Jestem głupi i o tym wiem

Jestem głupi i o tym wiem

Polski Hyperloop w finale!
Polski Hyperloop w finale!
Moja robota polega na tym, żeby przeczytać prace z katedr uniwersyteckich i prosto je wytłumaczyć – mówi Radosław Kotarski, youtuber naukowy i propagator wiedzy.

20 września ukazała się twoja książka „Włam się do mózgu” – rodzaj przeglądu naukowo udowodnionych skutecznych metod uczenia się, które testowałeś na sobie. Sprzedałeś ponad 40 tys. egzemplarzy za ponad 3 mln zł i zdetronizowałeś Michała Szafrańskiego z bloga Jakoszczedzacpieniadze.pl, który podobny wynik osiągnął po roku od premiery swojej książki „Finansowy ninja”. Jak ci się to udało?

Podszedłem do tematu odwrotnie, niż to robią tradycyjne wydawnictwa, które bazują na zapowiedziach, podgrzewaniu atmosfery przed premierą. Myślę, że to nieco wypala zapał zainteresowanych. Chodziło mi więc o to, aby ktoś mógł ją kupić, jak tylko o niej usłyszy. I to za pomocą kliknięcia, bo moja książka jest do kupienia tylko na jednej stronie internetowej. Do 20 września cały projekt był tajemnicą – nie tylko data premiery, ale nawet treść i tematyka publikacji. Owszem, moi widzowie na YouTubie wiedzieli, że ją piszę. Ale nie mieli pojęcia, o czym i kiedy skończę. Ujawniłem to dopiero w dniu premiery w filmie „Coś przed Wami ukrywałem”, w którym opowiedziałem historię, która się za tą książką kryła.

Jaka to historia?

Opisane w książce metody skutecznego uczenia się przebadane przez naukowców przetestowałem także na sobie, aby dać czytelnikowi nie tylko teoretyczne, ale i praktyczne wskazówki. Zorganizowaliśmy z żoną losowanie, które uwieczniła kamera, podczas którego Natasza z zasłoniętymi oczami rzuciła piłeczkę pingpongową w kierunku 20 papierowych kubeczków, w środku których znajdowała się karteczka z nazwą jakiegoś języka obcego. Były tam same mało popularne języki – padło na szwedzki, którego nauczyłem się w pół roku i po tym czasie zdobyłem certyfikat językowy na Uniwersytecie Ludowym w Göteborgu.

Sukces książki cię zaskoczył?

Spodziewałem się, że książka nieźle się sprzeda, bo wiedziałem, że to dobry produkt. Ale nie przewidziałem, że aż tak. Dla porównania – moja pierwsza książka „Nic bardziej mylnego”, wydana w zwykłym wydawnictwie, przez dwa lata sprzedała się w 20 tys. egzemplarzy. Dziś już wiem, że książka mogła sprzedać się dużo lepiej, gdyby nie zawiodła dystrybucja. W ogóle funkcjonowanie rynku wydawniczego jest chore, od samego początku do końca.

Co to za choroba?

Zacznijmy od tego, że sytuacja, w której na samym starcie trzeba oddać dystrybutorowi czy wielkiej sieci księgarni 55–60 proc. ceny książki, powoduje, że wydawcy nie mają z czego zapłacić autorowi i są takie stawki, jakie są. Autorzy, z którymi rozmawiałem, opowiadali o wynagrodzeniach typu 2 zł od sprzedanego egzemplarza. I chodzi o topowych autorów, którzy sprzedają po 20-30 tys. egzemplarzy książek. Po moich doświadczeniach nie godzę się na to, żeby być najmniej ważnym ogniwem tego procesu.

Dlatego założyłeś własne wydawnictwo Altenberg?

Tak. Najmocniej boli mnie to, że najbardziej na cenie zakupu książki zyskują ludzie, którzy są nią najmniej zainteresowani. Bo jeśli interesuje cię konkretna książka, to najlepszym momentem, aby ją kupić, jest najpóźniej jak to możliwe. Gdy będzie sprzedawana za 30-40 proc. ceny. Wszyscy ci, którzy są najbardziej zainteresowani i kupują przy premierze, najbardziej dostają po głowie – płacą najwięcej. Pomyśleliśmy, że trzeba ten model odwrócić – niech najlepiej mają ci, którzy zamówią na samym początku. Wyślemy im za darmo kurierem i opatrzymy ich egzemplarz własnoręcznym podpisem.

To przecież model działania Szafrańskiego.

Nie ukrywam, że z Michałem dużo rozmawiamy, spotykamy się, że duża część rozwiązań została od niego zaczerpnięta. Choćby akcja z Pajacykiem – z każdego zakupu książki przeznaczamy cztery złote – czyli tyle, ile inni wydawcy często nawet nie płacą autorom – na ufundowanie ciepłego posiłku w ramach akcji Pajacyk organizowanej przez Polską Akcję Humanitarną. Przykładowo, na początku października wysłaliśmy do PAH przelew na 165 tys. zł. W listopadzie przesłaliśmy kolejny. I tak będzie już cały czas.

Macie jakiś klucz, według którego dobieracie autorów?

80 proc. osób, które do nas trafia, dostaje odmowną odpowiedź. Chcemy być uczciwi od samego początku, bo w internecie nie jesteśmy w stanie sprzedać książki, która w jakiś sposób nie wpłynie na czyjeś życie, nie zmieni go. W naszym modelu mamy za mało narzędzi. W księgarni możemy książki dotknąć, doświadczyć – u nas nie. Możemy za to opowiedzieć historię o książce, ale jeśli okaże się nieprawdziwa, zabije szanse na sprzedaż, bo opinie w internecie rozchodzą się błyskawicznie.

Udaje ci się wszystko pogodzić? Jesteś producentem, dziennikarzem, wydawcą, pisarzem...

Wszystkie rzeczy, które robiłem, wynikały z potrzeby chwili. Na przykład LifeTube. Jako twórca kanału na YouTubie wiedziałem, że przydałaby mi się profesjonalna obsługa menedżerska, żebym nie musiał chodzić na spotkania z klientami, tylko skupił się na robieniu filmów. Skoro więc ja mam taką potrzebę, to bardzo możliwe, że mają ją też inni youtuberzy. Tak przy moim współudziale powstał LifeTube, który stał się największą firmą tego typu w Polsce i jedną z największych w Europie Środkowej.

A co było przed LifeTubem? Jak to się wszystko zaczęło?

Wszystkiego uczyłem się sam, bez żadnego przygotowania. Mam jedną przewagę nad innymi pod tym względem, że jestem głupi i o tym wiem. Biorę się do czegoś, czego uczę się dopiero w trakcie – każdy inny by się najpierw zastanowił. I to jest ta jedyna rzecz, która mnie prowadzi przez życie – głupota. Mówię to bez żadnej kokieterii.

Raczej brawura. A skąd się wzięły Polimaty?

Przez przypadek, jak wszystko w moim życiu. Mieszkałem wtedy w Krakowie, gdzie studiowałem na UJ. To był 2011 r. Szukałem czegoś, co pozwoliłoby mi zdobywać nowe informacje i dzielić się nimi z innymi. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że chciałbym prowadzić wykłady, na których podzielę się z ludźmi przeróżnymi informacjami, z pozoru bezużytecznymi, jak na przykład, że kameleony nie zmieniają barw na podstawie tła, na którym się znajdują. Ogłosiłem wśród znajomych, że organizuję taką siłownię umysłową. Wykłady dwa razy w tygodniu po 45 minut. Tematyka od Sasa do lasa. Ludzie przychodzili i płacili abonament – 90 zł w miesiącu za 16 takich wykładów. W pewnym momencie ktoś poprosił, żebym nagrał fragment mojego wykładu. Puściłem to na facebookowym profilu i tylko tego dnia film obejrzało 60 tys. osób. Wtedy się dowiedziałem, jak działa YouTube. Wykładów już nie wznowiłem. Wtedy już właściwie przestałem studiować, bo rzuciłem prawo na czwartym roku. Zwyczajnie nie miałem na nie czasu.

Nie masz tytułu magistra?

Nie. Dla mnie ten brak studiów jest nawet użyteczny, bo na swoim przykładzie pokazuję ludziom, że nie trzeba ich kończyć. Jeśli komuś są potrzebne, to świetnie, ale można sobie świetnie radzić i bez nich, o ile się wytrwale pracuje i nieustannie uczy.

Czy to jednak nie kłóci się z twoim wizerunkiem popularyzatora wiedzy?

Moja robota polega na tym, żeby przeczytać prace z katedr uniwersyteckich, dokonać krytycznej analizy, porównać, skonsultować, a na końcu łatwo komuś wytłumaczyć. Tego, jak to robić, nikt mnie na żadnych studiach nie nauczy.

Jak się zarabia na propagowaniu wiedzy na YouTubie?

Przez długi czas to nie był dobry sposób na zarabianie, przez pierwsze dwa lata dokładałem. Ale napędzały mnie poczucie misji i satysfakcja. Dziś najczęściej zarabia się na product placementach, czyli konkretny produkt pojawia się w filmie. Przychody z takiej współpracy nie stanowią dla mnie znaczącego odsetka, bo też bardzo je ograniczyłem. Gdy jednak się serwuje takich reklam dużo, to można sporo zarabiać, niektórzy twórcy systematycznie mają z takich działań ok. 200 tys. zł rocznie. Aktualnie moim największym klientem jest Bank Millennium, dla którego zrobiłem m.in. format Millematy.

Nie bałeś się tego, że Millennium ma kiepską prasę u frankowiczów?

U mnie zasada jest zawsze jedna – reklamuję produkt, któremu sam ufam, a jakiekolwiek działania marketingowe ubieramy w formę komunikatu popularnonaukowego. Bank się na to zgodził. Dlatego o kontach rozmawiamy, gdy na przykład siedzę na wielbłądzie i mówię, że to zwierzę nie przechowuje wody w garbach. Co zaskakujące, dużo ludzi mówi mi, że to jedyne reklamy, których nie wyłączają.

Bank na tobie skorzystał wizerunkowo, a ty?

Ja jestem zadowolony, bo mogę sobie pozwolić np. na dwa lata nieprzerwanych badań do książki. Normalnie nie byłoby to możliwe, więc myślę, że ta współpraca jest też społecznie użyteczna.

Jak wyglądało twoje przejście z Youtube’a do telewizji?

Najpierw zadzwonili z Fokus TV, dla którego zrobiliśmy pierwszy sezon programu „Tajemnice historii”. Obecnie ulubionego programu taksówkarzy i kierowców karetek, bo powtórki są puszczane bardzo późno w nocy. Potem od razu zadzwoniła Dwójka, z którą zrobiliśmy nowy format – podróżniczy. W taki sposób powstały „Podróże z historią”. Nakręciliśmy już pięć serii.

Co się wydarzy za kilka lat, masz jakiś plan?

Nie mam. Zajmuję się tym, co aktualnie jest do roboty, a jak to zawsze mówiła babcia mojej żony, robota się głupiego trzyma. Nawet gdy chcę się ponudzić, to zaraz się coś znajdzie. Gdybym planował, to musiałbym przejść obojętnie obok biznesu wydawniczego. A to byłoby nieuczciwe, źle bym się czuł, że moją kolejną książką dokładam się do patologii rynku wydawniczego. Dla mnie ważniejsze od planów i odpoczynku jest to, że spontanicznie mogę coś zmieniać na lepsze. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 48/2017
Więcej możesz przeczytać w 48/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2017 (1813)

  • Z notatnika naczelnego 26 lis 2017, 20:00 To był prawdziwy czarny piątek. Sejm uchwalił zakaz handlu w niedzielę – część pracowników sklepów straci pracę, a klienci będą mieli kłopot, oraz zdecydował o dalszych pracach nad ordynacją wyborczą do samorządów – przez co... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 26 lis 2017, 20:00 Ryszard Petru wyhodował sobie wewnątrzpartyjną opozycję, z którą musiał się ścierać na zjeździe 10
  • Obraz tygodnia 26 lis 2017, 20:00 1/250 taki procent budżetu „Gry o tron” – według Jacka Kurskiego – wynosi budżet nowej superprodukcji TVP „Korona królów” Wygrany Wojciech Hermeliński Uwagi szefa PKW do projektu zmian w kodeksie wyborczym „nie od razu zostały... 12
  • Info Radar 26 lis 2017, 20:00 Z rabinami o antysemityzmie 11 listopada w Warszawie – marsz, który w rozmaitych krajach wywołał oburzenie i falę ataków na Polskę za tolerowanie rasizmu Wygląda na to, że rządzący zaczynają odrabiać lekcję z wizerunkowej wpadki,... 16
  • Pierwsza dama zabiera głos 26 lis 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „INSTYTUT SPRAW OBYWATELSKICH, PROWADZĄC OGÓLNOPOLSKĄ KAMPANIĘ INFOR MACYJNO-EDUKACYJNĄ pt. »Dom to praca«, zabiega o to, by praca wykonywana w domu przez osoby w nim pozostające zaczęła być postrzegana i traktowana... 17
  • Zdarzyło się jutro 26 lis 2017, 20:00 Rząd niszczy polską kulturę. Teraz zabrał się za Dodę. DOROTA R. ZATRZYMANA. Co na to Kultura Niepodległa? Ten PiS nie ma litości. Atakują wszystkie dobra kultury narodowej, teatry, filmowców, a teraz Dodę. Nawet faworyt prezesa TVP... 18
  • Biało-czerwono-brunatna 26 lis 2017, 20:00 BRUNATNY LISTOPAD KOŃCZY SIĘ, CO NIE ZNACZY, ŻE RESZTA ROKU BĘDZIE BIAŁA, ZIELONA CZY – NIE DAJ BOŻE! – TĘCZOWA. Kolor brunatny będzie nam niestety towarzyszył przez kilka (?) najbliższych lat. Gwarantuje to artykuł 30 ustawy o... 19
  • Do partii! 26 lis 2017, 20:00 PJEŻELI WALCZĄCY Z JAROSŁAWEM KACZYŃSKIM NIE CHCĄ ZAPISYWAĆ SIĘ DO PARTII POLITYCZNYCH, to znaczy, że mają kwadratowe głowy i w ogóle nie rozumieją roli partii – PiS – w ostatecznym sukcesie swojego dowódcy. Chcecie się pobujać,... 19
  • Mieć czy być 26 lis 2017, 20:00 W 1995 r. Polacy zasmakowali w kapitalizmie. Pracowali coraz więcej, marzyli o dużych pieniądzach i małych telefonach komórkowych. 86 proc. młodych Polaków kieruje się w życiu pogonią za pieniądzem” – pisze „Wprost”. To... 20
  • Gry wyborcze 26 lis 2017, 20:00 W listopadzie 1995 r. odbyły się dwie tury wyborów prezydenckich. „Wprost” przeprowadził wywiady z najważniejszymi kandydatami (i kandydatką) na prezydenta. 21
  • Stare szaty prezesa 26 lis 2017, 20:00 Kancelaria premiera, kilkanaście ministerstw, a nawet Pałac Prezydencki zastygły w oczekiwaniu na osobistą decyzję Jarosława Kaczyńskiego. 23
  • Dzień Suskiego 26 lis 2017, 20:00 Rekonstrukcja rządu przeorze PiS. Dotychczasowi działacze partyjni zostaną awansowani do rządu, ale największym zwycięzcą roszady będzie Marek Suski. 26
  • Przytulanki i pocałunki 26 lis 2017, 20:00 Bez współpracy Polski i Francji nie powiedzie się żadna reforma Unii Europejskiej” – mówiła premier Beata Szydło tuż po wyjściu z Pałacu Elizejskiego. I dodawała jeszcze, że Polska i Francja mają podobną wizję przyszłości... 30
  • Streżyńska w opałach 26 lis 2017, 20:00 Kulisom powstania projektu ustawy o ochronie danych osobowych przygląda się CBA – dowiedział się „Wprost”. Przepisy, które przygotowywał resort cyfryzacji, trzeba pisać od nowa. 32
  • Kaczyński to mniejsze zło 26 lis 2017, 20:00 Myślę, że Tusk nie chce wracać do polskiej polityki. Mistrz świata wagi ciężkiej nie startuje w powiatowych zawodach – mówi Andrzej Olechowski, współzałożyciel PO. 34
  • Po co politykom wojsko? 26 lis 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Za nami kolejna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Choć w tym roku prezydent Andrzej Duda nie wręczył nominacji generalskich, to przecież i tak święto miało wiele aspektów militarnych.... 37
  • Pan Saffari 26 lis 2017, 20:00 To była końcówka lat 80. Pan Saffari, uchodźca z Iranu, który uciekł przed Chomeinim, był właścicielem modnej knajpy na Schwabingu w Monachium. Knajpa powstała w 1967 r., zaglądali do niej celebryci – Monachium było wtedy niemiecką... 38
  • Przeregulowany forex nie ochroni inwestora 26 lis 2017, 20:00 Pod hasłem ochrony inwestorów regulator dokręca śrubę polskim firmom foreksowym, a zagraniczne podmioty rozwijają skrzydła. 39
  • Marihuana pomaga żyć 26 lis 2017, 20:00 Dopóki roślina pozostanie za kratami, nie uczynimy w medycynie kroku naprzód – mówi dr Jerzy Jarosz, anestezjolog, specjalista od leczenia bólu. 41
  • Zalegalizować! 26 lis 2017, 20:00 W weekend w Polsce wydaje się ok. 100 mln zł na zioło. Gdzie trafiają te pieniądze? – pyta Andrzej Dołecki, były poseł na Sejm, prezes stowarzyszenia Wolne Konopie. 42
  • Wielkie święto polskiej wsi 26 lis 2017, 20:00 Największe targi rolno-spożywcze w Polsce: maszyny rolnicze, środki do produkcji rolnej, wystawa zwierząt i specjały z Polski oraz ze świata od 30.11 do 2.12 w Ptak Warsaw Expo. 45
  • 40 najbogatszych przed czterdziestką 26 lis 2017, 20:00 W latach 90. było podobno łatwiej zbić fortunę niż dzisiaj. Ale nasza lista 40 najbogatszych przed czterdziestką pokazuje, że młodzi Polacy potrafią dorobić się milionów także i teraz. 48
  • Siła jednej technologii 26 lis 2017, 20:00 MICHAŁ KURTYKA To była pozornie prosta technologia i prosty pomysł. Zamiast sięgać po złoża głębiej, Amerykanie wpadli na pomysł, by wykonywać odwiert wzdłuż złoża. A następnie z pomocą państwa przez 30 lat doskonalili... 68
  • Czekając na rewolucję 26 lis 2017, 20:00 Czy Polska może stać się potęgą elektromobilności? Plany są ambitne. Ale jak ambicje mają się do naszej rzeczywistości? 69
  • Dziurawa kieszeń Polaka 26 lis 2017, 20:00 Mimo deklarowanego zadowolenia z życia Polacy bardzo przejmują się stanem swoich finansów i możliwością opłacania comiesięcznych zobowiązań. 70
  • Koszmar Angeli 26 lis 2017, 20:00 Pani kanclerz Merkel jeszcze nie była w takich tarapatach. Odniosła wyborcze zwycięstwo, ale ma problemy z utworzeniem rządu. Ruszyła już giełda polityków, którzy mogą przejąć po niej schedę. 73
  • Zacznijmy się uczyć chińskiego 26 lis 2017, 20:00 Twierdzi, że czeka nas wojna z Chinami, a jego głosu słuchają stratedzy w Waszyngtonie. Teraz szykuje książkę poświęconą pozycji Polski – Jacek Bartosiak, prawnik i geostrateg. 76
  • Jestem głupi i o tym wiem 26 lis 2017, 20:00 Moja robota polega na tym, żeby przeczytać prace z katedr uniwersyteckich i prosto je wytłumaczyć – mówi Radosław Kotarski, youtuber naukowy i propagator wiedzy. 79
  • Recykling zamiast palenia 26 lis 2017, 20:00 Instytut Ochrony Środowiska uruchomił pierwszą w Polsce interaktywną maszynę do odbioru i recyklingu plastikowych butelek oraz aluminiowych puszek. 81
  • Matematyk zrobi to lepiej 26 lis 2017, 20:00 To często cytowane słowa wybitnego matematyka polskiego pochodzenia Hugona Steinhausa. Gdy pękła rura, zamiast wołać hydraulika, uznał, że… matematyk zrobi to lepiej. 82
  • Know How 26 lis 2017, 20:00 Baw się, śpiewaj i zgaduj Sony PlayStation chce, aby przed konsolą zasiadła cała rodzina, a nie tylko dzieci. Stąd pomysł (nienowy), by wykorzystywać do gier smartfony. I kolejny, by wypuścić na polski rynek kilka gier, które... 84
  • Rok przełomu 26 lis 2017, 20:00 Tak dużych zmian na listach leków refundowanych jak w 2017 r. nie było. Jednak różnica w dostępności do nowoczesnych terapii u nas i w innych krajach pozostaje wielka. 86
  • Słodko-gorzki problem 26 lis 2017, 20:00 Przede wszystkim obniżanie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, a nie tylko stężenia cukru we krwi – to innowacyjne podejście do leczenia chorych na cukrzycę. 88
  • Gra o światową ligę 26 lis 2017, 20:00 Wierzymy, że przy wsparciu rządu oraz w kooperacji biznesu i nauki uczynimy Polskę liderem biotechnologii – mówi Markus Sieger, prezes Grupy Polpharma. 90
  • CSR z korzyścią dla firmy i otoczenia 26 lis 2017, 20:00 Nasze działania spina motto „Ludzie pomagają ludziom”, które interpretujemy bardzo szeroko – mówi Magdalena Rzeszotalska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i CSR Grupy Polpharma. 92
  • Słabe mięśnie, silny umysł 26 lis 2017, 20:00 Pierwszy na świecie lek na rdzeniowy zanik mięśni może odmienić los pacjentów. 94
  • Zapobiec udarowi 26 lis 2017, 20:00 Migotanie przedsionków pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu, a wczesne wykrycie tej arytmii może znacząco obniżyć ryzyko jego wystąpienia. 96
  • Problem nie tylko estetyczny 26 lis 2017, 20:00 Nawet 50 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn – niezależnie od wieku – może mieć żylaki. Jak można się ich pozbyć? 97
  • Dobry lek to nie wszystko 26 lis 2017, 20:00 Wspieramy pacjentów nie tylko od strony farmakologicznej. Wiele inicjatyw wykracza poza ofertę produktową – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny na Europę Środkową i Wschodnią Teva Pharmaceuticals Polska. 98
  • Dziecięce utrapienie 26 lis 2017, 20:00 Moczenie nocne dotyka nawet co dziesiątego siedmiolatka. Specjaliści są zgodni: to przypadłość, którą można skutecznie leczyć. 100
  • Wciąż kręci: w życiu i na planie 26 lis 2017, 20:00 W „Na karuzeli życia” Woody Allen znów podejmuje artystyczne ryzyko. Choć nie nadąża za burzliwym wiekiem XXI, to wciąż pozostaje błyskotliwym ironistą. 102
  • Nowa produkcja Woody'ego Allena wchodzi do kin. Akcja #metoo zaszkodzi promocji filmu? 30 lis 2017, 16:06 W „Na karuzeli życia” Woody Allen znów próbuje wyjść poza własną sferę bezpieczeństwa. Niestety, nieskutecznie. Coraz częściej zatwardziały nowojorczyk nie nadąża za burzliwym wiekiem XXI. Ale pozostaje błyskotliwym ironistą. 102
  • Zagłada złotego domu 26 lis 2017, 20:00 Salman Rushdie wrócił do klimatów, które najlepiej lubi i opisuje, gdy wszystko pogrąża się w szaleństwie. Jego nowa powieść jest frontalnym atakiem na świat, który daje się nabrać na to, co błyszczy. 106
  • Jak zostałam aktorką 26 lis 2017, 20:00 Początki kariery, więzienie na Pawiaku i pierwsze role filmowe wspominała zmarła niedawno wybitna artystka Alina Janowska. 110
  • Nagroda dla niezwykłego artysty 26 lis 2017, 20:00 Przemysław Gintrowski opowiadał o tym, co najważniejsze dla Polski, o wartościach ponadczasowych. Przypomną o tym koncert i nagroda wręczana na początku grudnia. 112
  • Tylko zaskoczenia 26 lis 2017, 20:00 Chciałbym zmieniać świat – mówi Frederick Wiseman. Na Camerimage nagrodzony za Osiągnięcia w Filmie Dokumentalnym. 113
  • Czyste rysunki z łaźni 26 lis 2017, 20:00 Akcja opowieści z tego tomu dzieje się po wydarzeniach z gry „Dziki Gon”. Nawiązuje również do opowiadania zatytułowanego „Wiedźmin”, w którym Geralt walczy ze strzygą. Otóż tym razem nasz bohater wraz z Ciri otrzymuje od... 114
  • Film 26 lis 2017, 20:00 Walka z układem „MORDERSTWO W HOTELU HILTON” ZACZYNA SIĘ TAK, jak przystało na kryminał. Sprzątaczka pcha wózek z detergentami po korytarzu luksusowego hotelu w Kairze, słyszy krzyk, chowa się za winklem. Z jednego z pokoi wychodzi... 115
  • Muzyka 26 lis 2017, 20:00 To jest już koniec Black Sabbath „The End”, CD/ DVD/Blu-Ray, Universal Music Polska W ramach pożegnalnej trasy koncertowej zespół Black Sabbath przyjechał także do Polski, dając niezapomniany koncert w Krakowie. Zarówno dla tych,... 116
  • Książka 26 lis 2017, 20:00 POWIEŚĆ Thien o Tian’anmen Madeleine Thien, kanadyjska pisarka o malezyjsko-chińskich korzeniach, choć ceniona i nagradzana w świecie, u nas była dotąd kompletnie nieznana. No ale gdy już trafiła do naszych księgarń, to od razu ze... 118
  • Kalejdoskop 26 lis 2017, 20:00 SZTUKA Piękna niebieskooka Ostatnie sukcesy Wilhelma Sasnala czy Marcina Maciejowskiego świadczą o tym, że i artyści, i publiczność nie wierzą w przepowiadaną przez co poniektórych krytyków śmierć malarstwa figuratywnego. Dla... 119
  • Kulturalna trzynastka 26 lis 2017, 20:00 Marcin Prokop NAJWIĘKSZY DZIENNIKARZ W POLSCE (PRZYNAJMNIEJ JEŚLI CHODZI O WZROST) 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Rachunki za gaz. 2. Którym bohaterem literackim chciałbyś być i dlaczego? Małym Billem Brysonem z jego biografii „The... 120
  • Celebryci i kryminał 26 lis 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Pełen tytuł tego felietonu powinien brzmieć: „Celebryci i kryminał. Z okazji doprowadzenia do prokuratury i postawienia zarzutów Dorocie R”. Wyżej wzmiankowane zatrzymanie i postawienie w stan oskarżenia jest tylko... 121
  • O polskiej inwazji na Brukselę i granicach bezczelności 26 lis 2017, 20:00 Bruksela, w której piszę te słowa, w minionym tygodniu została wręcz zaludniona przez polskich ministrów z panią premier na czele. Na radzie ministrów kultury krajów członkowskich UE Jarosław Sellin, prawdziwy, a nie udawany Kaszub... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany