszałem, postać, która w „Uchu prezesa” udaje prezydenta…

Słynny pan Adrian…

Nie wiem, bo nie oglądam. W każdym razie postać rzekomo udająca prezydenta nie ma z prawdziwym prezydentem absolutnie nic wspólnego. Zresztą, już fakt, że ta postać składa wizyty w siedzibie PiS jest tego dowodem, bo prezydent na Nowogrodzkiej nie bywa.

Ale z prezesem PiS się spotyka?

To oczywiste. Jarosław Kaczyński jest liderem rządzącej formacji. Ale te spotkania nie są aż tak częste, jak niektórzy sądzą.

Kto do kogo przyjeżdża?

Porządek konstytucyjny jest jednoznaczny. Pan prezydent jako najważniejsza osoba w państwie jest gospodarzem tych spotkań. Tu też obraz z kabaretu nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Problem w tym, że ludzie myślą co innego.

Nie zgadzam się z forsowaniem koncepcji, że skoro prezydent nie jest w konflikcie z rządzącymi, to znaczy, że jest niesamodzielny. Przecież prezydent wywodzi się z obecnego obozu rządzącego, jego program był zbieżny z programem PiS, a gabinet Beaty Szydło ten program realizuje. Prezydent powiedział wyraźnie, że jeśli na jego biurko trafi ustawa sprzeczna z tym, co obiecał Polakom, to jej nie podpisze. Trudno natomiast oczekiwać od prezydenta, że będzie wetował ustawy realizujące jego program wyborczy.

Czyli jak dotąd prezydent jest zadowolony z wszystkiego, co robi rząd, tak?

Pytanie jest źle postawione. Tak naprawdę prezydent aktywnie współtworzy politykę formacji rządzącej. Do tego niekoniecznie trzeba stosować instrumenty takie jak weto. To jest mechanizm ostateczny. Współpraca z rządem realizuje się poprzez narady i konsultacje z udziałem przedstawicieli rządu i Kancelarii Prezydenta. Sam prezydent przyjmuje w swym gabinecie członków rządu, z którymi odbywa długie rozmowy.

Ale z ministrem obrony ta współpraca już się tak dobrze nie układa.

Dlaczego?

Choćby dlatego, że prezydent musi pisać listy do Antoniego Macierewicza.

Po pierwsze, pan prezydent nie pisze listów, tylko pisma urzędowe. To jest zupełnie naturalna forma komunikacji w administracji publicznej. Dzięki urzędowej korespondencji działalność na linii prezydent – MON jest stale dokumentowana, co ma przełożenie na pamięć instytucjonalną urzędu. Po drugie, co chciałbym podkreślić, prezydent regularnie spotyka się z ministrem obrony i ustala z nim konkretne sprawy. Nie zawsze punkty wyjścia są zbieżne, ale na końcu stanowisko obu organów odpowiedzialnych za wojsko musi przecież zostać uzgodnione. Raz idzie to łatwiej, a raz trudniej. Taka jest sytuacja.

Pan wybaczy, ale gołym okiem widać, że na tej linii mocno iskrzy. Były rzecznik prezydenta sugerował nawet przedstawicielom rządu „kłopoty z czytaniem”.

Osobiście jestem zwolennikiem eliminowania zbędnych emocji z debaty publicznej. Obecnie w dziedzinie obrony prowadzone są szerokie i intensywne prace nad strategią obronną państwa, które są zorientowane na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski i Polaków. Aktywne działania, przedstawianie nowych koncepcji, w dziedzinie, gdzie każdy organ państwa ma swój zakres kompetencji, zawsze rodzą pewne emocje – to naturalne. Ważne jednak, by je oddzielić od ogromu merytorycznej pracy, jaki jest obecnie wykonywany.

W jakiej atmosferze przebiegało ostatnie spotkanie prezydenta i szefa MON.

Rozmowy o bezpieczeństwie zawsze mają bardzo twardy charakter. Tyle mogę powiedzieć.

Obecne relacje prezydenta i Antoniego Macierewicza są…?

Odpowiedzialne.

To znaczy?

Prezydent jest świadomy swojej odpowiedzialności i tego samego oczekuje od ministra Macierewicza. Jako zwierzchnik sił zbrojnych oczekuje też informacji. Głowa państwa musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą prezydenta i że ta wola jest w armii realizowana.

Ma taką pewność?

Właśnie po to m.in. prowadzi rozmowy i korespondencję, żeby ją egzekwować.

Kilka dni temu doszło do pierwszego spotkania Andrzeja Dudy z prezydentem Donaldem Trumpem.

To była druga rozmowa obu polityków, ale pierwsza bezpośrednia. Choć w zasadzie powinienem powiedzieć, że była to seria krótkich rozmów w kuluarach spotkania przywódców NATO, bo przebieg tego typu obrad stwarza ku temu dobrą okazję. Prezydent Duda najpierw rozmawiał sam, później dołączyła także pani prezydent Chorwacji i wtedy we trójkę rozmawiali o inicjatywie Trójmorza, na którą prezydent Trump ma otwarte zaproszenie. Celem części dwustronnej było potwierdzenie bliskich sojuszniczych relacji Polski i USA, co jest dla nas szczególnie istotne w związku z obecnością wojsk amerykańskich w Polsce, które wspierają nasze bezpieczeństwo.

To porozmawiajmy teraz o słynnym nowym otwarciu Andrzeja Dudy.

Znajdujemy się teraz w takim momencie, gdy możemy jasno określić priorytety prezydenckiego programu na najbliższy czas. Jeśli ktoś chce to nazywać nowym otwarciem, to bardzo proszę. Ale dla mnie to po prostu konsekwentna realizacja programu z kampanii wyborczej.

Jakie to priorytety?

Pierwsze dwa dotyczą polityki zagranicznej. Prezydent mocno angażuje się w dyplomację ekonomiczną na globalnych rynkach. Mam tu między innymi na myśli jego ostatnie spotkania z przywódcami Meksyku, Etiopii, Kataru czy Singapuru – przedstawicielami czterech ważnych rynków światowych. W wymiarze regionalnym jest to intensywna współpraca w ramach Trójmorza. Drugi filar zagraniczny to bezpieczeństwo, czyli NATO oraz Rada Bezpieczeństwa ONZ.

A w polityce wewnętrznej?

Tu priorytetowe są dwa obszary: dyskusja konstytucyjna wraz z planowanym na 11 listopada 2018 r. referendum oraz projekt obchodów stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Prezydent planuje w związku z tym odbyć wiele spotkań z Polakami w całym kraju. Szczególnie istotne będzie to, że w stulecie odzyskania niepodległości to nie prezydent zaprosi Polaków do pałacu, ale sam do nich pojedzie. Obchody nie będą wyłącznie centralne. To będzie wspólna, obywatelska radość, a nie zamknięte ceremonie. Będziemy zachęcać społeczności lokalne, szkoły i samorządy do aktywnego włączenia się w te uroczystości.

To będzie też czas przygotowań do referendum.

To prawda. Spotkania prezydenta na terenie całego kraju będą związane także z debatą konstytucyjną. Prezydent chce zapytać Polaków, jakie kwestie ich zdaniem należy poddać pod głosowanie. I te spotkania będą miały za zadanie wyłonić tego typu tematy.

Prezydent ma jakieś sugestie?

Chce przede wszystkim wsłuchać się w głos społeczeństwa. Zaproponował trzy bloki spraw, które mogłyby stać się polem do dyskusji. Pierwszy to kwestie ustrojowe. Tu braki obecnej konstytucji są widoczne gołym okiem. Zwróćmy chociażby uwagę na to, że prezydent, mając bardzo silny mandat społeczny, został wyposażony w stosunkowo wąskie kompetencje i to głównie o charakterze blokującym. Drugi blok to sprawy gospodarcze. Polska sprzed 20 lat to było zupełnie inne państwo niż dziś. Obecna konstytucja zawiera sporo pustych deklaracji, a jednocześnie milczy w wielu ważnych kwestiach. I wreszcie trzeci blok to relacje zewnętrzne. Polska w momencie powstawania obecnej konstytucji nie była ani w NATO, ani w UE, więc ustawa zasadnicza nasze relacje sojusznicze i europejskie opisuje bardzo enigmatycznie. Nie ma w niej słowa o relacjach pomiędzy prawem europejskim a prawem krajowym.

Rozumiem, że prezydent będzie się konsultował z wieloma grupami. Ale kto ostatecznie wybierze pytania do referendum?

Ostateczne sformułowanie pytań referendalnych znajdzie się w projekcie, jaki do Senatu skieruje prezydent.

Czyli Andrzej Duda ostatecznie zada pytania tylko o takie zmiany, które popiera?

A po co ta złośliwość? Nic podobnego. Żeby referendum się udało, powinno wywołać społeczne zainteresowanie. Dlatego będzie ono otwarte na różne głosy i opinie.

Pytanie, jak różne. Jeżeli będzie grupa obywateli, która zechce poddać pod referendum pytanie o związki partnerskie, to prezydent to rozważy?

Nie chcemy na tym etapie ogłaszać, że coś na pewno nie wejdzie do referendalnej agendy, bo nie ma sensu zamykać dyskusji jeszcze przed jej rozpoczęciem.

Ile będzie pytań referendalnych?

Prawdopodobnie kilkanaście, tak zakłada prezydent.

To będą pytania o kierunek zmian, a nie o konkretne przepisy. Jak prezydent zmusi parlament, żeby ogólne wyniki referendum zamienił w konkretny kształt ustawy zasadniczej?

Parlament, który chciałby stanąć w opozycji do woli Polaków, podjąłby bardzo ryzykowny krok.

Czy w wyniku referendum parlament miałby dokonać głębokiej nowelizacji obecnej konstytucji, czy raczej napisać zupełnie nową?

Prezydent widzi potrzebę nowej konstytucji.

Kolejna możliwa trudność to brak wymaganej frekwencji. Dla ważności referendum potrzeba 50 proc. W Polsce rzadkość.

Gdybyśmy brali pod uwagę wszystkie możliwe trudności, nigdy byśmy się na nic nie zdecydowali. Mam wrażenie, że Polacy nie chcą stać w miejscu. Zasługują na taką konstytucję, która stworzy im lepsze warunki rozwoju we wszelkich możliwych obszarach. Poza tym pan prezydent wyraźnie stwierdził, że głosowanie obywateli zawsze będzie ważnym sygnałem na rzecz przemian konstytucyjnych w naszym państwie.

W tym przypadku groźba niskiej frekwencji jest jednak wyjątkowo realna. Wystarczy, że opozycja wezwie do bojkotu, a potem ogłosi, że prezydent i obóz rządowy ponieśli spektakularną klęskę.

Wierzę, że frekwencję zapewni różnorodność pytań. Jeśli referendum będzie zawierało pytania o elementy, które są w programach różnych partii politycznych, to nawoływanie do bojkotu referendum będzie partyjniactwem czystej wody i raczej nie spotka się z dobrym przyjęciem obywateli. I właśnie na ten rozsądek Polaków najbardziej liczy prezydent. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Więcej możesz przeczytać w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Janusz II IP
    Wieszanie psow na Polakach i panstwie polskim bardzo szkodzi i Polakom tu mieszkajacym i wszelkiej wspolpracy miedzynarodowej. Obrona Dobrego Imienia czyniona i za granicami i w kraju (a tu zwlaszcza) jest koniecznoscia a idzie jak po grudzie.

    Moze wprowadzi Duda do swiadomosci swiata (chocby mowa w Radzie Bezpieczenstwa) ze, w przeciwienstwie do innych okupowanych krajow, Polacy nie stworzyli rzadu kolaboracyjnego ani wojska, a gineli jak muchy, nie akurat tylko zolnierze (600 000 Polakow) ale zwykli cywilni czlonkowie ruchu oporu? Moze skale tej smierci wykaze, skladajac choc raz stosowna wizyte (np. 1 sierpnia) nie tylko przy Pomniku Grob Nieznanego Zolnierza, ale i przy obok lezacym Pomniku Ofiar Wojny 39-45 ??????????
    Gruzini czcza swych bohaterow (jak Ormianie swoje ofiary ludobojstwa)
    tylko w Polsce mamy zapomniany Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim.
    Nigdy nie odwiedzany, ani przez polskie wladze ani przez gosci.
    Tylko mundurowi maja swoj symboliczny grob, gdzie zreszta lezy ochotnik ze Lwowa co w zyciu nie nosil munduru.
    Nie ma tam Tablicy Orlat Plockich z 1920 r. ? Nie ma.
    Nie ma tam Tablicy "Ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka"? Nie ma.
    Co stal sie nasz prezydent takim patriota Armenii i Gruzji zamiast Polski?????????????????

    Ten material jest uzupelniany w zaleznosci od okolicznosci.
    Moze Trump zechce odwiedzic Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim?? Koszty wojny bardzo go interesuja.

    Odnosnie aktualnej wizyty w Polsce z Singapuru.
    Na takim Ceylonie, gdzie pracowalem pare lat, ucza sie o "wojnie europejskiej" na poczatku XX wieku. Bez detali, I to czy II wojna. O ludobojstwie w Bengalu w tym czasie tez sie ucza, ale dlatego, ze to blisko. Ale historia to nie fizyka, rozna jest ona w roznych krajach, tak na podobienstwo astronomii. Jest w Polsce katedra od Krzyza Poludnia?? Brak. Rozumiem powody. Dla Anglikow Napoleon to ten bandyta, co podbil Europe i ufundowal stacje kolejowa Waterloo w Londynie; dla Francuzow to ten bohater, co zjednoczyl Europe choc inaczej niz Adolf Wielki Zlotousty. Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci, taki mlody ksiadz katolicki w miescie, gdzie mieszkam, zrobil Holocaust Memorial Day 27 stycznia i powiedzial, ze honorujemy w ten sposob zydow zabitych po II wojnie swiatowej. Po, po. Tak naprawde mysli.

    Mam draki z MSZ na codzien.
    Jak Duda nie wbije do glow na Zachodzie, ze 6 mln Polakow zginelo
    (a te trzy miliony polskich zydow to nie byli Izraelczycy !, najwyzej niektorzy byli izraelitami) - gdy tymczasem zachodnie ofiary to -1) male grupki, -2) duzo wspolnikow Hitlera w przeciwienstwie do Polakow)
    - to jego prezydentura (dwukrotna ? az do 2025 r. ?, czyli do tysiaclecia Korony Polskiej (1025-2015), tak dumnie na Orla nalozonej) bedzie ZMARNOWANA. BEDA DALEJ PATRZEC NA NAS NIE JAK NA ORLOW, ALE JAK NA RAROGOW.
    Ambasadorowie interwenjuja na zachodzie? A g.....!!?? Skutecznosc zerowa, bo "Program dla Polski" nie przewiduje jednak "listy polskich ofiar" !!!??? Czemu?
    Moze nowy rzecznik prezydenta odpowie tu?? Albo ten rzecznik od historii z Rady Ministrow??? Chodzili na historie ???
    W Armenii prezydent poklonil sie ofiarom i posadzil drzewko. A W POLSCE NIC ????? Madrale z UW postanowili, ze wyrzniecie Woli (dzielnica Warszawy) nie bylo zadnym ludobojstwem. Ale Duda nie konczyl warszawskiego prawa.

    Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok !) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
    Bardzo stara plyta ma napis:
    "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.
    ZWYCIEZYLISMY
    aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

    Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

    Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
    Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45?? Ile tej odwagi potrzeba??
    Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.Kwiatkowskiego, czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (8 maja - rok 2017) do Afryki. Zawsze bedzie tak uciekal ??

    Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!

    Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko (powstanca) o nieznanym wtedy nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza. A o Orletach Plockich tez ani slowa. Ze Prusacy pomagali Tuchaczewskiemu w wycofaniu bojcow przez Prusy??
    We Francji takie "zapomnienie" nie mogloby sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa o nich. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
    Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ? O co wam chodzi??
    Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich

    Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2017 (1789)

    • Kto zawodzi Polaków 4 cze 2017, 20:00 Ekshumacje ofiar katastrofy w Smoleńsku były potrzebne. Piszę to jako komentator, co podkreślam, bo pierwsza opinia w sprawie decyzji prokuratury należy do rodzin ofiar. Trzeba to szanować. Wyniki ekshumacji unaoczniają, jak działało państwo rosyjskie i jak „sprawdziło się”... 3
    • Niedyskrecje parlamentarne 4 cze 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA PODCZAS ZAMKNIĘTEGO SPOTKANIA ze swoim najbliższym otoczeniem, przygotowując swoich ludzi do spadku sondażowego, ogłosił, że będzie to „efekt Kopacz”. Spadek sondażowy zaczął się od wypowiedzi lidera PO w sprawie... 6
    • Obraz tygodnia 4 cze 2017, 20:00 3mln zł na tyle szacuje się wartość dzieła Jana Matejki „Zabicie Wapowskiego”, które 8 czerwca będzie licytowane w warszawskiej Desie Unicum. Prace olejne Matejki pojawiają się na rynku bardzo rzadko. Wygrana Ariana Grande Bilety na... 8
    • Info radar 4 cze 2017, 20:00 Wszystkie przypadki Pana Romana Tak sobie próbowałem wyobrazić, jakby to było na tej naszej giełdzie bez Romana Karkosika. No, nudno. Jan Kulczyk zmarł w połowie 2015 r. Dwa lata wcześniej odszedł Aleksander Gudzowaty. Ryszard Krauze... 12
    • Jak się załatwia społeczników? 4 cze 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „WIE PAN, TAKA CIĘŻARÓWKA WAŻY 16 T. NIECH PAN NIE WKŁADA PALCA POD KOŁO, bo te koła tak czy inaczej będą jeździć. Zapomnij o mnie, a ja zapomnę o tobie”. To słowa właściciela jednej z największych firm... 13
    • Zdarzyło się jutro 4 cze 2017, 20:00 Scyzoryk i kucyk,czyli jak zostać kretem. 14
    • Nasi milusińscy w Sejmie 4 cze 2017, 20:00 JESTEM POD SILNYM WRAŻENIEM TEGOROCZNEGO DNIA DZIECKA. Wiem, co nasi milusińscy myślą o Polsce i Europie, bo widziałam sesję parlamentu dzieci i młodzieży. I nie mogę wyjść z szoku. Piłsudski mawiał że „kto nie był za młodu... 16
    • Głupia krowa mądrego Wałęsy 4 cze 2017, 20:00 Jan Wróbel OSTATNIE WPISY NA FACEBOOKU LECHA WAŁĘSY SĄ, KTO BY POMYŚLAŁ, ZUPEŁNIE GŁUPIE. Dzieci w parlamencie dzieci i młodzieży nieświadome tego, co robią, skandują „Precz z komuną”, ale kiedy skandują „Lech Wałęsa”, to... 16
    • Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić 4 cze 2017, 20:00 Różnica między Kaczyńskim a Tuskiem polega na tym, że Tusk „morduje” z uśmiechem na ustach – mówi Paweł Kukiz. 19
    • Hotel, którego nie ma 4 cze 2017, 20:00 Przez zakopiański Belvedere przewijają się tysiące turystów. Nocował w nim Andrzej Duda, choć część obiektu formalnie nie istnieje. Jak to możliwe, że spał tam prezydent? bor zasłania się tajemnicą. 22
    • Szafa Kamińskiego 4 cze 2017, 20:00 Kontrowersje wokół ułaskawienia Mariusza Kamińskiego nie zachwieją jego pozycją. Koordynator służb dostarcza bowiem prezesowi PiS narzędzi do sterowania partią i rządem. 24
    • Sprawa Cartwrighta 4 cze 2017, 20:00 JAN ROKITA Generał James Cartwright jest emerytowanym wiceszefem połączonych sztabów US Army, mianowanym na tę funkcję przez prezydenta George’a Busha. Wcześniej był pilotem i oficerem piechoty morskiej, w armii znanym pod pseudonimem... 27
    • Niekończąca się trauma 4 cze 2017, 20:00 Umyślnego działania po stronie polskiej nie było. Raczej niestaranność po obu stronach – mówi Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, wdowa po śp. Jerzym Szmajdzińskim. 28
    • Czy Polacy zasługują na polskich polityków? 4 cze 2017, 20:00 Polska polityka – stara i młoda – kręci się wokół tematów, które dla mieszkańców innych krajów są surrealistyczne. 30
    • Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej 4 cze 2017, 20:00 Prezydent oczekuje odpowiedzialności oraz informacji. Musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą głowy państwa – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta. 32
    • Ostatni rozdział KOD 4 cze 2017, 20:00 Krzysztof Łoziński od kilku dni jest główną twarzą Komitetu Obrony Demokracji. Pytanie, czy jest to twarz na tyle atrakcyjna, żeby poprawić nadszarpnięty wizerunek stowarzyszenia. 36
    • Święto weteranów nie dla wszystkich? 4 cze 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Zapewne nie wszyscy Polacy wiedzą i pamiętają, że 29 maja jest dniem weterana obchodzonym dla upamiętnienia wysiłku polskich żołnierzy w misjach pokojowych, humanitarnych i bojowych poza granicami kraju.... 38
    • Fora ze dwora 4 cze 2017, 20:00 – Nie jesteście u siebie – przypomniała Prokuratoria Generalna Rosjanom, domagając się zapłaty czynszu. Bo Kreml nieruchomości oddać nie chce. 40
    • Mięso a sprawa polska 4 cze 2017, 20:00 Przedstawiciele władzy lansują pogląd, że patriota jest osobą mięsożerną, a wegetarianie to ludzie uwiedzeni marksizmem. Tymczasem Polacy jedzą coraz mniej mięsa i nie ma to nic wspólnego z polityką. 45
    • Powstanie białowieskie 4 cze 2017, 20:00 Ekolodzy blokują leśne kombajny. Mieszkańcy domagają się zniesienia zakazu wstępu do lasu. To nie są dobre wiadomości dla ministra Szyszki. 48
    • Cud w Gietrzwałdzie 4 cze 2017, 20:00 Żeby ocalić posadę, wójt Gietrzwałdu powoływał się nawet na Matkę Boską. Mieszkańcy jednak masowo poszli do urn i go odwołali. Normalnie ludzi trudno z domu ruszyć, tym razem poszli głosować, więc teraz we wsi mówią, że to referendum to cud. 52
    • Oskar odnowiciel 4 cze 2017, 20:00 Dwa tygodnie temu Sławomir Smołokowski, polski miliarder, który zbił majątek na handlu ropą, kupił synowi Polaroida. Nie aparat. Od razu całą globalną markę. A mówią, że z rodziną dobrze się wychodzi tylko na zdjęciu. 54
    • GPW – w to mi graj 4 cze 2017, 20:00 Giełda Papierów Wartościowych jest liderem w Europie Środkowo -Wschodniej. W tym roku obchodzi 200-lecie istnienia. 58
    • Chłopcy startupowcy 4 cze 2017, 20:00 Co to się dzieje z naszymi najbogatszymi? Najpierw Sebastian Kulczyk, potem Tomasz Domogała, a po nim Krzysztof Domarecki. Wszyscy chcą wspierać start-upy. Fundusz InCredibles Kulczyka obiecuje 60 mln dolarów finansowania. TDJ Pitango... 60
    • Ambasadorzy, Gepardy i czołowa dwusetka 4 cze 2017, 20:00 Tygodnik „Wprost” po raz trzeci uhonorował filary polskiej gospodarki, czyli firmy najdynamiczniej rozwijające się oraz te, które mogą się pochwalić najlepszymi wynikami eksportu. 62
    • Silni w regionie 4 cze 2017, 20:00 W najbliższy czwartek w Toruniu już po raz drugi zostaną wręczone Orły „Wprost” firmom z województwa kujawsko- -pomorskiego, które wnoszą znaczący wkład w rozwój gospodarczy regionu. 64
    • Gotyckie miasto dla nowoczesnych inwestorów 4 cze 2017, 20:00 Rozmowa z Michałem Zaleskim, prezydentem Torunia. 66
    • Toruń przyjazny dla biznesu 4 cze 2017, 20:00 W Polsce Toruń znany jest głównie ze średniowiecznego Zespołu Staromiejskiego, przyciągającego co roku miliony turystów. 67
    • Strachy na Lachy 4 cze 2017, 20:00 Większość unijnych gróźb wobec polskiego rządu nie ma szans na realizację. Jałowe bicie piany przykrywa jednak działania, które mogą być nie tylko bolesne dla Polski, ale też szkodliwe dla wspólnego europejskiego rynku. 68
    • Oj, Theresa, Theresa 4 cze 2017, 20:00 Brytyjscy torysi mają ostatnio pecha do finezyjnych pomysłów. Chybiony okazał się pomysł rzucony przez premiera Davida Camerona, żeby spytać Brytyjczyków, czy na pewno chcą być częścią Unii Europejskiej. Liderowi konserwatystów... 72
    • Bruksela za zamkniętymi drzwiami 4 cze 2017, 20:00 Bezwzględność i hipokryzja. Były minister finansów Grecji oskarża Unię o brudną grę, w której solidarność służy jedynie maskowaniu niemieckich interesów w Europie. 74
    • Jak się zmienia myślenie o autyzmie? 4 cze 2017, 20:00 Nie dziwi nas, że komputerami zawiadują różne systemy operacyjne. Musimy więc pogodzić się z tym, że i ludzkie mózgi mogą się różnić „oprogramowaniem” biologicznym. I że niekiedy to „oprogramowanie” bywa bardzo niestandardowe. 76
    • Wrocławskie MPWiK – nowoczesny pracodawca 4 cze 2017, 20:00 Wchodzenie do sieci kanalizacyjnej to dziś rzadkość. Oko zastępują tam cyfrowe kamery. 79
    • Sceny z życia rodzinnego 4 cze 2017, 20:00 Rodzina trzyma się mocno. Za „Na pokuszenie” Sofia Coppola została pierwszą od 1961 r. kobietą nagrodzoną na festiwalu w Cannes za reżyserię. Z kolei na krakowskim Netia Off Camera polską premierę miał „Paryż może poczekać” nestorki Eleanor Coppoli, a w sekcji Nadrabianie... 80
    • Bareja wiecznie żywy 4 cze 2017, 20:00 Nie był mistrzem formy, ale miał niesamowity zmysł obserwacji oraz poczucie humoru. 30 lat temu odszedł najbardziej znany w Polsce twórca komedii. 84
    • Mąż swojej żony 4 cze 2017, 20:00 Bądźcie grzeczni, to zagracie w filmie – obiecywał Bareja swoim dzieciom, a one występowały, nawet jak broiły – opowiada wdowa po reżyserze, Hanna Kotkowska-Bareja. 86
    • Mam wiele wcieleń 4 cze 2017, 20:00 W „Skyfall” Bérénice Marlohe zagrała dziewczynę Bonda. Obecnie można ją zobaczyć w „Song to Song” oraz na planie w... Katowicach. 88
    • Wydarzenie 4 cze 2017, 20:00 FILM Łatwiej jest milczeć Rumuńska nowa fala trwa już ponad dekadę. W „Sieranevadzie” jeden z jej ojców, Cristi Puiu, po raz kolejny udowadnia, że jej styl się nie wyczerpał. Wciąż pozwala w surowy sposób dotknąć najbardziej... 90
    • Koniecznie! 4 cze 2017, 20:00 TEATR Mały powstaniec MATKA SZYKUJĄCA DZIECKO DO POWSTANIA CIESZY SIĘ, ŻE JEJ SYN BOHATERSKO ZGINIE. Gdy tego dopadają wątpliwości, skutecznie wybija mu je z głowy przyjaciel wspominający zbrodnie zaborców na Polakach. W walce Dziecię... 91
    • Powyżej średniej 4 cze 2017, 20:00 F E S T I WA L Lato z Mozartem Szkoda, że Warszawska Opera Kameralna trafia do newsów tylko z powodu kryzysu. W jej działalności nie brak przedsięwzięć o niekwestionowanej wartości artystycznej i edukacyjnej. Należy do nich letni Festiwal... 92
    • Bez entuzjazmu 4 cze 2017, 20:00 FILM Elegancka ramota Po świetnej, współczesnej „Mierze człowieka” Stéphane Brizé sięgnął po prozę Guy de Maupassanta. Reżyser opowiada o losach XIX-wiecznej arystokratki, o utracie jej złudzeń. Każde kolejne marzenie bohaterki... 94
    • Marta Żmuda-Trzebiatowska To się państwu spodoba 4 cze 2017, 20:00 TRUDNO UWIERZYĆ, NAWET MNIE SAMEJ, ŻE W DZIECIŃSTWIE TRZEBA BYŁO MNIE GONIĆ DO CZYTANIA. Teraz książki pożeram i śmieję się, że chyba nadrabiam stracony czas. Jako nastolatka przeczytałam „Cząstki elementarne” i wtedy wybuchła... 96
    • Polityka, seks i okolice 4 cze 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI To wydarzyło się naprawdę. Ambasada RP w Berlinie w 2010 r. Na oficjalnym przyjęciu zjawia się członkini niemieckiego rządu witana ze szczególną atencją. Nawet zna polski: kaleczy go, ale mówi. Skąd zna mowę... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany