Wciąż kręci: w życiu i na planie

Wciąż kręci: w życiu i na planie

Woody Allen
Woody Allen / Źródło: Newspix.pl / Kristin Callahan/ACE PICTURES
W „Na karuzeli życia” Woody Allen znów podejmuje artystyczne ryzyko. Choć nie nadąża za burzliwym wiekiem XXI, to wciąż pozostaje błyskotliwym ironistą.

Przemijanie? Jestem przeciw” – powtarza w wywiadach Woody Allen. Jednak niezależnie od protestu starego mistrza czas płynie. Reżyser „Manhattanu”, „Zeliga”, „Annie Hall” wciąż stara się znajdować swoje szalupy ratunkowe, by w nawałnicy zmian nie zostać na mieliźnie. Ale czasem te próby nie wystarczają. Serial „Kryzys w sześciu scenach” i film „Na karuzeli życia” krytycy i widzowie przyjmują chłodno, a opinia publiczna znów dyskutuje o dawnych zarzutach jego adoptowanej córki Dylan Farrow o molestowanie seksualne.

Antyczne coney island

– Jako bardzo młody człowiek marzyłem, że w sztuce będę opowiadać o ludzkim cierpieniu – mówił mi Allen. – Podziwiałem Felliniego, Antonioniego, Kurosawę, Truffauta, Resnais, Godarda, de Sicę, Bergmana. Ten ostatni był dla mnie szczególnie ważny. Bardzo przeżywałem to, o czym opowiadał światu: uniwersum bez Boga, bezsens życia, niemożność porozumienia się. Niestety, mnie najlepiej wychodziły komedie. Dzisiaj artysta ma 81 lat. I odkurza dawne marzenia. „Na karuzeli życia” to jego kolejny – po „Wnętrzach”, „Zbrodniach i wykroczeniach” czy „Śnie Kasandry” – „poważny” film. I jak zawsze w takich sytuacjach, reżyser wraca do swojego najważniejszego punktu odniesienia: do greckiej tragedii. Jej sceną staje się Coney Island lat 50. Wielkie wesołe miasteczko, gdzie zmęczeni gwarem metropolii nowojorczycy uciekają, by przenieść się w magiczny świat rozrywki. Ale Allen ten sztuczny raj obserwuje oczami pracowników. Antyczny chór zastępuje tu niedoszły poeta i aspirujący intelektualista, dorabiający jako ratownik na jednej z miejscowych plaż. Jest narratorem i w nieco drażniących scenach zwraca się wprost do widza, komentując akcję. Właśnie on zakochuje się w dojrzałej kobiecie, dawnej aktorce, którą życie zmusiło do porzucenia artystycznych ambicji. Teraz kelneruje ona w knajpie w lunaparku i codziennie po pracy wraca do męża, byłego alkoholika z opasłym brzuchem i horyzontem pozwalającym co najwyżej złowić flądrę na obiad. Razem wychowują jej syna z dawnego związku. Chłopaka z problemami – małego piromana. Stagnację życia, w którym chodzi już tylko o to, by uniknąć problemów, przerywa córka mężczyzny z poprzedniego związku. Po latach milczenia staje w drzwiach ich domu. Uciekła od męża, gangstera, przesłuchiwana przez policję powiedziała kilka słów za dużo. Mafia wydała na nią wyrok. Jej pojawienie się zmusza wszystkich bohaterów do zrewidowania własnej postawy wobec świata. Oryginalny tytuł filmu to „Wonder Wheel”, nazwa diabelskiego młyna, który mieszkańcy Coney Island codziennie obserwują z okien. Patrząc na obracające się gondole, czekają na cud, który zmieni ich życie. Ale przecież stary Allen nie wierzy w cuda. Opowiada o bolesnym niespełnieniu. Codziennej świadomości wegetacji poniżej własnych możliwości, trwonieniu marzeń i utracie nadziei. Właściwie każdy nosi tu żal. Nawet mąż, pozornie przypadek beznadziejny, odkrywa drugą, wrażliwszą twarz. Ale co z tego, skoro desperackie próby wybudzenia się z letargu i tak mogą okazać się tylko mirażem zranionych ludzi? Allen pokazuje starcie dwóch kobiet o ukochanego mężczyznę, zderza za sobą młodość i dojrzałość. Oddaje stan człowieka, który wie, że ma coraz mniej czasu, by odmienić swój los. A jednak wszystko na ekranie trąci fałszem. Jakby reżyser do końca nie był przekonany, czy robi film poważny, czy nie. Co jakiś czas mruga okiem, sięga po niestrawną, cukierkową konwencję. Choć Kate Winslet w głównej roli dwoi się i troi, a jej bohaterka wciąż powtarza, że rodzina ma kłopot finansowy, nie czuje się tu noża na gardle. O przemocy domowej kobieta wspomina jakby mimochodem, a lekki jazz (skądinąd bardzo przyjemny) zmienia tragedię w przypowiastkę o niewielkim ciężarze gatunkowym. Jednocześnie za mało tu Allenowskiego humoru, który mógłby przykuć uwagę widza.

Potworny mężczyzna

Produkcji nie pomaga też atmosfera dzisiejszego Hollywood. Na festiwalowej premierze „Na karuzeli życia” w Nowym Jorku organizatorzy zrezygnowali z czerwonego dywanu, po którym Allen miał wchodzić ze swoimi aktorami: Kate Winslet, Justinem Timberlakiem, Juno Temple. Wielu widzów zapowiedziało bojkot filmu w jego reżyserii, w dodatku wyprodukowanego przez Amazon Studios, którego prezes Roy Price stracił pracę z powodu zarzutów molestowania seksualnego. Po aferze Harveya Weinsteina i akcji #MeToo nie tylko bowiem pojawia się coraz więcej oskarżeń o molestowanie seksualne. Świat przypomina sobie także o zarzutach sprzed lat. W Paryżu wybuchają protesty przeciw retrospektywom Romana Polańskiego. Amerykańskie media wracają do afer Billa Cosby’ego czy Caseya Afflecka. Na tej fali znów głośno zrobiło się o sprawie Woody’ego Allena. A starszy reżyser nie umie wyczuć temperatury dzisiejszych sporów i niemal każdą wypowiedzią wywołuje oburzenie. Nie chodzi nawet o skandal obyczajowy, jaki wybuchł w 1992 r., kiedy reżyser związał się i pięć lat później ożenił z Soon-Yi, adoptowaną córką swojej wieloletniej partnerki Mii Farrow. Ani nawet o dziwny wywiad z „The Hollywood Reporter” sprzed roku, w którym udowadniał, ile żona mu zawdzięcza, ile europejskich stolic dzięki niemu widziała i jakie stworzył możliwości koreańskiej sierocie. Najpoważniejsze zarzuty Allen usłyszał, gdy siedmioletnia adoptowana córka jego i Mii Farrow, Dylan, oskarżyła go o molestowanie seksualne. Prokuratura nie wszczęła śledztwa, powołując się na prośbę Farrow, by oszczędzić dalszych traum córce. Prawnicy jednak zaznaczyli, że istnieje prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa. Sprawa wróciła w 2014 r. Dorosła Dylan wystosowała list otwarty. „Gdy miałam siedem lat, Woody Allen wziął mnie za rękę i zaprowadził na ciemne poddasze naszego domu” – pisała. „Poprosił, abym położyła się na brzuchu i zaczęła bawić kolejką elektryczną mojego brata. Wtedy dopuścił się napaści seksualnej”. Dalej dokładnie relacjonowała niewłaściwe zachowania ojca: dotykanie jej miejsc intymnych, wchodzenie do jej łóżka w samej bieliźnie itp. Allen, oczywiście, wszystkiemu zaprzeczał. Ale po aferze z Weinsteinem nie skorzystał z prawa, by zachować milczenie. Notabene, autorem głośnego tekstu z „New Yorkera” o gwałtach dokonywanych przez hollywoodzkiego producenta był Ronan Farrow, syn Mii i brat Dylan.

Reżyser najpierw okazał współczucie Weinsteinowi, a później, chcąc się z niego wytłumaczyć, przestrzegał przed „atmosferą polowania na czarownice, w której każdy pracownik biura, puszczając oko do koleżanki, musi zadzwonić do adwokata”. Internet szybko przypomniał, że nie chodzi tu o mrugnięcie okiem, tylko o masturbowanie się przed zwabionymi w pułapkę kobietami, szantażowanie i zmuszanie do kontaktów oralnych. Jedna z domniemanych ofiar producenta, Rose McGowan, nazwała Allena „małą, wstrętną glistą”. „Paris Review” wymienił jego nazwisko obok Polańskiego i Billa Cosby’ego, ale i artystów z przeszłości, pytając: „Co zrobić ze sztuką tworzoną przez potwornych mężczyzn?”.

Artysta w kryzysie

Allen nie rozumie dzisiejszych dyskusji o miejscu kobiet w społeczeństwie i równości płci. Mówi o świecie starym językiem. Ale ostatnio znalazł się w niełatwej sytuacji również jako artysta. Jego twórczości przydałaby się aktualizacja oprogramowania. Afery nie odbiorą miejsca w kinie XX w. „Manhattanowi”, „Annie Hall”, „Hannah i jej siostrom”. Do historii przeszedł bohater Allena. Znerwicowany, nowojorski intelektualista, który uważa, że „życie jest pełne bólu, samotności, cierpienia i za szybko się kończy”. Wiecznie niespełniony artysta, sfrustrowany, gdy na wernisażach i promocjach książek pretensjonalnych hochsztaplerów odkrywa, że robią większe kariery od niego. Okularnik z zakolami liczący, że jeśli zostanie biseksualistą, będzie miał o 50 proc. większą szansę na seks. Autor stworzył niemal własny gatunek, skazując Julie Delpy, Noaha Baumbacha, Gretę Gerwig i wielu innych twórców na bycie „nowymi Allenami”.

Tyle że, jak ktoś kręci co roku nowy film, formuła szybko się wyczerpuje. A i samemu komikowi lata poleciały: – Zestarzałem się, nie mogę już grać ról miłosnych – opowiadał mi. – A jeśli nie jestem tym, który siedzi naprzeciwko Scarlett Johansson w restauracji, jeśli to nie ja patrzę jej w oczy i pod koniec kolacji całuję ją, to takie aktorstwo mnie nie interesuje. Przestał więc wcielać się w Woody’ego. Z coraz większym trudem znajdował budżety na, niedrogie przecież, filmy. Mimo że dla pracy z nim najwięksi aktorzy zgadzali się na minimalne gaże. Wtedy właśnie wymyślił nowy sposób na siebie. Wyjechał z ukochanego Nowego Jorku i kręcił kolejne filmy za pieniądze europejskich miast: Barcelony, Rzymu, Paryża. Wszędzie tam, gdzie – jak mówił – jest wystarczająco ładnie, by chciało mu się spędzić pół roku. Pokazywał te metropolie pocztówkowo. Świadomie pozostawał romantykiem, który na Montmartrze widział szczęśliwych artystów i przenosił się w czasie do epoki Buñuela i Gertrudy Stein, a w Barcelonie spotykał żywiołowe, piękne malarki, z którymi można się wybrać na koncert muzyki gitarowej.

Kolejne filmy to także kolejni aktorzy, którzy wchodzili w buty Woody’ego, przyśpieszali tempo mówienia i śladem mistrza jąkali się, gdy mieli wyznać miłość: Owen Wilson, Jesse Eisenberg, Joaquin Phoenix. Wreszcie, kolejne muzy: Scarlet Johansson, Freida Pinto, Emma Stone. Jedne propozycje reżysera wzbudzały więcej entuzjazmu, inne mniej. Balansował od wzlotu przy „Blue Jasmine” do upadku z „Zakochanym Rzymem”. I sam przyznawał: – Gdybym umiał się zrelaksować, znalazł hobby i cieszył łowieniem ryb, dawno bym przeszedł na emeryturę. Niestety, robienie filmów to jedyny sposób, żebym nie myślał o śmierci. Dlatego siada do swojej wysłużonej, od lat tej samej maszyny do pisania, przygotowuje nożyczki i taśmę klejącą, za pomocą których tnie maszynopis, by przestawiać sceny, i pracuje. Pomysł na odświeżenie Allena miało Amazon Studios. Na etapie przygotowań miniserial „Kryzys w sześciu scenach” był jedną z najgłośniejszych produkcji ostatnich lat. Twórca w swoim stylu zastrzegał się, że nie wie, po co mu na starość takie wyzwanie. Ale robił swoje. Niestety, po premierze wrzawa opadła. „Kryzys…” jest opowieścią o podstarzałym pisarzu w Los Angeles lat 60. Jego książki nie idą najlepiej. W końcu zaczyna pisać dla telewizji. W roli głównej wystąpił sam reżyser. A w tle było budzące się z letargu społeczeństwo USA, Wietnam, ruchy emancypacyjne czarnoskórych. Recenzenci uznali, że serial jest wsteczny, niepotrzebny, naszpikowany żartami sprzed pół wieku. Moim zdaniem zbyt ostro potraktowali swobodny wybryk mistrza, który znów postanowił się pobawić na ekranie. Ale fakt faktem, opowieść nie ma w sobie nic zaskakującego. Artysta nie skorzystał z możliwości eksperymentowania, jakie dają dzisiejsze serwisy streamingowe. „Na karuzeli życia” to kolejne potknięcie mistrza. A niedawno skończyły się zdjęcia do jego następnego filmu, „A Rainy Day in New York”. Znów: z wielkimi gwiazdami, Jude’em Lawem, Elle Fanning, Seleną Gomez, Rebeccą Hall. Produkcja już wywołuje kontrowersje. Do prasy wyciekła informacja, że główny bohater, 44-latek, uprawia tu seks z 15-latką. Cóż, Allen niczego się nie nauczył. Widzowie zawsze łatwo wybaczali mu słabsze filmy. Ale czy w czasach #MeToo będą równie pobłażliwi? A producenci? Czy zaangażują się w projekty autora, który nigdy nie bił rekordów box office’u, a ciągnie się za nim zarzut o molestowanie? Wreszcie, czy on sam znajdzie sposób, by odetchnąć i znów powiedzieć coś mocnym, świeżym głosem? Byłoby dobrze. Bo przecież z każdą stratą nowojorskiego, żydowskiego intelektualisty świat staje się smutniejszym miejscem. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 48/2017
Więcej możesz przeczytać w 48/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2017 (1813)

  • Z notatnika naczelnego 26 lis 2017, 20:00 To był prawdziwy czarny piątek. Sejm uchwalił zakaz handlu w niedzielę – część pracowników sklepów straci pracę, a klienci będą mieli kłopot, oraz zdecydował o dalszych pracach nad ordynacją wyborczą do samorządów – przez co... 6
  • Niedyskrecje parlamentarne 26 lis 2017, 20:00 Ryszard Petru wyhodował sobie wewnątrzpartyjną opozycję, z którą musiał się ścierać na zjeździe 10
  • Obraz tygodnia 26 lis 2017, 20:00 1/250 taki procent budżetu „Gry o tron” – według Jacka Kurskiego – wynosi budżet nowej superprodukcji TVP „Korona królów” Wygrany Wojciech Hermeliński Uwagi szefa PKW do projektu zmian w kodeksie wyborczym „nie od razu zostały... 12
  • Info Radar 26 lis 2017, 20:00 Z rabinami o antysemityzmie 11 listopada w Warszawie – marsz, który w rozmaitych krajach wywołał oburzenie i falę ataków na Polskę za tolerowanie rasizmu Wygląda na to, że rządzący zaczynają odrabiać lekcję z wizerunkowej wpadki,... 16
  • Pierwsza dama zabiera głos 26 lis 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI „INSTYTUT SPRAW OBYWATELSKICH, PROWADZĄC OGÓLNOPOLSKĄ KAMPANIĘ INFOR MACYJNO-EDUKACYJNĄ pt. »Dom to praca«, zabiega o to, by praca wykonywana w domu przez osoby w nim pozostające zaczęła być postrzegana i traktowana... 17
  • Zdarzyło się jutro 26 lis 2017, 20:00 Rząd niszczy polską kulturę. Teraz zabrał się za Dodę. DOROTA R. ZATRZYMANA. Co na to Kultura Niepodległa? Ten PiS nie ma litości. Atakują wszystkie dobra kultury narodowej, teatry, filmowców, a teraz Dodę. Nawet faworyt prezesa TVP... 18
  • Biało-czerwono-brunatna 26 lis 2017, 20:00 BRUNATNY LISTOPAD KOŃCZY SIĘ, CO NIE ZNACZY, ŻE RESZTA ROKU BĘDZIE BIAŁA, ZIELONA CZY – NIE DAJ BOŻE! – TĘCZOWA. Kolor brunatny będzie nam niestety towarzyszył przez kilka (?) najbliższych lat. Gwarantuje to artykuł 30 ustawy o... 19
  • Do partii! 26 lis 2017, 20:00 PJEŻELI WALCZĄCY Z JAROSŁAWEM KACZYŃSKIM NIE CHCĄ ZAPISYWAĆ SIĘ DO PARTII POLITYCZNYCH, to znaczy, że mają kwadratowe głowy i w ogóle nie rozumieją roli partii – PiS – w ostatecznym sukcesie swojego dowódcy. Chcecie się pobujać,... 19
  • Mieć czy być 26 lis 2017, 20:00 W 1995 r. Polacy zasmakowali w kapitalizmie. Pracowali coraz więcej, marzyli o dużych pieniądzach i małych telefonach komórkowych. 86 proc. młodych Polaków kieruje się w życiu pogonią za pieniądzem” – pisze „Wprost”. To... 20
  • Gry wyborcze 26 lis 2017, 20:00 W listopadzie 1995 r. odbyły się dwie tury wyborów prezydenckich. „Wprost” przeprowadził wywiady z najważniejszymi kandydatami (i kandydatką) na prezydenta. 21
  • Stare szaty prezesa 26 lis 2017, 20:00 Kancelaria premiera, kilkanaście ministerstw, a nawet Pałac Prezydencki zastygły w oczekiwaniu na osobistą decyzję Jarosława Kaczyńskiego. 23
  • Dzień Suskiego 26 lis 2017, 20:00 Rekonstrukcja rządu przeorze PiS. Dotychczasowi działacze partyjni zostaną awansowani do rządu, ale największym zwycięzcą roszady będzie Marek Suski. 26
  • Przytulanki i pocałunki 26 lis 2017, 20:00 Bez współpracy Polski i Francji nie powiedzie się żadna reforma Unii Europejskiej” – mówiła premier Beata Szydło tuż po wyjściu z Pałacu Elizejskiego. I dodawała jeszcze, że Polska i Francja mają podobną wizję przyszłości... 30
  • Streżyńska w opałach 26 lis 2017, 20:00 Kulisom powstania projektu ustawy o ochronie danych osobowych przygląda się CBA – dowiedział się „Wprost”. Przepisy, które przygotowywał resort cyfryzacji, trzeba pisać od nowa. 32
  • Kaczyński to mniejsze zło 26 lis 2017, 20:00 Myślę, że Tusk nie chce wracać do polskiej polityki. Mistrz świata wagi ciężkiej nie startuje w powiatowych zawodach – mówi Andrzej Olechowski, współzałożyciel PO. 34
  • Po co politykom wojsko? 26 lis 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Za nami kolejna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Choć w tym roku prezydent Andrzej Duda nie wręczył nominacji generalskich, to przecież i tak święto miało wiele aspektów militarnych.... 37
  • Pan Saffari 26 lis 2017, 20:00 To była końcówka lat 80. Pan Saffari, uchodźca z Iranu, który uciekł przed Chomeinim, był właścicielem modnej knajpy na Schwabingu w Monachium. Knajpa powstała w 1967 r., zaglądali do niej celebryci – Monachium było wtedy niemiecką... 38
  • Przeregulowany forex nie ochroni inwestora 26 lis 2017, 20:00 Pod hasłem ochrony inwestorów regulator dokręca śrubę polskim firmom foreksowym, a zagraniczne podmioty rozwijają skrzydła. 39
  • Marihuana pomaga żyć 26 lis 2017, 20:00 Dopóki roślina pozostanie za kratami, nie uczynimy w medycynie kroku naprzód – mówi dr Jerzy Jarosz, anestezjolog, specjalista od leczenia bólu. 41
  • Zalegalizować! 26 lis 2017, 20:00 W weekend w Polsce wydaje się ok. 100 mln zł na zioło. Gdzie trafiają te pieniądze? – pyta Andrzej Dołecki, były poseł na Sejm, prezes stowarzyszenia Wolne Konopie. 42
  • Wielkie święto polskiej wsi 26 lis 2017, 20:00 Największe targi rolno-spożywcze w Polsce: maszyny rolnicze, środki do produkcji rolnej, wystawa zwierząt i specjały z Polski oraz ze świata od 30.11 do 2.12 w Ptak Warsaw Expo. 45
  • 40 najbogatszych przed czterdziestką 26 lis 2017, 20:00 W latach 90. było podobno łatwiej zbić fortunę niż dzisiaj. Ale nasza lista 40 najbogatszych przed czterdziestką pokazuje, że młodzi Polacy potrafią dorobić się milionów także i teraz. 48
  • Siła jednej technologii 26 lis 2017, 20:00 MICHAŁ KURTYKA To była pozornie prosta technologia i prosty pomysł. Zamiast sięgać po złoża głębiej, Amerykanie wpadli na pomysł, by wykonywać odwiert wzdłuż złoża. A następnie z pomocą państwa przez 30 lat doskonalili... 68
  • Czekając na rewolucję 26 lis 2017, 20:00 Czy Polska może stać się potęgą elektromobilności? Plany są ambitne. Ale jak ambicje mają się do naszej rzeczywistości? 69
  • Dziurawa kieszeń Polaka 26 lis 2017, 20:00 Mimo deklarowanego zadowolenia z życia Polacy bardzo przejmują się stanem swoich finansów i możliwością opłacania comiesięcznych zobowiązań. 70
  • Koszmar Angeli 26 lis 2017, 20:00 Pani kanclerz Merkel jeszcze nie była w takich tarapatach. Odniosła wyborcze zwycięstwo, ale ma problemy z utworzeniem rządu. Ruszyła już giełda polityków, którzy mogą przejąć po niej schedę. 73
  • Zacznijmy się uczyć chińskiego 26 lis 2017, 20:00 Twierdzi, że czeka nas wojna z Chinami, a jego głosu słuchają stratedzy w Waszyngtonie. Teraz szykuje książkę poświęconą pozycji Polski – Jacek Bartosiak, prawnik i geostrateg. 76
  • Jestem głupi i o tym wiem 26 lis 2017, 20:00 Moja robota polega na tym, żeby przeczytać prace z katedr uniwersyteckich i prosto je wytłumaczyć – mówi Radosław Kotarski, youtuber naukowy i propagator wiedzy. 79
  • Recykling zamiast palenia 26 lis 2017, 20:00 Instytut Ochrony Środowiska uruchomił pierwszą w Polsce interaktywną maszynę do odbioru i recyklingu plastikowych butelek oraz aluminiowych puszek. 81
  • Matematyk zrobi to lepiej 26 lis 2017, 20:00 To często cytowane słowa wybitnego matematyka polskiego pochodzenia Hugona Steinhausa. Gdy pękła rura, zamiast wołać hydraulika, uznał, że… matematyk zrobi to lepiej. 82
  • Know How 26 lis 2017, 20:00 Baw się, śpiewaj i zgaduj Sony PlayStation chce, aby przed konsolą zasiadła cała rodzina, a nie tylko dzieci. Stąd pomysł (nienowy), by wykorzystywać do gier smartfony. I kolejny, by wypuścić na polski rynek kilka gier, które... 84
  • Rok przełomu 26 lis 2017, 20:00 Tak dużych zmian na listach leków refundowanych jak w 2017 r. nie było. Jednak różnica w dostępności do nowoczesnych terapii u nas i w innych krajach pozostaje wielka. 86
  • Słodko-gorzki problem 26 lis 2017, 20:00 Przede wszystkim obniżanie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, a nie tylko stężenia cukru we krwi – to innowacyjne podejście do leczenia chorych na cukrzycę. 88
  • Gra o światową ligę 26 lis 2017, 20:00 Wierzymy, że przy wsparciu rządu oraz w kooperacji biznesu i nauki uczynimy Polskę liderem biotechnologii – mówi Markus Sieger, prezes Grupy Polpharma. 90
  • CSR z korzyścią dla firmy i otoczenia 26 lis 2017, 20:00 Nasze działania spina motto „Ludzie pomagają ludziom”, które interpretujemy bardzo szeroko – mówi Magdalena Rzeszotalska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej i CSR Grupy Polpharma. 92
  • Słabe mięśnie, silny umysł 26 lis 2017, 20:00 Pierwszy na świecie lek na rdzeniowy zanik mięśni może odmienić los pacjentów. 94
  • Zapobiec udarowi 26 lis 2017, 20:00 Migotanie przedsionków pięciokrotnie zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu, a wczesne wykrycie tej arytmii może znacząco obniżyć ryzyko jego wystąpienia. 96
  • Problem nie tylko estetyczny 26 lis 2017, 20:00 Nawet 50 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn – niezależnie od wieku – może mieć żylaki. Jak można się ich pozbyć? 97
  • Dobry lek to nie wszystko 26 lis 2017, 20:00 Wspieramy pacjentów nie tylko od strony farmakologicznej. Wiele inicjatyw wykracza poza ofertę produktową – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny na Europę Środkową i Wschodnią Teva Pharmaceuticals Polska. 98
  • Dziecięce utrapienie 26 lis 2017, 20:00 Moczenie nocne dotyka nawet co dziesiątego siedmiolatka. Specjaliści są zgodni: to przypadłość, którą można skutecznie leczyć. 100
  • Wciąż kręci: w życiu i na planie 26 lis 2017, 20:00 W „Na karuzeli życia” Woody Allen znów podejmuje artystyczne ryzyko. Choć nie nadąża za burzliwym wiekiem XXI, to wciąż pozostaje błyskotliwym ironistą. 102
  • Nowa produkcja Woody'ego Allena wchodzi do kin. Akcja #metoo zaszkodzi promocji filmu? 30 lis 2017, 16:06 W „Na karuzeli życia” Woody Allen znów próbuje wyjść poza własną sferę bezpieczeństwa. Niestety, nieskutecznie. Coraz częściej zatwardziały nowojorczyk nie nadąża za burzliwym wiekiem XXI. Ale pozostaje błyskotliwym ironistą. 102
  • Zagłada złotego domu 26 lis 2017, 20:00 Salman Rushdie wrócił do klimatów, które najlepiej lubi i opisuje, gdy wszystko pogrąża się w szaleństwie. Jego nowa powieść jest frontalnym atakiem na świat, który daje się nabrać na to, co błyszczy. 106
  • Jak zostałam aktorką 26 lis 2017, 20:00 Początki kariery, więzienie na Pawiaku i pierwsze role filmowe wspominała zmarła niedawno wybitna artystka Alina Janowska. 110
  • Nagroda dla niezwykłego artysty 26 lis 2017, 20:00 Przemysław Gintrowski opowiadał o tym, co najważniejsze dla Polski, o wartościach ponadczasowych. Przypomną o tym koncert i nagroda wręczana na początku grudnia. 112
  • Tylko zaskoczenia 26 lis 2017, 20:00 Chciałbym zmieniać świat – mówi Frederick Wiseman. Na Camerimage nagrodzony za Osiągnięcia w Filmie Dokumentalnym. 113
  • Czyste rysunki z łaźni 26 lis 2017, 20:00 Akcja opowieści z tego tomu dzieje się po wydarzeniach z gry „Dziki Gon”. Nawiązuje również do opowiadania zatytułowanego „Wiedźmin”, w którym Geralt walczy ze strzygą. Otóż tym razem nasz bohater wraz z Ciri otrzymuje od... 114
  • Film 26 lis 2017, 20:00 Walka z układem „MORDERSTWO W HOTELU HILTON” ZACZYNA SIĘ TAK, jak przystało na kryminał. Sprzątaczka pcha wózek z detergentami po korytarzu luksusowego hotelu w Kairze, słyszy krzyk, chowa się za winklem. Z jednego z pokoi wychodzi... 115
  • Muzyka 26 lis 2017, 20:00 To jest już koniec Black Sabbath „The End”, CD/ DVD/Blu-Ray, Universal Music Polska W ramach pożegnalnej trasy koncertowej zespół Black Sabbath przyjechał także do Polski, dając niezapomniany koncert w Krakowie. Zarówno dla tych,... 116
  • Książka 26 lis 2017, 20:00 POWIEŚĆ Thien o Tian’anmen Madeleine Thien, kanadyjska pisarka o malezyjsko-chińskich korzeniach, choć ceniona i nagradzana w świecie, u nas była dotąd kompletnie nieznana. No ale gdy już trafiła do naszych księgarń, to od razu ze... 118
  • Kalejdoskop 26 lis 2017, 20:00 SZTUKA Piękna niebieskooka Ostatnie sukcesy Wilhelma Sasnala czy Marcina Maciejowskiego świadczą o tym, że i artyści, i publiczność nie wierzą w przepowiadaną przez co poniektórych krytyków śmierć malarstwa figuratywnego. Dla... 119
  • Kulturalna trzynastka 26 lis 2017, 20:00 Marcin Prokop NAJWIĘKSZY DZIENNIKARZ W POLSCE (PRZYNAJMNIEJ JEŚLI CHODZI O WZROST) 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Rachunki za gaz. 2. Którym bohaterem literackim chciałbyś być i dlaczego? Małym Billem Brysonem z jego biografii „The... 120
  • Celebryci i kryminał 26 lis 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Pełen tytuł tego felietonu powinien brzmieć: „Celebryci i kryminał. Z okazji doprowadzenia do prokuratury i postawienia zarzutów Dorocie R”. Wyżej wzmiankowane zatrzymanie i postawienie w stan oskarżenia jest tylko... 121
  • O polskiej inwazji na Brukselę i granicach bezczelności 26 lis 2017, 20:00 Bruksela, w której piszę te słowa, w minionym tygodniu została wręcz zaludniona przez polskich ministrów z panią premier na czele. Na radzie ministrów kultury krajów członkowskich UE Jarosław Sellin, prawdziwy, a nie udawany Kaszub... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany