Powstanie białowieskie

Powstanie białowieskie

Protest Greenpeace w Puszczy Białowieskiej
Protest Greenpeace w Puszczy Białowieskiej / Źródło: Twitter / @Greenpeace_PL
Ekolodzy blokują leśne kombajny. Mieszkańcy domagają się zniesienia zakazu wstępu do lasu. To nie są dobre wiadomości dla ministra Szyszki.

Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin

Na dużym polu stanęły namioty. Potem sławojka i toi toiki. Wszystko za zgodą właściciela terenu. Obóz właśnie otwiera się dla chętnych, od tego tygodnia będą mogli zatrzymać się tutaj ci, którzy chcą osobiście wesprzeć ekologów w obronie drzew. – Nocujemy w namiotach, mamy bieżącą wodę i trochę prądu. Budujemy kuchnię polową i pomieszczenie z prysznicami ogrodowymi. Już jest fajnie, a wkrótce będzie jeszcze lepiej! Dołącz do nas! – zachęcają aktywiści. W komunikacie na Facebooku piszą: „Ostatni naturalny las Europy jest niszczony w zastraszającym tempie. Pod pretekstem walki z kornikiem ciężki sprzęt wjechał do puszczańskich mateczników. Od stycznia do maja tego roku wycięto już kilkanaście tysięcy drzew w ponad stuletnich drzewostanach. Kolejne nadleśnictwa wprowadzają zakaz wstępu do lasu, by ukryć skalę dewastacji i karać mandatami nieposłusznych spacerowiczów. Nie możemy patrzeć bezczynnie na niszczenie ostatniego naturalnego lasu Europy!”. I zachęcają innych do działania. Akcja bezpośrednia trwa już od jakiegoś czasu, tyle że dotychczas brali w niej udział ludzie związani z organizacjami ekologicznymi albo z samą puszczą. Aktywiści blokowali ciężkie kombajny do wycinki drzew, patrolowali las. Teraz zapraszają innych, każdego, komu nie podoba się to, co minister ochrony środowiska robi ze skarbem przyrodniczym Polski.

Kombajny i zakaz wstępu

To drugi raz, kiedy minister Jan Szyszko i ekolodzy stają naprzeciw siebie. Pierwszy miał miejsce około 10 lat temu, kiedy Szyszko, będąc po raz drugi ministrem środowiska (wcześniej był nim w rządzie Jerzego Buzka), wydał decyzję dopuszczającą budowę obwodnicy Augustowa na unikalnych torfowiskach Doliny Rospudy. Ekolodzy powiedzieli: nie. Zamieszkali na skraju lasu, zablokowali maszyny, przywiązali się do drzew. Trudno uniknąć skojarzeń z Rospudą, obserwując dzisiejsze wydarzenia w Puszczy Białowieskiej. W Dolinie Rospudy ekolodzy wygrali. Trasa obwodnicy Augustowa została zmieniona. Teraz walka toczy się o znacznie większy obszar o nieporównywalnym znaczeniu przyrodniczym. – To jedyna taka puszcza w Europie – podkreśla Mariusz Duchewicz z Fundacji Dzika Polska. Ekolodzy mówią, że chcą ratować puszczę, czyli przeszkodzić służbom leśnym w wycinaniu drzew. Minister też mówi, że chce ratować puszczę, a więc wycinać drzewa opanowane przez korniki oraz suche, które mogą upaść na przechodniów. W tym celu wysłał do puszczy kombajny do wycinki i zamknął większość wejść do lasu. Spór właśnie wszedł w fazę decydującą.

Obóz apolityczny

– Budujemy obóz. Każda para rąk i każda umiejętność się przyda – zachęcają ekolodzy na facebookowym profilu Obóz w Obronie Puszczy. – Pojechałem tam w zeszłym tygodniu, obserwowałem, jak ten obóz powstaje – opowiada Marek Kossakowski, przewodniczący partii Zieloni. – Początkowo myślałem, że nic z tego nie będzie, że to się nie uda. Ale szybko zmieniłem zdanie. Ten obóz integruje ludzi, jest w nim siła. Zanim obóz zaczął działać, część organizatorów wynajęła kwatery w sąsiedztwie. Jeden domek dla Greenpeace’u, drugi dla Fundacji Dzika Polska, a między nimi ciągły ruch. – W obozie jest punkt koordynacyjny, wspólne ogniska, ludzie dzielą się jedzeniem, dyskutują, wymieniają się pomysłami, atmosfera jest świetna – opowiada Kossakowski.

Powstał pierwszy katalog zasad. Na terenie obozu nie można pić alkoholu, palić wolno tylko w wyznaczonych miejscach. Nie można demonstrować przynależności do partii politycznych, bo akcja ratowania puszczy jest apolityczna. Z tego powodu o wypięcie znaczka partyjnego z koszuli został poproszony nawet Kossakowski, szef partii z programem ekologicznym. Kolejna ważna zasada: działanie pokojowe. O to rozbiła się pierwsza nazwa akcji, która brzmiała „Powstanie białowieskie”. Po burzliwych naradach ekolodzy z niej zrezygnowali. – Chcemy podkreślić, że działamy pokojowo, unikamy militarnych skojarzeń – mówi Mariusz Duchewicz z Fundacji Dzika Polska, który tę nazwę wymyślił. Trochę mu żal, ale zgadza się z decyzją większości. I tak prawicowi publicyści piszą już o ekologach „ekonaziści”, jakby określenie „ekoterroryści” było zbyt łagodne.

Nowy rozkład sił

Ekolodzy trochę się dziwią, że prawica ich nie lubi. – Narodowcy powinni nam sprzyjać, przecież ratujemy dobro narodowe, wspólne dziedzictwo – mówi pół żartem, pół serio Mariusz Duchewicz. Ale prawica nie może stanąć po stronie ekologów. To stary spór światopoglądowy między tymi, którzy uważają, że człowiek powinien chronić naturę, a tymi, którzy są przekonani, że natura powinna służyć człowiekowi. – Poza tym ekolodzy to lewacy, czyli najgorsze dno – ironizuje Kossakowski. Choć więc ekolodzy chcą odciąć się od polityków, także i ten spór przebiega wzdłuż osi politycznego podziału w Polsce. A Jan Szyszko w sporze o puszczę też ma swoich zwolenników i orędowników. I oni także uważają, że ratują puszczę. „Ekowojownicy blokują likwidację ognisk kornika w puszczy” – donosi portal Christiana, definiujący się jako prawa strona internetu. Na portalu Radia Maryja z kolei znajdujemy relację z demonstracji, jaką przeprowadzili mieszkańcy Hajnówki w obronie puszczy przed... ekologami, którzy blokują wycinkę chorych drzew, skazując cenne drzewostany na zagładę. Mieszkańcy wsi wokół puszczy jeszcze niedawno również stanowili zaplecze ministra Szyszki. Są wśród nich leśnicy, którzy żyją między innymi z pozyskiwania drewna z lasu. A ekolodzy domagają się, by park narodowy, który dzisiaj obejmuje zaledwie 17 proc. powierzchni Puszczy Białowieskiej, rozszerzyć na cały jej obszar. Stąd hasło rozpoczętej właśnie akcji: „Cała puszcza parkiem”. Dla leśników to postulat niekorzystny, bo w Lasach Państwowych zarabia się więcej niż w parkach narodowych.

Mariusz Duchewicz podkreśla, że taka ochrona nie szkodziłaby mieszkańcom, bo w puszczy nadal można by wycinać drzewa do celów gospodarczych, w określonych limitach, wolno by było zbierać grzyby, jagody czy maliny. Mimo to do tej pory obie grupy, czyli mieszkańcy i ekolodzy, stały zazwyczaj naprzeciw siebie, a nie obok. Teraz to się zmieniło. Minister Szyszko zaczął nagle być postrzegany jako ten, który szkodzi także interesom mieszkańców. Poszło o zakaz wstępu do lasu. Najpierw na terenie Białowieży, potem Hajnówki. Pierwszy zakaz Lasy Państwowe ogłosiły niedługo przed majówką, czyli w okresie, kiedy do wsi wokół puszczy zaczynają przyjeżdżać turyści. Pokoje, nawet na czerwiec, przed wakacjami trzeba tu rezerwować z półrocznym wyprzedzeniem. Właściciele kwater z wiosennych i letnich miesięcy układają budżety rodzinne na cały rok. Kiedy las został zamknięty, turyści zaczęli masowo odwoływać rezerwacje. – Mieliśmy gości z całej Europy, a nawet z Nowej Zelandii – opowiada Sławomir Droń, właściciel pensjonatu i wypożyczalni rowerów z Białowieży, z zamiłowania przyrodnik. – Przyjeżdżali tu, żeby zobaczyć jedyny taki las w Europie. Jeśli nie mogą do niego wejść, rezygnują z przyjazdu. Na moje oko już teraz jest o połowę turystów mniej niż zwykle.

Dla mieszkańców to będzie katastrofa. Dlatego zmobilizowali się, by walczyć o otwarcie tras turystycznych. Setki mieszkańców podpisało się pod apelem do ministra Szyszki w tej sprawie, poprosili o wsparcie białowieskich radnych. Rada gminy w zeszłym tygodniu niemal jednogłośnie opowiedziała się przeciwko zakazowi wstępu do lasu. W ten oto sposób interesy mieszkańców zbiegły się z postulatami ekologów. Minister stracił ważny przyczółek w batalii o puszczę. Lasy białowieskie to niejedyny front konfliktów ministra z ekologami. Ekolodzy krytykują też resort między innymi za działania na korzyść myśliwych i zwiększanie ich uprawnień. Minister krytykuje natomiast ekologów za Dolinę Rospudy, bo temat rok temu wrócił. Szyszko zapowiedział, że prokuratura powinna zająć się sprawą zaniku priorytetowych gatunków roślin i zwierząt na tym terenie. Przyrodę ma według niego pustoszyć obwodnica Augustowa, przebiegająca po wywalczonej przez ekologów trasie, czyli innej, niż chciał Szyszko. Zapowiedzi ministra oprotestowali naukowcy, którzy podczas obrony torfowisk zwracali uwagę na ich unikatowość. „Rospuda ma się dobrze” – ogłosili w liście otwartym i dodali: „Mamy wrażenie, że ministrowi nie o argumenty chodzi, tylko o znieważenie i zdyskredytowanie wszystkich, którzy kiedyś stanęli w obronie bagien Doliny Rospudy.” Teraz aktywiści, którzy 10 lat temu przywiązywali się do drzew pod Augustowem, rozstawili obóz w Białowieży. Nie wszyscy oczywiście byli nad Rospudą, ale część z nich można uznać za kombatantów w walce z decyzjami ministra.

Spacery obywatelskie

W Dolinie Rospudy było jednak łatwiej. Ekolodzy bronili mniejszego obszaru. – Wystarczyło zablokować miejsce, przez które miała przechodzić droga – mówi Mariusz Duchewicz. – Teraz chodzi o całą puszczę. Nie możemy być w każdym jej zakątku. Wcześniejsze zabiegi, czyli apele o rozszerzenie terenów podlegających ochronie (ekolodzy starają się o to zresztą od 1994 r.), nagłaśnianie wycinek, organizowanie konferencji naukowych, zbieranie podpisów pod petycją, okazały się niewystarczające. Rozmowy trwały, a drzewa padały. – Do maja cały roczny limit wycinek został zrealizowany, a mimo to trwały one nadal – mówi Mariusz Duchewicz. Dlatego teren lasu od lutego przemierzają patrole. Dokumentują wycinki. Wcześniej drzewa wycinali zatrudnieni przez zakład usług leśnych pilarze. Później do puszczy wjechał ciężki sprzęt, przy którym pilarze wyglądają jak mrówki przy czołgu. Harwester to słowo, które od tego sezonu poznał każdy miłośnik lasu. Oznacza wielki kombajn, który dziennie może skosić 200 drzew. Maszyny cięły drzewa w okresie lęgowym ptaków, ostatnio dzięcioła trójpalczastego i sóweczki. Nadszedł moment, w którym protest w obronie puszczy musiał wejść w fazę akcji bezpośredniej. Od ubiegłego tygodnia aktywiści z Fundacji Dzika Polska i Greenpeace’u blokują kombajny.

Do jednego z nich przywiązali się łańcuchami, a inny unieruchomili, otaczając kręgiem jego łychę i trzymając się pod ręce. Harwestery przerwały pracę. Ekolodzy nie wzywają jednak do powszechnej blokady harwesterów. To działanie niebezpieczne, trzeba wiedzieć, jak je przeprowadzić, zajmują się tym aktywiści, którzy mają doświadczenie w takich przedsięwzięciach. Obóz, otwarty dla każdego, kto chce bronić puszczy przed ministrem, proponuje inne formy protestu. Na przykład spacery po zamkniętych trasach, czyli zbiorowe akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa. Pierwsze już się odbyły. Spacerujących legitymowały służby leśne. – Wcześniej za naruszenie zakazu wstępu do lasu wręczali nam mandaty, sam mam jeden – mówi Duchewicz. – Na spacerze obywatelskim już nie dawali mandatów, tylko zapowiadali, że oddadzą sprawę do sądu. Aktywista zapewnia, że ludzie, którzy biorąc udział w spacerach, dostaną mandaty albo wezwanie do sądu, nie zostaną sami. – Obiecujemy pomoc prawną, a także finansową – mówi. A Sławomir Droń apeluje do turystów: – Przyjeżdżajcie, nie zostawiajcie nas, wywierajcie na leśnikach presję, żeby otworzyli trasy. Na pierwszym spacerze obywatelskim było 150 osób, wśród nich Marek Kossakowski. – Kiedy doszliśmy na miejsce wycinek, ludzie umilkli. To wygląda przerażająco – mówi. Wszystko wskazuje, że kolejne starcie ministra Szyszki z ekologami będzie miało nieporównywalny zasięg do tego nad Rospudą. Emocje rosną. Żadna ze stron nie lubi przegrywać. Obie są zdeterminowane i dobrze przygotowane do walki. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Więcej możesz przeczytać w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2017 (1789)

  • Kto zawodzi Polaków 4 cze 2017, 20:00 Ekshumacje ofiar katastrofy w Smoleńsku były potrzebne. Piszę to jako komentator, co podkreślam, bo pierwsza opinia w sprawie decyzji prokuratury należy do rodzin ofiar. Trzeba to szanować. Wyniki ekshumacji unaoczniają, jak działało państwo rosyjskie i jak „sprawdziło się”... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 cze 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA PODCZAS ZAMKNIĘTEGO SPOTKANIA ze swoim najbliższym otoczeniem, przygotowując swoich ludzi do spadku sondażowego, ogłosił, że będzie to „efekt Kopacz”. Spadek sondażowy zaczął się od wypowiedzi lidera PO w sprawie... 6
  • Obraz tygodnia 4 cze 2017, 20:00 3mln zł na tyle szacuje się wartość dzieła Jana Matejki „Zabicie Wapowskiego”, które 8 czerwca będzie licytowane w warszawskiej Desie Unicum. Prace olejne Matejki pojawiają się na rynku bardzo rzadko. Wygrana Ariana Grande Bilety na... 8
  • Info radar 4 cze 2017, 20:00 Wszystkie przypadki Pana Romana Tak sobie próbowałem wyobrazić, jakby to było na tej naszej giełdzie bez Romana Karkosika. No, nudno. Jan Kulczyk zmarł w połowie 2015 r. Dwa lata wcześniej odszedł Aleksander Gudzowaty. Ryszard Krauze... 12
  • Jak się załatwia społeczników? 4 cze 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „WIE PAN, TAKA CIĘŻARÓWKA WAŻY 16 T. NIECH PAN NIE WKŁADA PALCA POD KOŁO, bo te koła tak czy inaczej będą jeździć. Zapomnij o mnie, a ja zapomnę o tobie”. To słowa właściciela jednej z największych firm... 13
  • Zdarzyło się jutro 4 cze 2017, 20:00 Scyzoryk i kucyk,czyli jak zostać kretem. 14
  • Nasi milusińscy w Sejmie 4 cze 2017, 20:00 JESTEM POD SILNYM WRAŻENIEM TEGOROCZNEGO DNIA DZIECKA. Wiem, co nasi milusińscy myślą o Polsce i Europie, bo widziałam sesję parlamentu dzieci i młodzieży. I nie mogę wyjść z szoku. Piłsudski mawiał że „kto nie był za młodu... 16
  • Głupia krowa mądrego Wałęsy 4 cze 2017, 20:00 Jan Wróbel OSTATNIE WPISY NA FACEBOOKU LECHA WAŁĘSY SĄ, KTO BY POMYŚLAŁ, ZUPEŁNIE GŁUPIE. Dzieci w parlamencie dzieci i młodzieży nieświadome tego, co robią, skandują „Precz z komuną”, ale kiedy skandują „Lech Wałęsa”, to... 16
  • Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić 4 cze 2017, 20:00 Różnica między Kaczyńskim a Tuskiem polega na tym, że Tusk „morduje” z uśmiechem na ustach – mówi Paweł Kukiz. 19
  • Hotel, którego nie ma 4 cze 2017, 20:00 Przez zakopiański Belvedere przewijają się tysiące turystów. Nocował w nim Andrzej Duda, choć część obiektu formalnie nie istnieje. Jak to możliwe, że spał tam prezydent? bor zasłania się tajemnicą. 22
  • Szafa Kamińskiego 4 cze 2017, 20:00 Kontrowersje wokół ułaskawienia Mariusza Kamińskiego nie zachwieją jego pozycją. Koordynator służb dostarcza bowiem prezesowi PiS narzędzi do sterowania partią i rządem. 24
  • Sprawa Cartwrighta 4 cze 2017, 20:00 JAN ROKITA Generał James Cartwright jest emerytowanym wiceszefem połączonych sztabów US Army, mianowanym na tę funkcję przez prezydenta George’a Busha. Wcześniej był pilotem i oficerem piechoty morskiej, w armii znanym pod pseudonimem... 27
  • Niekończąca się trauma 4 cze 2017, 20:00 Umyślnego działania po stronie polskiej nie było. Raczej niestaranność po obu stronach – mówi Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, wdowa po śp. Jerzym Szmajdzińskim. 28
  • Czy Polacy zasługują na polskich polityków? 4 cze 2017, 20:00 Polska polityka – stara i młoda – kręci się wokół tematów, które dla mieszkańców innych krajów są surrealistyczne. 30
  • Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej 4 cze 2017, 20:00 Prezydent oczekuje odpowiedzialności oraz informacji. Musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą głowy państwa – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta. 32
  • Ostatni rozdział KOD 4 cze 2017, 20:00 Krzysztof Łoziński od kilku dni jest główną twarzą Komitetu Obrony Demokracji. Pytanie, czy jest to twarz na tyle atrakcyjna, żeby poprawić nadszarpnięty wizerunek stowarzyszenia. 36
  • Święto weteranów nie dla wszystkich? 4 cze 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Zapewne nie wszyscy Polacy wiedzą i pamiętają, że 29 maja jest dniem weterana obchodzonym dla upamiętnienia wysiłku polskich żołnierzy w misjach pokojowych, humanitarnych i bojowych poza granicami kraju.... 38
  • Fora ze dwora 4 cze 2017, 20:00 – Nie jesteście u siebie – przypomniała Prokuratoria Generalna Rosjanom, domagając się zapłaty czynszu. Bo Kreml nieruchomości oddać nie chce. 40
  • Mięso a sprawa polska 4 cze 2017, 20:00 Przedstawiciele władzy lansują pogląd, że patriota jest osobą mięsożerną, a wegetarianie to ludzie uwiedzeni marksizmem. Tymczasem Polacy jedzą coraz mniej mięsa i nie ma to nic wspólnego z polityką. 45
  • Powstanie białowieskie 4 cze 2017, 20:00 Ekolodzy blokują leśne kombajny. Mieszkańcy domagają się zniesienia zakazu wstępu do lasu. To nie są dobre wiadomości dla ministra Szyszki. 48
  • Cud w Gietrzwałdzie 4 cze 2017, 20:00 Żeby ocalić posadę, wójt Gietrzwałdu powoływał się nawet na Matkę Boską. Mieszkańcy jednak masowo poszli do urn i go odwołali. Normalnie ludzi trudno z domu ruszyć, tym razem poszli głosować, więc teraz we wsi mówią, że to referendum to cud. 52
  • Oskar odnowiciel 4 cze 2017, 20:00 Dwa tygodnie temu Sławomir Smołokowski, polski miliarder, który zbił majątek na handlu ropą, kupił synowi Polaroida. Nie aparat. Od razu całą globalną markę. A mówią, że z rodziną dobrze się wychodzi tylko na zdjęciu. 54
  • GPW – w to mi graj 4 cze 2017, 20:00 Giełda Papierów Wartościowych jest liderem w Europie Środkowo -Wschodniej. W tym roku obchodzi 200-lecie istnienia. 58
  • Chłopcy startupowcy 4 cze 2017, 20:00 Co to się dzieje z naszymi najbogatszymi? Najpierw Sebastian Kulczyk, potem Tomasz Domogała, a po nim Krzysztof Domarecki. Wszyscy chcą wspierać start-upy. Fundusz InCredibles Kulczyka obiecuje 60 mln dolarów finansowania. TDJ Pitango... 60
  • Ambasadorzy, Gepardy i czołowa dwusetka 4 cze 2017, 20:00 Tygodnik „Wprost” po raz trzeci uhonorował filary polskiej gospodarki, czyli firmy najdynamiczniej rozwijające się oraz te, które mogą się pochwalić najlepszymi wynikami eksportu. 62
  • Silni w regionie 4 cze 2017, 20:00 W najbliższy czwartek w Toruniu już po raz drugi zostaną wręczone Orły „Wprost” firmom z województwa kujawsko- -pomorskiego, które wnoszą znaczący wkład w rozwój gospodarczy regionu. 64
  • Gotyckie miasto dla nowoczesnych inwestorów 4 cze 2017, 20:00 Rozmowa z Michałem Zaleskim, prezydentem Torunia. 66
  • Toruń przyjazny dla biznesu 4 cze 2017, 20:00 W Polsce Toruń znany jest głównie ze średniowiecznego Zespołu Staromiejskiego, przyciągającego co roku miliony turystów. 67
  • Strachy na Lachy 4 cze 2017, 20:00 Większość unijnych gróźb wobec polskiego rządu nie ma szans na realizację. Jałowe bicie piany przykrywa jednak działania, które mogą być nie tylko bolesne dla Polski, ale też szkodliwe dla wspólnego europejskiego rynku. 68
  • Oj, Theresa, Theresa 4 cze 2017, 20:00 Brytyjscy torysi mają ostatnio pecha do finezyjnych pomysłów. Chybiony okazał się pomysł rzucony przez premiera Davida Camerona, żeby spytać Brytyjczyków, czy na pewno chcą być częścią Unii Europejskiej. Liderowi konserwatystów... 72
  • Bruksela za zamkniętymi drzwiami 4 cze 2017, 20:00 Bezwzględność i hipokryzja. Były minister finansów Grecji oskarża Unię o brudną grę, w której solidarność służy jedynie maskowaniu niemieckich interesów w Europie. 74
  • Jak się zmienia myślenie o autyzmie? 4 cze 2017, 20:00 Nie dziwi nas, że komputerami zawiadują różne systemy operacyjne. Musimy więc pogodzić się z tym, że i ludzkie mózgi mogą się różnić „oprogramowaniem” biologicznym. I że niekiedy to „oprogramowanie” bywa bardzo niestandardowe. 76
  • Wrocławskie MPWiK – nowoczesny pracodawca 4 cze 2017, 20:00 Wchodzenie do sieci kanalizacyjnej to dziś rzadkość. Oko zastępują tam cyfrowe kamery. 79
  • Sceny z życia rodzinnego 4 cze 2017, 20:00 Rodzina trzyma się mocno. Za „Na pokuszenie” Sofia Coppola została pierwszą od 1961 r. kobietą nagrodzoną na festiwalu w Cannes za reżyserię. Z kolei na krakowskim Netia Off Camera polską premierę miał „Paryż może poczekać” nestorki Eleanor Coppoli, a w sekcji Nadrabianie... 80
  • Bareja wiecznie żywy 4 cze 2017, 20:00 Nie był mistrzem formy, ale miał niesamowity zmysł obserwacji oraz poczucie humoru. 30 lat temu odszedł najbardziej znany w Polsce twórca komedii. 84
  • Mąż swojej żony 4 cze 2017, 20:00 Bądźcie grzeczni, to zagracie w filmie – obiecywał Bareja swoim dzieciom, a one występowały, nawet jak broiły – opowiada wdowa po reżyserze, Hanna Kotkowska-Bareja. 86
  • Mam wiele wcieleń 4 cze 2017, 20:00 W „Skyfall” Bérénice Marlohe zagrała dziewczynę Bonda. Obecnie można ją zobaczyć w „Song to Song” oraz na planie w... Katowicach. 88
  • Wydarzenie 4 cze 2017, 20:00 FILM Łatwiej jest milczeć Rumuńska nowa fala trwa już ponad dekadę. W „Sieranevadzie” jeden z jej ojców, Cristi Puiu, po raz kolejny udowadnia, że jej styl się nie wyczerpał. Wciąż pozwala w surowy sposób dotknąć najbardziej... 90
  • Koniecznie! 4 cze 2017, 20:00 TEATR Mały powstaniec MATKA SZYKUJĄCA DZIECKO DO POWSTANIA CIESZY SIĘ, ŻE JEJ SYN BOHATERSKO ZGINIE. Gdy tego dopadają wątpliwości, skutecznie wybija mu je z głowy przyjaciel wspominający zbrodnie zaborców na Polakach. W walce Dziecię... 91
  • Powyżej średniej 4 cze 2017, 20:00 F E S T I WA L Lato z Mozartem Szkoda, że Warszawska Opera Kameralna trafia do newsów tylko z powodu kryzysu. W jej działalności nie brak przedsięwzięć o niekwestionowanej wartości artystycznej i edukacyjnej. Należy do nich letni Festiwal... 92
  • Bez entuzjazmu 4 cze 2017, 20:00 FILM Elegancka ramota Po świetnej, współczesnej „Mierze człowieka” Stéphane Brizé sięgnął po prozę Guy de Maupassanta. Reżyser opowiada o losach XIX-wiecznej arystokratki, o utracie jej złudzeń. Każde kolejne marzenie bohaterki... 94
  • Marta Żmuda-Trzebiatowska To się państwu spodoba 4 cze 2017, 20:00 TRUDNO UWIERZYĆ, NAWET MNIE SAMEJ, ŻE W DZIECIŃSTWIE TRZEBA BYŁO MNIE GONIĆ DO CZYTANIA. Teraz książki pożeram i śmieję się, że chyba nadrabiam stracony czas. Jako nastolatka przeczytałam „Cząstki elementarne” i wtedy wybuchła... 96
  • Polityka, seks i okolice 4 cze 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI To wydarzyło się naprawdę. Ambasada RP w Berlinie w 2010 r. Na oficjalnym przyjęciu zjawia się członkini niemieckiego rządu witana ze szczególną atencją. Nawet zna polski: kaleczy go, ale mówi. Skąd zna mowę... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany