Jak się zmienia myślenie o autyzmie?

Jak się zmienia myślenie o autyzmie?

Rodzice mają uwagi na temat "Centrum Autyzmu" (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Nie dziwi nas, że komputerami zawiadują różne systemy operacyjne. Musimy więc pogodzić się z tym, że i ludzkie mózgi mogą się różnić „oprogramowaniem” biologicznym. I że niekiedy to „oprogramowanie” bywa bardzo niestandardowe.

Krzysztof Kornas

Tak zwane spektrum autyzmu to wiele różniących się od siebie postaci zaburzeń rozwoju, utrudniających kontakt ze światem i z osobami o mózgach „skonfigurowanych” bardziej typowo. Zarówno badacze autyzmu, jak i sami autycy przekonują jednak, że pora przestać myśleć o autyzmie wyłącznie jako o chorobie do wyleczenia i docenić tę mózgową różnorodność. Po latach stygmatyzacji osób autystycznych zwraca się obecnie coraz większą uwagę na specyfikę umysłowości autyków, która ma swoje pozytywne cechy.

Baltimore i Wiedeń

Wnikliwej analizy historii badań nad autyzmem dokonał niedawno amerykański dziennikarz naukowy Steve Silberman. W książce z 2015 r. zatytułowanej „NeuroTribes: The Legacy of Autism and the Future of Neurodiversity” (Neuroplemiona. Dziedzictwo autyzmu i przyszłość neuroróżnorodności) ukazał świat autyzmu z perspektywy samych autyków oraz ich rodzin. Aby zrozumieć specyfikę autystycznych umysłów, warto według Silbermana przyjrzeć się przede wszystkim zaburzeniom wyznaczającym przeciwne krańce spektrum, zidentyfikowanym przez dwóch lekarzy uważanych dziś za ojców badań nad autyzmem: Leo Kannera i Hansa Aspergera. W 1943 r. Kanner, psychiatra dziecięcy pracujący w Baltimore w USA, opisał dzieci, które wydawały się żyć zamknięte w swoich prywatnych światach. Ignorowały one ludzi wokół lub reagowały na nich mechanicznie, bez emocji. Oprócz zaburzeń relacji z innymi charakterystyczne były dla nich sztywne wzorce zachowania (poświęcały np. całe godziny na powtarzające się wykonywanie prostych czynności, np. obracanie nakrętek na podłodze) czy nadwrażliwość na bodźce. Ponadto przejawiały one tzw. zachowania autostymulacyjne (m.in. rytmiczne kołysanie się czy machanie rękoma), a najmniejsza zmiana w otoczeniu (nawet nieznaczne przesunięcie zabawki) sprawiała, że wpadały w panikę.

Występowały też u nich zaburzenia mowy: albo nie mówiły wcale, albo powtarzały tylko usłyszane wyrażenia, a jeśli mówiły o sobie, to w trzeciej osobie – jak gdyby chodziło o kogoś innego. Kanner określił to zaburzenie mianem autyzmu, od greckiego słowa „autos” oznaczającego „własne ja”, zwracając uwagę na potrzebę izolacji, jaką przejawiały opisywane dzieci. W ujęciu Kannera autyzm był zjawiskiem rzadkim, które pojawiało się wyłącznie w okresie wczesnego dzieciństwa i dotyczyło ściśle określonej, monolitycznej grupy. Dzięki swojej pozycji w środowisku psychiatrów miał on możliwość narzucenia tej interpretacji innym. Wykluczył w ten sposób diagnozowanie zaburzeń autystycznych u osób starszych, co pozbawiło wielu ludzi szansy na uzyskanie pomocy. Zupełnie inaczej podchodził do zagadnienia autyzmu wiedeński psychiatra dziecięcy Hans Asperger. W 1944 r., niemal synchronicznie z obserwacjami Kannera, opisał on cztery prototypowe przypadki zaburzenia, które on także nazwał autyzmem. Nie było wśród nich dziewczynek – dziś także autyzm czterokrotnie częściej występuje u chłopców, a angielski psychiatra Simon Baron-Cohen definiuje nawet samą męską umysłowość, z reguły mniej empatyczną niż żeńska, jako „lekką formę autyzmu”.

Pacjenci Aspergera różnili się jednak od d zieci z kliniki w Baltimore. Choć oni również wydawali się nie nawiązywać kontaktu z innymi ludźmi (nawet z rodzicami), w przeciwieństwie do rówieśników zza Atlantyku wypowiadali się pełnymi zdaniami (choć czasami w dość sztuczny sposób) oraz wykazywali zainteresowanie naukami ścisłymi. Przez pierwsze lata życia były to „zwykłe” dzieci, lecz później zaczynały mieć trudności z nawiązywaniem znajomości we własnej grupie wiekowej, z interpretowaniem mowy ciała, emocji i innych niuansów komunikacji, wolały przebywać z dorosłymi i poświęcały się wyłącznie swoim zainteresowaniom naukowym. Asperger koncentrował się na opracowaniu właściwej opieki i dopasowaniu metod kształcenia do specyficznego charakteru ich umysłów. Uważał, że cechy autystyczne występują bardzo często i mieszczą się na szerokim kontinuum obejmującym nie tylko zaburzenia, lecz także uzdolnienia, które nazywał autystyczną inteligencją. Uważał, że odrobina autyzmu jest niezbędna, aby odnieść sukces na polu nauki czy techniki, sugerując, że autycy wnieśli wkład w rozwój cywilizacji. Ale nie łudził się, że wszyscy jego podopieczni wyrosną na geniuszy – u wielu przeważały cechy negatywne, ale często takie, które za pomocą terapii i edukacji można było do pewnego stopnia opanować.

Niestety wraz ze zniszczeniem kliniki Aspergera w czasie II wojny światowej przepadło jego rozumienie zaburzeń autystycznych, a na całym świecie mówiono tylko o zespole Kannera z jego wąskim rozumieniem autyzmu jako niszczącej choroby. Sam Kannner zaś tajemniczo milczał o ustaleniach Aspergera.

Nie tylko geny

Kanner dopatrywał się przyczyn autyzmu w błędach wychowawczych rodziców. W jego oczach rodzice autyków byli rygorystycznymi intelektualistami, bardziej zainteresowanymi faktami niż ludźmi i zaniedbującymi przez to swoje dzieci. Przyczyniło się to do niesłusznej, jak się później okazało, stygmatyzacji rodziców, a wynikające z niej poczucie wstydu utrudniło wymianę obserwacji i doświadczeń w społeczności rodzin osób autystycznych. Dziś wiemy, że zaburzenia ze spektrum autyzmu mają przede wszystkim podłoże genetyczne. Według amerykańskiej genetyczki Wendy Chung z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku z autyzmem wiąże się od 200 do 400 genów. Tak wysoka ich liczba (choć są one ze sobą powiązane) wyjaśnia szerokość spektrum zaburzeń.

Do genów przyczyny się jednak nie sprowadzają. Wiemy to, ponieważ jeśli zaburzenie autystyczne występuje u jednego z bliźniąt jednojajowych, prawdopodobieństwo wystąpienia autyzmu u drugiego nie wynosi 100 proc., tylko 77 proc. Samo środowisko życia płodowego również odgrywa rolę, ponieważ u bliźniąt dwujajowych (50 proc. wspólnych genów) ryzyko to wynosi 31 proc., a u zwykłego rodzeństwa – 20 proc. Ponadto przyczyna może być genetyczna, choć niekoniecznie dziedziczna, gdyż może wystąpić nowa mutacja (obecna w komórce jajowej lub plemniku, ale nieprzekazywana wcześniej z pokolenia na pokolenie). Wśród czynników zwiększających ryzyko wystąpienia zaburzeń autystycznych u dzieci można wymienić także: zaawansowany wiek ojca, przyjmowanie kwasu walproinowego (lek przeciwpadaczkowy) przez matkę w ciąży czy też różne infekcje w tym okresie. Nadal pozostaje jednak wiele niewiadomych. Oprócz wymienienia potencjalnych przyczyn zaburzeń autystycznych warto wyraźnie zaznaczyć, co autyzmu nie powoduje na pewno – szczepionki.

Wskutek publikacji w prestiżowym czasopiśmie medycznym „The Lancet” artykułu, w którym gastroenterolog Andrew Wakefield sugerował, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce wywołuje autyzm, rozpoczęły się spory krytyków szczepień ochronnych z osobami, które słusznie były i są sceptyczne wobec jakichkolwiek związków szczepień z autyzmem. Mimo że „The Lancet” przyznał się do błędu i wycofał artykuł, a w 2010 r. Wakefielda uznano za oszusta, nadal niektórzy ludzie prowadzą szkodliwe kampanie antyszczepionkowe, których skutkiem może być powrót chorób niosących z sobą poważne ryzyko dla zdrowia i życia dzieci.

„Epidemia” z Doliny Krzemowej

Mniej więcej od trzech dekad rozpoznaje się coraz więcej przypadków zaburzeń autystycznych, a lawinowy wzrost liczby diagnoz na początku XXI w. wzbudził obawy przed prawdziwą „epidemią” autyzmu. W Polsce, jak szacuje Fundacja Synapsis, osób z autyzmem jest co najmniej 30 tys., choć dokładnych danych nie ma, a biorąc pod uwagę wyniki badań z innych krajów, można zakładać, że w rzeczywistości ta liczba jest dużo większa. „Epidemię” dostrzeżono najpierw w Dolinie Krzemowej, gdzie zapotrzebowanie na usługi związane z opieką i edukacją dzieci autystycznych stało się nieproporcjonalnie duże. Według genetyka Daniela Geschwinda z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles potencjalnym wyjaśnieniem tego zjawiska mogłoby być tzw. kojarzenie selektywne – fakt, że kultura Doliny Krzemowej, przyciągająca umysły ścisłe, ułatwiła łączenie się w pary mężczyzn i kobiet znajdujących się w spektrum, co – biorąc pod uwagę rolę genetycznego podłoża autyzmu – przełożyło się na większą liczbę przypadków zaburzeń autystycznych u ich potomstwa. Wyjaśnienie wydaje się jednak prostsze: w latach 80. w miejsce monolitycznego zespołu Kannera przyjęto model szerokiego spektrum zaburzeń autystycznych, co potwierdziło zapomniane ustalenia Hansa Aspergera. Twórcą tego nowego podejścia była Lorna Wing, angielski psychiatra. Wing sama była matką dziewczynki z autyzmem i z własnego doświadczenia wiedziała, że perspektywa Kannera to niepełny obraz autyzmu. Dzięki tej zmianie po raz pierwszy w historii z profesjonalnej opieki i odpowiednio dostosowanej edukacji mogli skorzystać także dorośli i starsze dzieci. Wskutek poszerzenia kryteriów diagnostycznych wzrosła jednak liczba rejestrowanych przypadków, co wzbudziło zaniepokojenie rodziców i strach przed „epidemią”.

Terapia i akceptacja

Poszukiwania skutecznej terapii autyzmu przebiegały wielotorowo. Do tej pory nadzieje wiązano m.in. ze specjalnymi dietami, wysokimi dawkami witamin i minerałów, lekami antypsychotycznymi, elektrowstrząsami, a nawet LSD (substancją z grupy halucynogenów, dziś klasyfikowaną jako nielegalny narkotyk). Najnowsze próby obejmują ponadto stosowanie probiotyków czy TMS (przezczaszkowej stymulacji magnetycznej). Niestety powiązania między wieloma terapiami a autyzmem pozostają spekulatywne, a ponieważ każda osoba autystyczna jest inna, nie każda metoda będzie skuteczna u wszystkich. Dlatego kluczowa pozostaje przede wszystkim odpowiednia opieka i edukacja, dostosowanie warunków życia do potrzeb umysłu autystycznego. Niezwykle istotne jest zidentyfikowanie zaburzeń autystycznych w jak najmłodszym wieku. Im wcześniej rozpocznie się terapię, tym lepsze będą jej efekty. Pierwsze objawy autyzmu pojawiają się u dzieci po drugim roku życia, ale dziś, dzięki pionierskim metodom opracowanym przez psychologa Amiego Klina, można je wykryć już w pierwszych miesiącach życia dziecka za pomocą metody śledzenia ruchu gałek ocznych i sprawdzania, czy dziecko nawiązuje kontakt wzrokowy, czy skupia się raczej na ruchomych częściach twarzy, co stanowi jedną z pierwszych oznak autyzmu. Ami Klin podkreśla jednak, że nie chodzi o dążenie do całkowitego wyleczenia z autyzmu za wszelką cenę. Ważne jest przede wszystkim uwolnienie od negatywnych konsekwencji zaburzenia przy jednoczesnym ocaleniu wyjątkowej perspektywy, z jakiej wielu autyków patrzy na świat. To, co dla lekarza czy rodzica wydaje się oznaką zaburzenia, dla osoby autystycznej może być bezpiecznie odczuwaną normą (np. zachowanie autostymulacyjne).

Tak rozumiana koncepcja mózgowej różnorodności jest jednym z narzędzi walki autyków o własne prawa. Zgodnie z nią autyzm, przynajmniej w swoich mniej dotkliwych formach, nie jest chorobą do wyleczenia, tylko odmiennym stylem poznawczym, a prawdziwymi specjalistami w zakresie autyzmu są sami autycy, i to oni najlepiej wiedzą, jak zorganizować sobie świat, żeby móc wykorzystywać w pełni zdolności swoich nietypowych umysłów. Do pewnego stopnia można zaradzić także problemom z komunikacją. Kłopoty z posługiwaniem się językiem wcale nie muszą oznaczać niezdolności do rozumienia języka. Niektóre osoby z autyzmem, które nie mówią, doskonale komunikują się przy użyciu klawiatury, a jeśli problem z mową jest głębszy, pomocny może okazać się także tablet z obrazkami zastępującymi słowa. Receptą na wiele problemów komunikacyjnych osób autystycznych okazał się internet, który umożliwia kontakt z innymi ludźmi bez poczucia zagrożenia wynikającego z braku umiejętności komunikacyjnych w kontaktach twarzą w twarz.

Siła w różnorodności

Z pewnością u niektórych znanych z historii nauki i techniki genialnych ekscentryków można by zdiagnozować jakąś formę zaburzenia autystycznego. Przykładowo: brytyjski neurolog Oliver Sacks spekulował na podstawie licznych źródeł historycznych, że XVIII-wieczny chemik i fizyk Henry Cavendish, odkrywca wodoru, niemal na pewno miał zespół Aspergera. A w USA na początku XXI w. spektrum autyzmu stało się niemal narodową obsesją: cech autystycznych dopatrywano się u przedsiębiorców z branży komputerowej, m.in. u Billa Gate­sa. Wiele dorosłych osób autystycznych nie ma niestety szans na wykorzystywanie swoich mocnych stron w zawodach, do których predysponuje je specyfika autystycznego umysłu. Nawet jeśli ich problemy nie stoją na przeszkodzie do samodzielnego życia, bez odpowiedniego wsparcia realnym ryzykiem jest bezrobocie, ponieważ niełatwo o dostęp do właściwie zaplanowanej opieki i edukacji. Podnoszenie świadomości społecznej na temat zaburzeń autystycznych i neuroróżnorodności może zmniejszyć poczucie izolacji tych osób oraz ich rodzin. Jest to tym ważniejsze, że również dziś wiele osób mniej lub bardziej autystycznych jest architektami naszej przyszłości. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Więcej możesz przeczytać w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2017 (1789)

  • Kto zawodzi Polaków 4 cze 2017, 20:00 Ekshumacje ofiar katastrofy w Smoleńsku były potrzebne. Piszę to jako komentator, co podkreślam, bo pierwsza opinia w sprawie decyzji prokuratury należy do rodzin ofiar. Trzeba to szanować. Wyniki ekshumacji unaoczniają, jak działało państwo rosyjskie i jak „sprawdziło się”... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 cze 2017, 20:00 GRZEGORZ SCHETYNA PODCZAS ZAMKNIĘTEGO SPOTKANIA ze swoim najbliższym otoczeniem, przygotowując swoich ludzi do spadku sondażowego, ogłosił, że będzie to „efekt Kopacz”. Spadek sondażowy zaczął się od wypowiedzi lidera PO w sprawie... 6
  • Obraz tygodnia 4 cze 2017, 20:00 3mln zł na tyle szacuje się wartość dzieła Jana Matejki „Zabicie Wapowskiego”, które 8 czerwca będzie licytowane w warszawskiej Desie Unicum. Prace olejne Matejki pojawiają się na rynku bardzo rzadko. Wygrana Ariana Grande Bilety na... 8
  • Info radar 4 cze 2017, 20:00 Wszystkie przypadki Pana Romana Tak sobie próbowałem wyobrazić, jakby to było na tej naszej giełdzie bez Romana Karkosika. No, nudno. Jan Kulczyk zmarł w połowie 2015 r. Dwa lata wcześniej odszedł Aleksander Gudzowaty. Ryszard Krauze... 12
  • Jak się załatwia społeczników? 4 cze 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „WIE PAN, TAKA CIĘŻARÓWKA WAŻY 16 T. NIECH PAN NIE WKŁADA PALCA POD KOŁO, bo te koła tak czy inaczej będą jeździć. Zapomnij o mnie, a ja zapomnę o tobie”. To słowa właściciela jednej z największych firm... 13
  • Zdarzyło się jutro 4 cze 2017, 20:00 Scyzoryk i kucyk,czyli jak zostać kretem. 14
  • Nasi milusińscy w Sejmie 4 cze 2017, 20:00 JESTEM POD SILNYM WRAŻENIEM TEGOROCZNEGO DNIA DZIECKA. Wiem, co nasi milusińscy myślą o Polsce i Europie, bo widziałam sesję parlamentu dzieci i młodzieży. I nie mogę wyjść z szoku. Piłsudski mawiał że „kto nie był za młodu... 16
  • Głupia krowa mądrego Wałęsy 4 cze 2017, 20:00 Jan Wróbel OSTATNIE WPISY NA FACEBOOKU LECHA WAŁĘSY SĄ, KTO BY POMYŚLAŁ, ZUPEŁNIE GŁUPIE. Dzieci w parlamencie dzieci i młodzieży nieświadome tego, co robią, skandują „Precz z komuną”, ale kiedy skandują „Lech Wałęsa”, to... 16
  • Chciałbym, żeby bez nas nie dało się rządzić 4 cze 2017, 20:00 Różnica między Kaczyńskim a Tuskiem polega na tym, że Tusk „morduje” z uśmiechem na ustach – mówi Paweł Kukiz. 19
  • Hotel, którego nie ma 4 cze 2017, 20:00 Przez zakopiański Belvedere przewijają się tysiące turystów. Nocował w nim Andrzej Duda, choć część obiektu formalnie nie istnieje. Jak to możliwe, że spał tam prezydent? bor zasłania się tajemnicą. 22
  • Szafa Kamińskiego 4 cze 2017, 20:00 Kontrowersje wokół ułaskawienia Mariusza Kamińskiego nie zachwieją jego pozycją. Koordynator służb dostarcza bowiem prezesowi PiS narzędzi do sterowania partią i rządem. 24
  • Sprawa Cartwrighta 4 cze 2017, 20:00 JAN ROKITA Generał James Cartwright jest emerytowanym wiceszefem połączonych sztabów US Army, mianowanym na tę funkcję przez prezydenta George’a Busha. Wcześniej był pilotem i oficerem piechoty morskiej, w armii znanym pod pseudonimem... 27
  • Niekończąca się trauma 4 cze 2017, 20:00 Umyślnego działania po stronie polskiej nie było. Raczej niestaranność po obu stronach – mówi Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, wdowa po śp. Jerzym Szmajdzińskim. 28
  • Czy Polacy zasługują na polskich polityków? 4 cze 2017, 20:00 Polska polityka – stara i młoda – kręci się wokół tematów, które dla mieszkańców innych krajów są surrealistyczne. 30
  • Prezydent nie bywa na Nowogrodzkiej 4 cze 2017, 20:00 Prezydent oczekuje odpowiedzialności oraz informacji. Musi mieć pewność, że każde działanie szefa MON jest zgodne z wolą głowy państwa – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta. 32
  • Ostatni rozdział KOD 4 cze 2017, 20:00 Krzysztof Łoziński od kilku dni jest główną twarzą Komitetu Obrony Demokracji. Pytanie, czy jest to twarz na tyle atrakcyjna, żeby poprawić nadszarpnięty wizerunek stowarzyszenia. 36
  • Święto weteranów nie dla wszystkich? 4 cze 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Zapewne nie wszyscy Polacy wiedzą i pamiętają, że 29 maja jest dniem weterana obchodzonym dla upamiętnienia wysiłku polskich żołnierzy w misjach pokojowych, humanitarnych i bojowych poza granicami kraju.... 38
  • Fora ze dwora 4 cze 2017, 20:00 – Nie jesteście u siebie – przypomniała Prokuratoria Generalna Rosjanom, domagając się zapłaty czynszu. Bo Kreml nieruchomości oddać nie chce. 40
  • Mięso a sprawa polska 4 cze 2017, 20:00 Przedstawiciele władzy lansują pogląd, że patriota jest osobą mięsożerną, a wegetarianie to ludzie uwiedzeni marksizmem. Tymczasem Polacy jedzą coraz mniej mięsa i nie ma to nic wspólnego z polityką. 45
  • Powstanie białowieskie 4 cze 2017, 20:00 Ekolodzy blokują leśne kombajny. Mieszkańcy domagają się zniesienia zakazu wstępu do lasu. To nie są dobre wiadomości dla ministra Szyszki. 48
  • Cud w Gietrzwałdzie 4 cze 2017, 20:00 Żeby ocalić posadę, wójt Gietrzwałdu powoływał się nawet na Matkę Boską. Mieszkańcy jednak masowo poszli do urn i go odwołali. Normalnie ludzi trudno z domu ruszyć, tym razem poszli głosować, więc teraz we wsi mówią, że to referendum to cud. 52
  • Oskar odnowiciel 4 cze 2017, 20:00 Dwa tygodnie temu Sławomir Smołokowski, polski miliarder, który zbił majątek na handlu ropą, kupił synowi Polaroida. Nie aparat. Od razu całą globalną markę. A mówią, że z rodziną dobrze się wychodzi tylko na zdjęciu. 54
  • GPW – w to mi graj 4 cze 2017, 20:00 Giełda Papierów Wartościowych jest liderem w Europie Środkowo -Wschodniej. W tym roku obchodzi 200-lecie istnienia. 58
  • Chłopcy startupowcy 4 cze 2017, 20:00 Co to się dzieje z naszymi najbogatszymi? Najpierw Sebastian Kulczyk, potem Tomasz Domogała, a po nim Krzysztof Domarecki. Wszyscy chcą wspierać start-upy. Fundusz InCredibles Kulczyka obiecuje 60 mln dolarów finansowania. TDJ Pitango... 60
  • Ambasadorzy, Gepardy i czołowa dwusetka 4 cze 2017, 20:00 Tygodnik „Wprost” po raz trzeci uhonorował filary polskiej gospodarki, czyli firmy najdynamiczniej rozwijające się oraz te, które mogą się pochwalić najlepszymi wynikami eksportu. 62
  • Silni w regionie 4 cze 2017, 20:00 W najbliższy czwartek w Toruniu już po raz drugi zostaną wręczone Orły „Wprost” firmom z województwa kujawsko- -pomorskiego, które wnoszą znaczący wkład w rozwój gospodarczy regionu. 64
  • Gotyckie miasto dla nowoczesnych inwestorów 4 cze 2017, 20:00 Rozmowa z Michałem Zaleskim, prezydentem Torunia. 66
  • Toruń przyjazny dla biznesu 4 cze 2017, 20:00 W Polsce Toruń znany jest głównie ze średniowiecznego Zespołu Staromiejskiego, przyciągającego co roku miliony turystów. 67
  • Strachy na Lachy 4 cze 2017, 20:00 Większość unijnych gróźb wobec polskiego rządu nie ma szans na realizację. Jałowe bicie piany przykrywa jednak działania, które mogą być nie tylko bolesne dla Polski, ale też szkodliwe dla wspólnego europejskiego rynku. 68
  • Oj, Theresa, Theresa 4 cze 2017, 20:00 Brytyjscy torysi mają ostatnio pecha do finezyjnych pomysłów. Chybiony okazał się pomysł rzucony przez premiera Davida Camerona, żeby spytać Brytyjczyków, czy na pewno chcą być częścią Unii Europejskiej. Liderowi konserwatystów... 72
  • Bruksela za zamkniętymi drzwiami 4 cze 2017, 20:00 Bezwzględność i hipokryzja. Były minister finansów Grecji oskarża Unię o brudną grę, w której solidarność służy jedynie maskowaniu niemieckich interesów w Europie. 74
  • Jak się zmienia myślenie o autyzmie? 4 cze 2017, 20:00 Nie dziwi nas, że komputerami zawiadują różne systemy operacyjne. Musimy więc pogodzić się z tym, że i ludzkie mózgi mogą się różnić „oprogramowaniem” biologicznym. I że niekiedy to „oprogramowanie” bywa bardzo niestandardowe. 76
  • Wrocławskie MPWiK – nowoczesny pracodawca 4 cze 2017, 20:00 Wchodzenie do sieci kanalizacyjnej to dziś rzadkość. Oko zastępują tam cyfrowe kamery. 79
  • Sceny z życia rodzinnego 4 cze 2017, 20:00 Rodzina trzyma się mocno. Za „Na pokuszenie” Sofia Coppola została pierwszą od 1961 r. kobietą nagrodzoną na festiwalu w Cannes za reżyserię. Z kolei na krakowskim Netia Off Camera polską premierę miał „Paryż może poczekać” nestorki Eleanor Coppoli, a w sekcji Nadrabianie... 80
  • Bareja wiecznie żywy 4 cze 2017, 20:00 Nie był mistrzem formy, ale miał niesamowity zmysł obserwacji oraz poczucie humoru. 30 lat temu odszedł najbardziej znany w Polsce twórca komedii. 84
  • Mąż swojej żony 4 cze 2017, 20:00 Bądźcie grzeczni, to zagracie w filmie – obiecywał Bareja swoim dzieciom, a one występowały, nawet jak broiły – opowiada wdowa po reżyserze, Hanna Kotkowska-Bareja. 86
  • Mam wiele wcieleń 4 cze 2017, 20:00 W „Skyfall” Bérénice Marlohe zagrała dziewczynę Bonda. Obecnie można ją zobaczyć w „Song to Song” oraz na planie w... Katowicach. 88
  • Wydarzenie 4 cze 2017, 20:00 FILM Łatwiej jest milczeć Rumuńska nowa fala trwa już ponad dekadę. W „Sieranevadzie” jeden z jej ojców, Cristi Puiu, po raz kolejny udowadnia, że jej styl się nie wyczerpał. Wciąż pozwala w surowy sposób dotknąć najbardziej... 90
  • Koniecznie! 4 cze 2017, 20:00 TEATR Mały powstaniec MATKA SZYKUJĄCA DZIECKO DO POWSTANIA CIESZY SIĘ, ŻE JEJ SYN BOHATERSKO ZGINIE. Gdy tego dopadają wątpliwości, skutecznie wybija mu je z głowy przyjaciel wspominający zbrodnie zaborców na Polakach. W walce Dziecię... 91
  • Powyżej średniej 4 cze 2017, 20:00 F E S T I WA L Lato z Mozartem Szkoda, że Warszawska Opera Kameralna trafia do newsów tylko z powodu kryzysu. W jej działalności nie brak przedsięwzięć o niekwestionowanej wartości artystycznej i edukacyjnej. Należy do nich letni Festiwal... 92
  • Bez entuzjazmu 4 cze 2017, 20:00 FILM Elegancka ramota Po świetnej, współczesnej „Mierze człowieka” Stéphane Brizé sięgnął po prozę Guy de Maupassanta. Reżyser opowiada o losach XIX-wiecznej arystokratki, o utracie jej złudzeń. Każde kolejne marzenie bohaterki... 94
  • Marta Żmuda-Trzebiatowska To się państwu spodoba 4 cze 2017, 20:00 TRUDNO UWIERZYĆ, NAWET MNIE SAMEJ, ŻE W DZIECIŃSTWIE TRZEBA BYŁO MNIE GONIĆ DO CZYTANIA. Teraz książki pożeram i śmieję się, że chyba nadrabiam stracony czas. Jako nastolatka przeczytałam „Cząstki elementarne” i wtedy wybuchła... 96
  • Polityka, seks i okolice 4 cze 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI To wydarzyło się naprawdę. Ambasada RP w Berlinie w 2010 r. Na oficjalnym przyjęciu zjawia się członkini niemieckiego rządu witana ze szczególną atencją. Nawet zna polski: kaleczy go, ale mówi. Skąd zna mowę... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany