Dłubiemy w czymś wielkim

Dłubiemy w czymś wielkim

Kazik Staszewski
Kazik Staszewski
Kazik – wraz z zespołem ProForma – znów sięgnął do utworów swojego ojca. Teraz opowiada o tym wraz z Przemysławem Lembiczem, liderem ProFormy.

Jeszcze przed wydaniem płyty, niecały rok temu, mówiłeś, że „Tata Kazika kontra Hedora” to „ktoś tak głupio rzucił” i to tylko nazwa robocza. A w ręku trzymam nic innego, jak „Hedorę”...

Kazik Staszewski: To, zdaje się, rzucił Przemek... Przemysław Lembicz: To była taka oczywista oczywistość. Skoro powstawała kolejna płyta z utworami Taty, w której Kazik macza palce, to na zasadzie samospełniającej się przepowiedni musi nazywać się jak w „12 groszach”, czyli „Tata Kazika kontra Hedora”. Rzeczywiście, zanim zaczęliśmy komponować, rzuciłem taki pomysł, półżartem. Wiedziałem jednak, od momentu komponowania tego wszystkiego, że nie chcę, by płyta kojarzyła się komuś z jakimś żartem, który sobie robimy. KS: Ta nazwa, tak w ostatnim momencie, kiedy okładka już szła do produkcji, odbiła się rykoszetem i wróciła. Przez dłuższy czas nie braliśmy jej pod uwagę. Zresztą z tym tytułem były istotne problemy. Chciałem, żeby zawierał w sobie jakąś sprzeczność, podkreślić, że to coś innego niż „Tata Kazika” i „Tata 2”. Zależało mi też, by zaznaczyć, że to są piosenki ojca. Długo roboczym tytułem był „Tata 3”, ale od początku wiedzieliśmy, że to nie będzie ostateczna nazwa.

Do „Hedory” jednak długa droga...

KS: Potem powstał tytuł „Syn Staszka”, który też wymyślił Przemek, ale on był dla mnie za słaby. Taki nadęty, strasznie poważny i mylący, bo sugerowałby, że są tam moje nowe piosenki. Jednak kleił się z okładką i już nawet w zapowiedziach był to „Syn Staszka”. Ktoś wtedy w internecie wspomniał o tej „Hedorze”. Mając cały obraz płyty, stwierdziliśmy, że nic jej nie zaszkodzi, jeżeli ten tytuł będzie taki nieco prześmiewczy. On zawiera w sobie kontrę do dosyć poważnej literackiej zawartości.

Jakie były reakcje?

KS: Zrobił się bałagan, ludzie dzwonili do S.P. Records, że dostali coś innego, a chcieli „Syna Staszka”. Zresztą, myśmy z Przemkiem ten tytuł zaakceptowali dosyć lekkomyślnie, nie informując o tym reszty zespołu. Oni się dowiedzieli już po fakcie i byli tym nieco, że tak powiem, wku...eni, delikatnie mówiąc – jedni bardziej, drudzy mniej. PL: Po wszystkim zrobiliśmy głosowanie i wyszło, że wszyscy poza Markiem (perkusistą) są za takim tytułem. KS: I zrobiliśmy tak, że ten „Syn Staszka” jest na celofanie, ale trzeba go zniszczyć, by otworzyć płytę i ukazuje się właściwy tytuł.

Spory nacisk kładziecie na podkreślanie tego, że to zupełnie odmienny projekt od poprzednich. Na pewno jest inaczej: do tamtych piosenek był jeszcze materiał muzyczny.

KS: W tym wypadku mieliśmy do czynienia tylko z warstwą literacką, a kompozycje są nasze. To ta podstawowa różnica. Z Kultem, wtedy sześcioosobowym, mieliśmy materiał muzyczny i musieliśmy tylko przearanżować go na nasze potrzeby. Teraz robiliśmy piosenki od początku.

Tego materiału tekstowego do obrobienia po Stanisławie Staszewskim zostało jeszcze sporo. Można się spodziewać kolejnych płyt?

KS: Wielokrotnie odpowiadałem na temat rozdziałów w moim artystycznym życiu, że „coś tam nigdy się nie powtórzy”. Potem się powtarzało i później ktoś mi to wyciągał. No to co, tylko krowa nie zmienia poglądów. Co do tego, czy powstanie coś jeszcze, pewnie tak. Ale nie od razu.

Zaznaczacie, że w przypadku tego projektu mieliście wyłącznie teksty. W takim razie kto lepiej odnajduje się w pisaniu: Staszek czy Kazik?

KS: Przemkowi dam czas do zastanowienia, a ja odpowiem jako pierwszy. Jestem pod wrażeniem jednej rzeczy, w której tata góruje nade mną. To warsztat literacki. Jego wiersze, piosenki to czysta poezja. Sypał różnego rodzaju przenośniami, porównaniami jak z rękawa, umiał też bardzo konkretnie określić coś mniej dosłownie. Moje formy wierszowane czy piosenki są, jak to ktoś kiedyś dobrze określił, taką publicystyką poetyzowaną. Aczkolwiek o miłości zdarza mi się ładnie napisać. PL: Pisał o miłości prostymi słowami, nie popadając w banał, a to jest w polskim języku bardzo trudne. Ja to zauważyłem, tłumacząc teksty Cave’a, które w języku angielskim korzystają z bardzo prostego słownictwa. Przy dosłownym tłumaczeniu robiły się z tego teksty, których nie powstydziłby się polski zespół disco polo, trzeba było je ubarwiać. Staszewski miał natomiast coś takiego, że bez banału pisał o uczuciach prostymi słowami. Używał tekstów poetyckich do tego, by wyrazić tęsknotę za uczuciami. Jak ktoś niedawno powiedział: On był uzależniony od uczuć. Ja bym w ogóle ich dwóch nie porównywał, ale znajdował punkty zbieżne. Weźmy taki utwór Kazika „Gdybym wiedział to, co wiem”, tam odnajduję taką wrażliwość ojca. W drugą stronę? Staszewski też pisał teksty publicystyczne, doraźne.

A same prace nad płytą? Mam wrażenie, że to przede wszystkim mierzenie się z tym, co zostało po „Tacie Kazika” i „Tacie 2”.

PL: Oczywiście, piosenki, zwłaszcza z „Taty Kazika”, stały się evergreenami. To był ogromny ciężar. Mogę powiedzieć, że czułem brzemię, którego starałem się pozbyć, żeby nie wpłynęło na pracę. Czułem, że trzeba sprostać wyzwaniu, zrobić to tak, by wierszy, które były przygotowane, zebrane, krótko mówiąc, nie popsuć. Może nie chodziło o to, by dorównać legendzie, ale by te kompozycje nie spiep...ły tych tekstów. Wpadłem na pomysł, by przeprowadzić ankietę: każdy wziął sobie tomik wierszy Staszewskiego i czytał. Później wybieraliśmy 20, które według każdego z nas nadawały się do umuzycznienia. Następnie płynęły do mnie wyniki, zrobiłem tabelkę. Było kilka utworów, które wybrali wszyscy, były też takie, które wskazali nieliczni. Tak to się zaczęło. Później zapomnieliśmy o tabelce, zaczęliśmy tak komponować, że na sali prób otwieraliśmy tomik i patrzyliśmy: do jakiej melodii mogłyby te wiersze pasować. To była taka praca, powiedzmy, odkrywcza. I cała płyta to efekt wspólnej pracy naszej szóstki.

KS: Ja byłem ciekawy, jak pójdzie nam praca kompozytorska. Wiedziałem, że gra się nam razem wyśmienicie, ale poza jedną piosenką – „Kalifat” – wcześniej nie tworzyliśmy wspólnie nowych rzeczy. Podchodziłem jednak do tego z pozytywnym nastawieniem. Ale jak to wszystko ruszyło, to muszę powiedzieć, że rzadko kiedy ostatnimi laty czułem się tak pewnie. Wiedziałem, że dłubiemy w czymś wielkim. W przypadku tej płyty pojawiał się taki miernik: gęsia skórka. To wtedy umysł w jakiś sposób odłącza się i działają emocje. Pamiętam, że jak nagrywaliśmy te piosenki na początku, na telefon, to wszystkie natychmiast wysyłałem do Arka i Sławka, z takim może zbyt szczenięcym zachwytem, jak na mój wiek, mówiąc: K...wa, zobaczcie, co tutaj się w ogóle dzieje!

Aż się boję o przyszłość tej płyty, bo zawsze jest tak: jak ja sobie wyobrażam, że będę coś fajnego w życiu robił, to jest dokładnie na odwrót. A jak sobie wyobrażam, że się wkaraskam w jakieś nieszczęścia, to jest akurat fajnie.

Ta płyta, w moim odczuciu, jest odrobinę weselsza od poprzednich.

PL: To już któryś raz, jak słyszę, że ta płyta jest weselsza, niż się spodziewano. I wyszła weselsza, niż myśmy się spodziewali. Ale to było troszkę działanie celowe. Złapaliśmy się na tym, że te teksty są w zdecydowanej większości dosyć przygnębiające, staraliśmy się sprawić, żeby ta płyta nie była taka, staraliśmy się ją uweselić, naprawdę. Są utwory takie jak „Most” czy „Zmysłowa i pijana” albo „Nie dali ojce”, w których poziom depresji dorównuje „Tacie 2” i muzycznie, i tekstowo. Nawet taki utwór jak „Droga”, który w tekście jest jakiś minorowy, to w warstwie muzycznej jest raczej dynamiczny. Może to powoduje takie wrażenie. No i pojawiają się klezmerskie wstawki, jak „1947” czy „Jest między nami obcość”, co jest w ogóle żartobliwym potraktowaniem tekstu poważnego. KS: Mimo takich akcentów humorystycznych, to poważna płyta. Dlatego ten tytuł, który wrócił po jakimś czasie mi nie zgrzytał. Jednak ciężar i powaga materiału są na tyle duże, że tytuł nie jest mu nic w stanie zrobić. Nawet te żarty nie wychylają go z tego ciężaru gatunkowego, jaki niesie za sobą.

Na chwilę zrobi się politycznie. Któryś numer z płyty zabralibyście do Opola i zagrali?

PL: „1947”! Ale chyba musielibyśmy jednak jechać do Kielc czy gdzieś tam. KS: Niezależnie od całej zadymy, która się dzieje wokół tego tematu, to ja zaistniałem w Opolu, w ramach festiwalu, tylko raz. Kult miał wtedy na piśmie, że wszystko będzie, jak sobie tego życzymy. Takie warunki też musiałyby być spełnione teraz, ale do takiego Opola, jak w tym roku, byśmy nie pojechali. g © Wszelkie prawa zastrzeżone

tata kazika kontra Hedora,

Kazik & Kwartet ProForma S.P. Records

Okładka tygodnika WPROST: 25/2017
Więcej możesz przeczytać w 25/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 25/2017 (1791)

  • Pochłopień: W poszukiwaniu rozsądku 18 cze 2017, 22:16 W tym wydaniu „Wprost” publikuję wywiad, który dotyczy delikatnej materii: relacji polsko-niemieckich. Patrząc na najwyższy poziom, czyli politykę międzynarodową, nie jest łatwo. Nieustannie jesteśmy świadkami twardej gry i walki o interesy w UE. Kwestia relokacji uchodźców,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 18 cze 2017, 20:00 Komisja ds. nadużyć zapowiada, że nałoży na Hannę Gronkiewicz-Waltz karę 10 tys. zł za każde niestawienie się na wezwanie 6
  • Obraz tygodnia 18 cze 2017, 20:00 130 mln dol. Zarobił w zeszłym roku Sean „Diddy” Combs, co czyni go numerem jeden na liście najmajętniejszych celebrytów opracowanej przez magazyn „Forbes”. Wygrany Abp Konrad Krajewski Papieski jałmużnik udostępnił swoje rzymskie... 9
  • Zdarzyło się jutro 18 cze 2017, 20:00 Jaka to melodia?Melodia dobrej zmiany. 10
  • Przyrost sacrum 18 cze 2017, 20:00 OBECNY RZĄD MA WIELE SUKCESÓW. Najważniejszym jest niewątpliwie dystrybucja żywej gotówki wśród prokreacyjnych obywateli i obywatelek (500 plus), drugim jest stanowcza ochrona tychże obywateli i obywatelek przed strasznym zagrożeniem ze... 11
  • Polska Walcząca z Polakami 18 cze 2017, 20:00 Jan Wróbel, zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta SYMBOL POLSKI WALCZĄCEJ JEST ŚWIĘTY – TAK ZATYTUŁOWAŁA „GAZETA WYBORCZA” LIST, wzruszający, od czytelniczki z Gdańska. Mieszka ona na tyle blisko Muzeum II Wojny Światowej, by... 11
  • Błaszczak na wojnie z Owsiakiem 18 cze 2017, 20:00 Szef MSW Mariusz Błaszczak idzie na wojnę z Jerzym Owsiakiem. Paradoksalnie może stracić na niej więcej niż na wszystkich aferach policyjnych ostatnich tygodni. 12
  • O politycznej sile i słabości 18 cze 2017, 20:00 JAN ROKITA Niemal jednocześnie odbyły się wybory parlamentarne w dwóch kluczowych krajach europejskich: w Wielkiej Brytanii i Francji. Ale ich polityczne skutki wyglądają całkiem odmiennie. W Londynie premier Theresa May, bez potrzeby... 16
  • Frasyniuk może wrócić do polityki 18 cze 2017, 20:00 Po wycofaniu poparcia dla PiS nie potrafię znaleźć partii, z którą bym sympatyzował – mówi Ryszard Bugaj, ekonomista, polityk, były działacz opozycji demokratycznej. 18
  • Szpiedzy do wynajęcia 18 cze 2017, 20:00 Vincent V. Severski założył fundację zrzeszającą m.in. byłych funkcjonariuszy służb specjalnych, którzy czują się pokrzywdzeni przez „dobrą zmianę”. Byłych szpiegów będzie można wynająć na zasadach komercyjnych. 21
  • Projekt Frasyniuk 18 cze 2017, 20:00 JAN ŚPIEWAK Miesięcznice smoleńskie do 10 czerwca 2017 r. stawały się coraz mniej znaczącym politycznym folklorem. Jarosław Kaczyński na drabince otoczony najwierniejszymi akolitami. Wokół niego niewielki tłumek zazwyczaj starszych... 23
  • Hotele wysokiego ryzyka 18 cze 2017, 20:00 Nocleg w zakopiańskim hotelu Belvedere, w którym kilkakrotnie nocował prezydent Andrzej Duda, stanowi zagrożenie dla życia – twierdzą strażacy, którzy kontrolowali go pod koniec marca. 24
  • Narodowe to nie nacjonalistyczne 18 cze 2017, 20:00 Mój słuch społeczny podpowiada mi, że Niemcy są zainteresowane realizacją przedsięwzięć wspólnie z Polską – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. 26
  • Kopanie w drzwi samorządu 18 cze 2017, 20:00 Stronom partyjnej wojny polsko-polskiej wybory samorządowe potrzebne są tylko po to, aby lepiej ustawić się do parlamentarnych. Pora wyrwać się z tego zaklętego – i szkodliwego dla Polski – kręgu. 28
  • Ramadan, czyli koniec Europy 18 cze 2017, 20:00 W polskim internecie potop nienawiści – tak wygląda Europa w czasie ramadanu! Modlą się na NASZYCH ulicach! – krzyczą Polacy, komentując film nakręcony w Kolonii. Przy długim stole wzdłuż ulicy siedzą muzułmanie i ich niemieccy... 30
  • Ojciec Polak blogujący 18 cze 2017, 20:00 W Polsce panuje pełne rodzicielskie równouprawnienie. Ojcowie i matki dzielą się obowiązkami, wiedzą tyle samo na temat wychowania, a także równo obdarzają dzieci uwagą i miłością. Tak przynajmniej wynika z lektury blogów prowadzonych przez ojców. 33
  • Znikające auta 18 cze 2017, 20:00 Złodzieje samochodów już nie tłuką szyb ani nie wyłamują zamków. Wystarczy im dobry sprzęt komputerowy. 36
  • Gdzie mieszkają polscy milionerzy 18 cze 2017, 20:00 W Polsce mamy już prawie 20 tys. milionerów! I z roku na rok jest ich coraz więcej. A to najlepszy wskaźnik, że gospodarka ma się dobrze 40
  • Krauze mnie zostawił 18 cze 2017, 20:00 Myślę, że jest jakaś część ludzi w Polsce, którzy Krauzego nie lubią. Ale nie mnie to oceniać. Mam duży żal, że chce nas się wykluczać z giełdy akurat teraz – mówi Bertrand Le Guern, prezes Petrolinvestu. 44
  • Hossa Bessa 18 cze 2017, 20:00 Rachunek za taxi Profesor Balcerowicz wziął kalkulator i wyliczył, ile strat spowodował protest taksówkarzy z pierwszego poniedziałku czerwca. Kierowane przez niego stowarzyszenie Forum Obywatelskiego Rozwoju szacuje, że sama Warszawa... 48
  • Wielofunkcyjna nowoczesność 18 cze 2017, 20:00 Centra handlowe, biura, kina, mieszkania, hotele i dworce – połączone w jeden wielofunkcyjny budynek sprawiają, że mieszkańcom miast żyje się coraz wygodniej. 49
  • Bezpieczna cyfrowa szkoła 18 cze 2017, 20:00 W 2018 r. wszystkie szkoły w Polsce mają mieć dostęp do szybkiego internetu. Jakie to niesie szanse i zagrożenia, mówili uczestnicy debaty „Wprost”. 50
  • Oferty trudne do sprzedania 18 cze 2017, 20:00 Polski rynek superluksusowych domów jest płytki. Krezusi wolą sami projektować i budować swoje rezydencje niż kupować. 52
  • Co nam da Polexit 18 cze 2017, 20:00 Polski rząd oficjalnie deklaruje przywiązanie do członkostwa w UE, ale korzyści z tego jest coraz mniej, a punktów spornych z Brukselą – coraz więcej. Może więc czas najwyższy zastanowić się nad wyjściem z Unii? 57
  • Kto finansuje islamistów w Europie 18 cze 2017, 20:00 Gdyby bogate kraje Zatoki Perskiej wydawały tyle pieniędzy na pomoc ofiarom wojen w regionie, ile przeznaczają na sponsorowanie islamskich fanatyków w Europie, kryzys migracyjny byłby już dawno zażegnany. 60
  • Gdzie się leczyć 18 cze 2017, 20:00 Jeśli leczyć oczy, to w ośrodkach klinicznych. W naszym rankingu najlepsze znów okazały się kliniki uniwersytetów medycznych. Gonią je ośrodki prywatne. 64
  • Laser i medycyna 18 cze 2017, 20:00 Laser daje nam możliwość wykrycia zmian wielkości milionowych części milimetra – mówi dr Anna Stanisławska z Poradni Okulistycznej Mediq w Legionowie. 69
  • Trzy wymiary okulistyki 18 cze 2017, 20:00 Operacje w 3D, kamery zamiast gałki ocznej i supernowoczesne lasery. To nie „Star Trek”, ale nowoczesna okulistyka. 70
  • Podstępny chłoniak 18 cze 2017, 20:00 Na chłoniaki zapada w Polsce 7,5 tys. osób rocznie. Objawy tych nowotworów łatwo przeoczyć, bo są podobne do przeziębienia. 72
  • Oszczędny urlop 18 cze 2017, 20:00 Przed wyjazdem przygotuj mieszkanie na swoją nieobecność. Będziesz spokojniejszy i zaoszczędzisz pieniądze. 74
  • Bardzo dużo zombi 18 cze 2017, 20:00 Dokładnie godzinę trwała konferencja PlayStation na targach E3 2017. W Los Angeles zaprezentowano kilka wyczekiwanych gier, m.in post-apokaliptyczne „Days Gone”, nordycki rozdział gry „God of War”, pokazującą bunt androidów w... 76
  • Najbardziej ludzki problem zwierząt 18 cze 2017, 20:00 Coraz częściej diagnozuje się u zwierząt (głównie u ssaków, czasami też ptaków) zaburzenia psychiczne. Dziś nie tylko nikt nie wątpi już w złożoność zwierzęcej psychiki, lecz także powszechnie akceptuje się, że może być ona równie niestabilna jak ludzka. 78
  • Obiad z Salmą Hayek 18 cze 2017, 20:00 Jest urocza, miła, radosna i dobroduszna, co nie tak znów często da się napisać o wielkich gwiazdach kina. Nowym filmem przypomina, że ma również wielki talent aktorski. 83
  • Sensacyjna pułapka 18 cze 2017, 20:00 Bruce Willis ma 62 lata, ale w „Jak dogryźć mafii” skacze i bije się jak 20-latek. Ba, prezentuje też umięśnioną klatę, a nawet… wciąż jędrne pośladki. 86
  • Dłubiemy w czymś wielkim 18 cze 2017, 20:00 Kazik – wraz z zespołem ProForma – znów sięgnął do utworów swojego ojca. Teraz opowiada o tym wraz z Przemysławem Lembiczem, liderem ProFormy. 88
  • Wydarzenie 18 cze 2017, 20:00 FILM Dorastanie do inności Co z chłopcami, którzy nie grają w rugby? – pyta nauczyciel angielskiego w irlandzkiej szkole z internatem. Właśnie o tym opowiada John Butler w „Pięknym draniu” – o prawie do inności. Bo w tłumie... 92
  • Koniecznie! 18 cze 2017, 20:00 F E S T I WA L Powrót do początku MAJĄ SWOJE FESTIWALE LITERACKIE KRAKÓW, WROCŁAW I GDYNIA, MA I WARSZAWA. Inua Ellams – pochodzący z Nigerii, a mieszkający w Londynie poeta i performer; Ece Temelkuran – najpoczytniejsza i... 93
  • Powyżej średniej 18 cze 2017, 20:00 KSIĄŻKA Zgliszcza zamiast popiołu KSIĄŻKA ZAREMBY TO ODTRUT-KA NA „POPIÓŁ I DIAMENT”. Jerzy Andrzejewski zrównał w tamtej książce żołnierzy AK z komunistami, którzy władzę dostali od Stalina. Zaremba tymczasem pokazuje, jak... 94
  • Maciej Orłoś: To się państwu spodoba 18 cze 2017, 20:00 KSIĄŻKI BYŁY OBECNE W MOIM ŻYCIU OD NAJMŁODSZYCH LAT. Kilka dekad temu rodzice czytali mi wyłącznie klasykę: Andersena, wiersze Brzechwy, Tuwima czy Konopnicką. Jako młody chłopak miałem ogromny sentyment do Sławomira Mrożka, nawet... 96
  • Hańba niemieckiego Jugendamtu 18 cze 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Przykro czytać o powtarzających się cyklicznie i sprawiających wrażenie zaplanowanych akcji działaniach niemieckiego Jugendamtu, który zabiera dzieci polskim rodzicom w RFN. To nienowy problem. Dramaty rozdzielanych przez... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany